Tak warszafka to zagłębie chamstwa, mnie tam kiedyś chcieli oszukać na jedną skrzynkę kuraków

jak ściągałem z busa, gość schował jedną gdzieś na boku, ja to widziałem, przy liczeniu było 7 a miało być 8skrzynek, mówi że jednej brakuje, po czym ja mu pokazuje tą jedną , głupa zaraz palił...
Ważne też czy masz awizo czy nie, choć czasem też to niewiele daje, poprostu na ludzi trzeba mieć podejście, ja miałem kiedyś 7marketów i hurtownie w 8h w Warszawie, udało się, ale czasem trzeba niestety się spłaszczyć przed takim magazynierem, bo jak powiesz złe słowo to będziesz czekał długo.
Z tego co ja pamiętam to chyba największy porządek był w Makro, praktycznie zero problemu, i szybki rozładunek, ale trzeba być oczywiście na czas.
Nie byłem tylko w Tesco i Biedronce, w Intrmarche, Piotr i Paweł Billa itp było w miarę znośnie, w największych marketach z reguły zawsze bałagan.
Największy bałagan jaki spotkałem był w Eurocash w Komornikach, w Pińczowie, awizacja to była tam abstrakcja, jeden koleś w Komornikach czekał 24h z kartonikiem 16 mydeł w płynie
Tak było cztery lata temu
![O_o :]](./images/smilies/icon_smile5.gif)