Ja to rozbierałem. U mnie wiało z takiej małej plastikowej "rurki" zakończonej kulką metalową. Wyjąlem to, kolo od klejenia plastików niby to zakleił (ale mowił, że nie będzie trzymać).
Niestety przy montażu mechanizmu od regulacji wysokości, źle coś zrobiłem bo po wszystkim kiedy ruszyłem fotelem do góry wszystkie te plastikowe zębatki popękały na 200 kawałków i wystrzeliły po całym warsztacie.
Nowy zestaw w serwisie z robocizną coś ok 500zł.
_________________
Etatowy rozkręcacz forum, płatny troll, naczelny prywaciarz WC

.
Kania to ch uuu j!!!
