[phpBB Debug] PHP Warning: in file /ext/motofocus/app/event/post_row.php on line 59: Trying to access array offset on value of type bool
[phpBB Debug] PHP Warning: in file /ext/motofocus/app/event/post_row.php on line 60: Trying to access array offset on value of type bool
[phpBB Debug] PHP Warning: in file /ext/motofocus/app/event/post_row.php on line 59: Trying to access array offset on value of type bool
[phpBB Debug] PHP Warning: in file /ext/motofocus/app/event/post_row.php on line 60: Trying to access array offset on value of type bool
wagaciezka.com - Forum transportu drogowego :: Naczepy KOGEL oraz FLIEGL
wagaciezka.com - Forum transportu drogowego
https://www.wagaciezka.com/

Naczepy KOGEL oraz FLIEGL
https://www.wagaciezka.com/viewtopic.php?t=25592
Strona 1 z 1

Autor:  martinfh [ 30 kwie 2010, 14:29 ]
Tytuł:  Naczepy KOGEL oraz FLIEGL

Witam.

Potrzebuję informlacji na temat naczep marki Fliegl i Kogel. Trwałość wykonania, zabezpieczenie antykorozyjne, wytrzymałość, słabe punkty etc.

Firanka
Burtówka
Burtofiranka

Autor:  Igor [ 30 kwie 2010, 15:45 ]
Tytuł:  Re: Naczepy KOGEL oraz FLIEGL

Kogle lubią pękać.. Bez względu na to czy nowe czy stare, choć te poniżej 2000 roku są jeszcze trochę twardsze.

Jak tato jeździł w OLMIE to ciągał Kogla, akurat na tą naczepę nie narzekał, była to skrzyniowa naczepa, plandeka o wysokości 2.80. Na szczęście nie pękała. Natomiast do firmy przychodziły później nowe Kogle (2007 rok tak na oko, nie pamiętam dokładnie), jeden pękł przy pierwszej osi po 5 miesiącach jazdy, trochę nie tak...

Na temat Fliegla się nie wypowiem bo nie mieliśmy do czynienia nigdy.

Autor:  LKV Tomek [ 30 kwie 2010, 16:37 ]
Tytuł:  Re: Naczepy KOGEL oraz FLIEGL

Kolega ciąga fliegla 4 lata i nie narzeka

Autor:  damii08 [ 30 kwie 2010, 17:45 ]
Tytuł:  Re: Naczepy KOGEL oraz FLIEGL

Tata ciąga Kogla z 2007r. około 350tys. przebiegu, firanka oczywiście była zakupiona nowa i żadnych problemów nie ma nic nie pęka itd. okładziny się trzymają ale hamulca mało się używa na EU więc inna sprawa. Firanka się fajnie suwa nic się nie zacina. W firmie są też nowsze Kogle i tak samo żadnych problemów.

Autor:  Cyryl [ 01 maja 2010, 6:27 ]
Tytuł:  Re: Naczepy KOGEL oraz FLIEGL

w firmie której kiedyś pracowaliśmy kupiliśmy 3 naczepy Fliegl - mega, totalna porażka; skończyło sie sprawą w sądzie o gwarancję (nie znam rezultatu). wyleczyło to szefa z taniochy i od tej pory tylko Krone z salonu.

Autor:  krzysiekjx1 [ 01 maja 2010, 10:38 ]
Tytuł:  Re: Naczepy KOGEL oraz FLIEGL

podpiszę sie pod powyższym postem :D że KRONE :D pomijając wszystkie wymienione argumenty dodam od siebie że minusem dla mnie jest brak oczek wzdłuż podłogi a jedynie standardowe od 12 do 16 uchwytów mocowania pasów do zabezpieczenia ładunku

Autor:  hobbyl [ 01 maja 2010, 11:04 ]
Tytuł:  Re: Naczepy KOGEL oraz FLIEGL

a ja nie mam taty więc nie mogę się wypowiedzieć :lol:
Cytuj:
Jak tato jeździł w OLMIE
Cytuj:
Tata ciąga Kogla z 2007r. około 350tys. przebiegu
Na parę wypowiedzi ponad połowa z nich należy do młodziaków którzy co najwyżej mogą narysowac ci naczepe kredkami na kartce papieru.

Co do tematu jedni mówią tak drudzy taaak.. Teraz masz wszytsko robione na sztuke aby było wiec zalezy jak trafisz. wieltonki niby tez fajne solidne naczepy a i tak slyszy sie ze ramy strzelaja

Autor:  damii08 [ 01 maja 2010, 14:53 ]
Tytuł:  Re: Naczepy KOGEL oraz FLIEGL

Cytuj:
Na parę wypowiedzi ponad połowa z nich należy do młodziaków którzy co najwyżej mogą narysowac ci naczepe kredkami na kartce papieru.

Co do tematu jedni mówią tak drudzy taaak.. Teraz masz wszytsko robione na sztuke aby było wiec zalezy jak trafisz. wieltonki niby tez fajne solidne naczepy a i tak slyszy sie ze ramy strzelaja
Narysować to jest już sztuka. Swoją wypowiedzią nie odpowiedziałeś na pytanie kolegi PIX_F10.

Autor:  Jarek440 [ 01 maja 2010, 15:15 ]
Tytuł:  Re: Naczepy KOGEL oraz FLIEGL

hobbyl, Ty jesteś lepszy, bo lepisz z plasteliny?
Moim zdaniem Krone to jedne z lepszych naczep i stawiał bym raczej na nią.

Autor:  PrzemoBTC [ 02 maja 2010, 15:04 ]
Tytuł:  Re: Naczepy KOGEL oraz FLIEGL

Cytuj:
podpiszę sie pod powyższym postem :D że KRONE :D pomijając wszystkie wymienione argumenty dodam od siebie że minusem dla mnie jest brak oczek wzdłuż podłogi a jedynie standardowe od 12 do 16 uchwytów mocowania pasów do zabezpieczenia ładunku
Nie wiem czy chodzi o takie oczka:

Obrazek

Ale jak widać są takie w Kronkach. Minusem jest to, że przy takim sposobie mocowania pasów, trzeba otwierać burty aby je założyć/zdjąć. Są podobno pasy o płaskich hakach, dedykowane właśnie do takich mocowań.

Autor:  krzysiekjx1 [ 03 maja 2010, 17:16 ]
Tytuł:  Re: Naczepy KOGEL oraz FLIEGL

Cytuj:

Nie wiem czy chodzi o takie oczka:

Obrazek

Ale jak widać są takie w Kronkach. Minusem jest to, że przy takim sposobie mocowania pasów, trzeba otwierać burty aby je założyć/zdjąć. Są podobno pasy o płaskich hakach, dedykowane właśnie do takich mocowań.
a czy uważasz że lepszym rozwiązaniem jest przeciąganie pasów miedzy burtami a podłogą żeby zamocować je za ramę???

Autor:  Cyryl [ 03 maja 2010, 17:52 ]
Tytuł:  Re: Naczepy KOGEL oraz FLIEGL

punkty mocowania są najmniejszym utrudnieniem, ale wymienimy:

1. między ścianą przednią a bocznymi belkami są zastrzały które uniemożliwiają załadowanie z przodu do samej góry. i tak jeżeli wyślesz taką naczepę po AGD lub towar w gitterboxach to na 99% zostanie ona odesłana.

2. naczepy te są wyższe niż innych marek mające podobną wysokość wewnątrz. powoduje to, że naczepa ta aby zmieścić się w 4m musi mieć najniższe opony i najniższe siodło. a to słodło ma niewielki kąt ruchu i na naszych drogach grozi to wyrwaniem sworznia królewskiego. jeżeli zaś zostawimy średnie lub wysokie siodło naczepa jest za wysoka. a o tym doskonale wiedzą koledzy z BAG.

3. przy większym obciążeniu 25t rozłożonym równomiernie na całej długości rama się ugina. wraz z nią górne belki prowadzące firanę, ale ściana przednia zostaje w tej samej pozycji. a tu zmienia się kąt i miejsce mocowania otoczone jest pęknięciami.

4. po roku eksploatacji całe tylne drzwi zrudziały od korozji, a były to nowe naczepy, które przywoziliśmy od producenta z Triptis. jedynie to zostało uznane przez producenta i drzwi zostały pomalowane.

5. ząbki w grzechotce napinania plandeki łamią się i odpadają.

to obserwacje 3 sztuk naczep (wszystkie te rzeczy wystąpiły we wszystkich naczepach, więc to nie przypadek) nowych, kupionych bezpośrednio od producenta w okresie 4 lat eksploatacji.
wszystkie zostały sprzedane.

Autor:  Igor [ 03 maja 2010, 18:12 ]
Tytuł:  Re: Naczepy KOGEL oraz FLIEGL

Oczywiście Cyryl mówił o naczepach marki Fliegl.

Autor:  martinfh [ 04 maja 2010, 9:46 ]
Tytuł:  Re: Naczepy KOGEL oraz FLIEGL

Dzięki za informacje.
Użytkowałem kilka sztuk Trailorów to były OK. Dzisiaj jednak ciężko dostać w dobrym stanie naczepę. Ceny Kronek i Schmitza są już przystępniejsze, 30K za 5 letnią naczepę.

W linerach tylni zwis jest już prosty, więc jest ok. W starszych SDP był ścięty ku górze, co mocno utrudniało zaczepienioe wózka widłowego.

Autor:  użytkownik usunięty [ 04 maja 2010, 10:32 ]
Tytuł:  Re: Naczepy KOGEL oraz FLIEGL

Ciągałem Kogle tak firanki jak i burtówki. Niestety są dość miękkie i się gną. O ile z firanką nie ma większego problemu z zamknięciem, to o tyle z burtówką, jak się mocniej wygnie "w łódkę" to są problemy z zamknięciem burt.
Nie polecam Kogel Fox-a. Tandeta klepana w Rep. Czeskiej. Rama sztywna, łatwo pęka. Osie (Fox-a) lecą szybciej, jak liście z drzew w listopadzie. Słupki (mocowane pod skosem wzdłuż osi pojazdu) często wypadają - złe podtoczenie na gnieździe łożyska pod pierścień segera i można dostać w głowę słupkiem. Klocki chyba z drewna robione bo szybko się kończą.
Nie wiem, jak Fliegl, ale jeśli Kogel to tylko Max, na osiach SAFa.

Autor:  busmen [ 05 maja 2010, 22:09 ]
Tytuł:  Re: Naczepy KOGEL oraz FLIEGL

ciągam firane FLIEGLA dwa lata,kupiona była w salonie,po półrocznym użytkowaniu dosłownie zapaliła się do pracy(zapłonęły wspaniałe,chińskie światełka boczne),po następnym półroczu współpracy odmówiła prawa firana i drzwi,nie wspominając o takich szczegółach jak pekająca rama przy ścianie czołowej czy pekające elementy łączące szynę firany z belką czołowa.podłoga obluzowała sie juz po pierwszym rozładunku wózkiem z rampy.dużym plusem są oczka-dziury w ramie do założenia pasów i osie,według mnie FLIEGL powinien pozostać przy swojej głównej produkcji a nie brać sie za naczepy.

Autor:  tomekkomar [ 14 maja 2010, 22:31 ]
Tytuł:  Re: Naczepy KOGEL oraz FLIEGL

Cytuj:
Słupki (mocowane pod skosem wzdłuż osi pojazdu) często wypadają
Witam, kolego, nie wiem czy dobrze rozumiem, że słupki są zespawane z klina i wkłada je się w stożkowe otwory na słupki. Moim zdaniem to dobre rozwiązanie, burty się tak nie telepią. Mam przyczepę z takimi słupkami i w samochodzie jestem w trakcie wymiany na takie same. :roll:

Autor:  użytkownik usunięty [ 14 maja 2010, 23:14 ]
Tytuł:  Re: Naczepy KOGEL oraz FLIEGL

tomekkomar doczytaj dokładnie całe zdanie: Słupki (mocowane pod skosem wzdłuż osi pojazdu) często wypadają - złe podtoczenie na gnieździe łożyska pod pierścień segera i można dostać w głowę słupkiem.
Chodzi o wadliwe wykonanie gniazda pierścienia Segera ustalającego słupek w ślizgaczu mocowanym w górnej szynie.

Strona 1 z 1 Strefa czasowa UTC+02:00
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Limited
https://www.phpbb.com/