Strona 1 z 1 [ Posty: 18 ]
Autor
Wiadomość
Post Wysłano: 03 lip 2009, 0:28

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik


Rejestracja: 07 kwie 2007, 11:52
Posty: 95
Lokalizacja: BYDGOSZCZ

A więc tak zakładam ten temat boo jestem ciekawy ilu was waszych ojców, wujków, braci jeździ w firmach produkcyjnych zajmujących się tylko transportem na własne potrzeby i jak to jest w waszych firmach czy jeździcie za granicę i wracacie pusto czy macie swojego spedytora co załatwia ładunki powrotne ??? jak długo nie ma was w domu ??? noo i jakim sprzętem się wozicie noo i jednoz najważniejszych co rozwozicie ;)
Mój tatko jeździ w firmie produkcyjnej która zajmuje się produkcją Okien, drzwi okrętowych a drugi dział to armatura wodociągowa: rury, hydranty itd. Tata jeździ Manem TGM 18.330 LX
a oprócz tego we firmie jest Volvo FL 6 250 2002r. i Scania 114L Topline 420 jeżeli jadą za granicę too zawsze wracają na pusto a po Polsce to wiadomo zawsze coś się znajdzie żeby przywieźć do firmy ;)
czekam na wypowiedzi

_________________
DAF XF SUPER SPACE CAB
KRÓL PRZESTRZENI

viewtopic.php?f=44&t=13976


Awatar użytkownika

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik

Awatar użytkownika


Rejestracja: 12 lis 2006, 21:41
Posty: 1886
Samochód: Renault Premium / Range T
Lokalizacja: PL-UE

To jest temat z cyklu "chwalimy się", czy po prostu potrzebujesz jakiś informacji? Bo jak potrzebujesz informacji to służę pomocą.

_________________
B O B i

Tiry na tory, pociągi na drogi, tory na traktory, traktory do obory.


Awatar użytkownika

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik

Awatar użytkownika


Rejestracja: 27 gru 2007, 14:02
Posty: 293
GG: 0
Samochód: wypasione
Lokalizacja: Wrocław

To jest raczej typ ankiety lub pytania spowodowanego ciekawością :wink:
Zresztą mi się podoba. Jak będę miał czas to napisze :)

_________________
Życie jest piękne ! - powiedział Prosiaczek ... i rzucił się w przepaść.


Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik


Rejestracja: 07 kwie 2007, 11:52
Posty: 95
Lokalizacja: BYDGOSZCZ

Cytuj:
To jest temat z cyklu "chwalimy się", czy po prostu potrzebujesz jakiś informacji? Bo jak potrzebujesz informacji to służę pomocą.
nie jest to z cyklu "chwalimy się" tak jak kolega niżej napisał czysta ciekawość ;)

_________________
DAF XF SUPER SPACE CAB
KRÓL PRZESTRZENI

viewtopic.php?f=44&t=13976


Awatar użytkownika

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik

Awatar użytkownika


Rejestracja: 12 lis 2006, 21:41
Posty: 1886
Samochód: Renault Premium / Range T
Lokalizacja: PL-UE

Aha no to skoro może Ci to w czymś pomóc to warto napisać.

Odpowiedź na pierwsze pytanie - TAK jeździmy w transporcie na potrzeby własne.
Cytuj:
jeździcie za granicę i wracacie pusto
Jeździmy po materiały do produkcji, do klientów i na targi w całej Europie, puste kursy są zależnie od trasy, jeźli np. jedziemy po towar do Niemiec, to do Hamburga lecimy na pusto a wracamy załadowani, jeśli jedziemy do klienta w Rumunii, na Węgrzech w Czechach, na Litwie itd. to jedziemy załadowani i wracamy na pusto. Nie mamy czegoś takiego jak spedycja. Czasem zdarza się tak, że "po drodze" wracając z jakiejś trasy trzeba coś jeszcze zabrać w jakimś punkcie, ale to jest telefon z firmy, że tu i tu trzeba zajechać.
Cytuj:
jak długo nie ma was w domu
Zależy od trasy.
Cytuj:
jakim sprzętem
Obrazek
Cytuj:
co rozwozicie
To co wytwarza firma, lub materiały do produkcji.


Pozdrawiam!.

_________________
B O B i

Tiry na tory, pociągi na drogi, tory na traktory, traktory do obory.


Awatar użytkownika

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik

Awatar użytkownika


Rejestracja: 27 gru 2007, 14:02
Posty: 293
GG: 0
Samochód: wypasione
Lokalizacja: Wrocław

Ok. Znalazłem chwilkę czasu.
Więc mam firmę produkcyjną która zajmuje się wytwarzaniem produktów z pcv. Ponadto moje przedsiębiorstwo jest zarejestrowane jako wielobranżowe. Więc świadcze również usługi transportowe na kraj i zagranicę oraz magazynowanie.
Moi odbiorcy jeżeli mówimy o Polsce to w 90% hurtownie. Towar dostarczany jest busami typu furgon. Zazwyczaj takie trasy zajmują około 2 do 3 dni. Miejsc dostaw jest około 12 do maksymalnie 18. Oczywiście powroty na pusto. Chyba że trzeba podjechać po coś na produkcje etc.
Jeżeli mówimy o sprzedaży do krajów UE to sprawa wygląda inaczej. Towar jeździ spaletowany. Nie w kejsach jak ma to miejsce w Polsce. Wożony jest wlasnym transportem. Zazwyczaj są to zestawy typu tandem. Powroty w tej chwili są na pusto. Ale jak to w transporcie. Więc często zdarza się iż świadcze usługę transportową. Czasami też zdarza się iż zabiera się jakiś towar potrzebny do produkcji ale przy dzisiejszym kursie Euro jest to sporadyczne. Odbiorcami są partnerzy handlowi. Czasami są to duże sieci hurtowni elektrycznych i elektrotechnicznych a czasami firmy instalatorskie. Miejsc rozładunku jest od jednego punktu do maksymalnie czterech. Takie trasy zajmują maksymalnie do 12 dni.
Inaczej sprawa wygląda w sprzedaży do krajów spoza UE a szczególnie do krajów należacych do WNP. Powroty są zazwyczaj z ładunkiem. Ponieważ współpracuje z agencją celną która posiada magazyny we wschodniej Polsce. Miejsc rozladunku jak i załadunku jest tylko jedno. Takie trasy niestety zajmują więcej. Z uwagi na kolejki na granicy. Czasami można zamówić miejsce w kolejce oraz awizację na cle ale za to trzeba ekstra płacić. Więc takie trasy nie przekraczają dwóch tygodni.
Do tego dochodzi wysyłanie towaru własnego do odbiorców zza oceanem lub do miejsc gdzie towar drogą lądową szedłby powoli lub mógłby nie dojść w ogóle.
Zatrudniam oczywiście osobę zajmującą się m in. poszukiwaniem eksportów i importów. Ponadto mam kilka umów z lotniczymi firmami transportowymi. Więc od czasu do czasu jest zleconko na magzynowanie, konfekcjonowanie lub właśnie transport drogą lądową.
Mniej więcej tak to wygląda na chwilę obecną 8)
Jak widać moja firma to przysłowiowy groch z kapustą.

_________________
Życie jest piękne ! - powiedział Prosiaczek ... i rzucił się w przepaść.


Ostatnio zmieniony 04 lip 2009, 14:16 przez Cichanos, łącznie zmieniany 1 raz.

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik


Rejestracja: 28 paź 2006, 19:44
Posty: 1282
GG: 0
Lokalizacja: BL DK61

Firma mojego ojca eksportuje swoje produkty do krajów Beneluxu oraz GB. Jako, że przewozy międzynarodowe były/są opłacalne wykonujemy też usługi transportowe do krajów WNP. Z kolei, na powrocie zabieramy potrzebny nam towar z Białorusi. Akurat my nie mamy powrotów na pusto :wink:


Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik


Rejestracja: 06 mar 2009, 21:29
Posty: 6
GG: 0
Samochód: Mondeo, Ducato kontener
Lokalizacja: Otwock

Witam,


czytałem sporo w internecie i nie do końca zrozumiałem o co dokładnie chodzi więc spytam. Pracuje w firmie która produkuje bardzo lekki towar jednak zajmuje on troche miejsca objętościowo i mój szef zdeklarował się że zrobi mi kat. C. Czy jeżeli będę woził tylko nasz towar do naszych klientów to będzie transport na potrzeby własne? Czy bez kursu na przewóz rzeczy mogę wozić tylko do 7.5 t dmc czy moge też więcej? Proszę o konkretne odpowiedzi bo musze jutro dać odpowiedź mojemu szefowi. Aha i jeszcze jak wtedy jest z tacho? Pozdrawiam


Awatar użytkownika

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik

Awatar użytkownika


Rejestracja: 12 lis 2006, 21:41
Posty: 1886
Samochód: Renault Premium / Range T
Lokalizacja: PL-UE

Cytuj:
Czy jeżeli będę woził tylko nasz towar do naszych klientów to będzie transport na potrzeby własne?
Generalnie tak. No chyba, że szef Ci coś jeszcze wymyśli.
Cytuj:
Czy bez kursu na przewóz rzeczy mogę wozić tylko do 7.5 t dmc czy moge też więcej?
Wydaje mi się, że jeśli to trans. na potrzeby wł. to nie musisz mieć kursu, ale tu to dokładniej pomogą Ci koledzy z "dużych".

_________________
B O B i

Tiry na tory, pociągi na drogi, tory na traktory, traktory do obory.


Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik


Rejestracja: 06 mar 2009, 21:29
Posty: 6
GG: 0
Samochód: Mondeo, Ducato kontener
Lokalizacja: Otwock

Cytuj:

Generalnie tak. No chyba, że szef Ci coś jeszcze wymyśli.

napewno nie wymyśli bo tylko i wyłącznie nasz towar będzie wożony


Awatar użytkownika

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik

Awatar użytkownika


Rejestracja: 17 sty 2007, 20:02
Posty: 494
GG: 2172953
Samochód: najlepszy samochód świata. Służbowy
Lokalizacja: Oslo / Gdańsk

Cytuj:
Cytuj:
Czy bez kursu na przewóz rzeczy mogę wozić tylko do 7.5 t dmc czy moge też więcej?
Wydaje mi się, że jeśli to trans. na potrzeby wł. to nie musisz mieć kursu, ale tu to dokładniej pomogą Ci koledzy z "dużych".
Dobrze Ci się wydaje. W tym przypadku nie jest potrzebny kurs na przewóz rzeczy (swoją drogą to trochę dziwne) i jeżeli masz skończone 21 lat, to możesz nawet jeździć zestawem 40tonowym. Tacho, czas pracy itd obowiązuje Cię tak samo jak w przypadku transportu zarobkowego.

_________________
Pozdrawiam - Łukasz
Był DAF XF 105.510 SSC 6x2 <- Kto śmiał to usunąć? :(
Mam uczulenie na dzieci Neo, i pseudokierowców z prawego fotela!


Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik


Rejestracja: 06 mar 2009, 21:29
Posty: 6
GG: 0
Samochód: Mondeo, Ducato kontener
Lokalizacja: Otwock

czyli możemy wtedy kupić największą solówkę i jeździć bez kursu tak?


Awatar użytkownika

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik

Awatar użytkownika


Rejestracja: 12 lis 2006, 21:41
Posty: 1886
Samochód: Renault Premium / Range T
Lokalizacja: PL-UE

- tak ;)

P.S Dzięki Jeszkin za uzupełnienie ;)

_________________
B O B i

Tiry na tory, pociągi na drogi, tory na traktory, traktory do obory.


Awatar użytkownika

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik

Awatar użytkownika


Rejestracja: 17 sty 2007, 20:02
Posty: 494
GG: 2172953
Samochód: najlepszy samochód świata. Służbowy
Lokalizacja: Oslo / Gdańsk

Cytuj:
czyli możemy wtedy kupić największą solówkę i jeździć bez kursu tak?
Tak.
A co do kursu na przewóz rzeczy, to rób szybko kat C i wspomniany kurs, nim kosztuje jeszcze normalne pieniądze, w porównianiu do tego ile będzie kosztował we wrześniu. Może jeszce zdążysz :]

_________________
Pozdrawiam - Łukasz
Był DAF XF 105.510 SSC 6x2 <- Kto śmiał to usunąć? :(
Mam uczulenie na dzieci Neo, i pseudokierowców z prawego fotela!


Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik


Rejestracja: 06 mar 2009, 21:29
Posty: 6
GG: 0
Samochód: Mondeo, Ducato kontener
Lokalizacja: Otwock

Więc dziękuje za szybką odpowiedź a swoją drogą jutro jeszcze z rana zadzwonie do ITD tak dla jasności:)


Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik


Rejestracja: 06 mar 2009, 21:29
Posty: 6
GG: 0
Samochód: Mondeo, Ducato kontener
Lokalizacja: Otwock

Cytuj:

Tak.
A co do kursu na przewóz rzeczy, to rób szybko kat C i wspomniany kurs, nim kosztuje jeszcze normalne pieniądze, w porównianiu do tego ile będzie kosztował we wrześniu. Może jeszce zdążysz :]

Wątpię że zdarzę ale może...


Awatar użytkownika

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik

Awatar użytkownika


Rejestracja: 17 sty 2007, 20:02
Posty: 494
GG: 2172953
Samochód: najlepszy samochód świata. Służbowy
Lokalizacja: Oslo / Gdańsk

Cytuj:

Wątpię że zdarzę ale może...
Wszystko da się załatwić. Jak potrzebowałem szybko C+E, to najpierw załatwiłem sobie termin egzaminu (tylko cicho, bo się wyda :roll: ) a w międzyczasie miałem jazdy, i się udało zrobić wszystko w 3 tygodnie. Ale z C może zejść dłużej, i jak nie daj Boże nie zdasz za pierwszym razem...

_________________
Pozdrawiam - Łukasz
Był DAF XF 105.510 SSC 6x2 <- Kto śmiał to usunąć? :(
Mam uczulenie na dzieci Neo, i pseudokierowców z prawego fotela!


Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik


Rejestracja: 06 mar 2009, 21:29
Posty: 6
GG: 0
Samochód: Mondeo, Ducato kontener
Lokalizacja: Otwock

Teraz jeżdże ducato 15 palet który był przerejestrowany na 3.5 ton:) wiec myśle że nie będzie problemu z egzaminem


Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Strona 1 z 1 [ Posty: 18 ]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do: