Czytam, czytam i śmiać mi się chce

...
Najpierw koleś wielce przestraszony się żali że, szef mu każe czymś jeździć, coś ciągnąć - a on nie wie czy może ... Dostał wyczerpującą odpowiedź na swoje pytanie, przy okazji dowiedział się że, nie może jednak jeździć tym czym jeździ
Teraz nagle WIELKI kozak, swoją WIELKA wywrotką [pewnie z silnikiem V18 triturbo i pustym wydechem - lepiej brzmi na wiosce

] pokazuje jak można być głupim.
Udaje się raz, udaje się drugi [w to ITD to jednak nie uwierze], aż przyjdzie trzeci raz - będzie "śmiertelny". Nikt się go nie będzie pytał czy musi na chleb zarabiać, czy ciężko na to pracował, czy szef mu kazał coś ciągnąć. Przyjdzie Pan/i prokurator i wtedy zobaczymy jaki KOZAK będzie miękki ...
Ktoś dobrze napisał że, życie jest nieprzewidywalne !!
Powodzenia na etransport - tam takich wyrzutków kochają ...