Autor
Wiadomość
Post Wysłano: 28 maja 2011, 12:17

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik


Rejestracja: 25 maja 2011, 0:15
Posty: 53
GG: 0

Kilka fotek kolejnej wersji kabiny:)

Obrazek

Obrazek

Obrazek


Post Wysłano: 28 maja 2011, 17:43
Awatar użytkownika

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik

Awatar użytkownika


Rejestracja: 17 lip 2005, 16:35
Posty: 1122
Lokalizacja: Parczew

Kolejne foteczki super. Nawet najniższa kabina wydaje się jakaś duża :D :D . Dzisiaj byłem na bazie gdzie we flocie są modele FH od 2006 do 2011. Po dokładnym obejrzeniu z każdej strony, mam wrażenie, że nowa kabina Volvo będzie ciupkę dłuższa i szersza.


ps. masz może foty testowego "chińczyka"?

_________________
umarła we mnie wiara, nadzieja
EEV 460
Volvo at night


Post Wysłano: 29 maja 2011, 10:21

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik


Rejestracja: 11 paź 2007, 11:41
Posty: 146
GG: 0
Samochód: MB Actros MP2 MS i tak MAN lepszy
Lokalizacja: Łódź

Dla mnie to jakoś nie przemawia to nowe volvo ;/ Actros i volvo moim zdaniem wkraczją w nową erę aut ciężarowych do których wielu z nas będzie się duło przyzwyczajać... A co do tego nowego FH to lusterka jak w TGX'sie ;/


Post Wysłano: 29 maja 2011, 10:36
Awatar użytkownika

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik

Awatar użytkownika


Rejestracja: 31 sie 2008, 19:43
Posty: 124
GG: 1537454
Samochód: Volvo FH
Lokalizacja: Sochaczew

Jeśli kabina będzie wyglądała tak jak ta ze zdjęć to już nie będzie to samo Volvo co dotychczas.

_________________
Fotogaleria Samochodów Ciężarowych


Post Wysłano: 30 maja 2011, 9:25
Awatar użytkownika

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik

Awatar użytkownika


Rejestracja: 17 lip 2005, 16:35
Posty: 1122
Lokalizacja: Parczew

Lepsze foty XL'a z filmu:
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Znalezione na jakimś tureckim forum. Jeden z tamtejszych użytkowników pisze, że to wcięcie w dachu XL'la w finalnej wersji zniknie a dach będzie tam na wysokości tych "wypustek". W sumie gdyby to była prawda to tak by chyba lepiej to wyglądało.

_________________
umarła we mnie wiara, nadzieja
EEV 460
Volvo at night


Post Wysłano: 30 maja 2011, 9:39

Nie chcę być posądzony o "rasizm", ale Volvo coraz bardziej zaczyna mi "śmierdzieć" francuzem.
Kooperacja VolvoTrucks i RVI nie wychodzi na dobre temu pierwszemu. Za to Francuzi czerpią całymi garściami z doświadczeń Volva.
Dlatego uważam, że Francuzi powinni zająć się tym, co umieją robić najlepiej - produkcją win. Ciężarówki zostawmy Szwedom.
Oby za bardzo nie straciło Volvo na wyglądzie, co niestety obawiam się, widząc zdjęcia szpiegowskie, może nastąpić. Zastanawiające jest, jak będzie z funkcjonalnością...


Post Wysłano: 30 maja 2011, 9:47
Awatar użytkownika

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik

Awatar użytkownika


Rejestracja: 17 lip 2005, 16:35
Posty: 1122
Lokalizacja: Parczew

Cytuj:
Nie chcę być posądzony o "rasizm", ale Volvo coraz bardziej zaczyna mi "śmierdzieć" francuzem.
Kooperacja VolvoTrucks i RVI nie wychodzi na dobre temu pierwszemu. Za to Francuzi czerpią całymi garściami z doświadczeń Volva.
Dlatego uważam, że Francuzi powinni zająć się tym, co umieją robić najlepiej - produkcją win. Ciężarówki zostawmy Szwedom.
Oby za bardzo nie straciło Volvo na wyglądzie, co niestety obawiam się, widząc zdjęcia szpiegowskie, może nastąpić. Zastanawiające jest, jak będzie z funkcjonalnością...
Powiem Ci prawdę, że mnie martwi co innego. W piątek byłem z ojcem na serwisie w BP. Ileż ja się nasłuchałem od serwisantów narzekań na jakość wykonania nowego FH, którego ponoć spora ilość części robiona jest w Chinach. Ponoć drzwi nie są szczelne, są jakieś akcje z elektroniką, to auto jest zimne w środku. U nas na firmie jest ok 16 nowych FH (wszystko XL i 460ps) i każdy już był w serwisie z jakąś bardziej poważną lub mniej usterką. Auta nie mają jeszcze 30 tys przejechane. Serwisanci sami stwierdzili, że jak obecna tendencja będzie się utrzymywać to za 3-4 lata Volvo straci swoją reputację. To nie są moje słowa, powtarzam tylko to co zasłyszałem w serwisie.

_________________
umarła we mnie wiara, nadzieja
EEV 460
Volvo at night


Post Wysłano: 30 maja 2011, 9:55

Nie dziwię się, odnośnie drzwi słyszałem już od niejednego kierowcy. Woda leje się podczas deszczu jak z rynny. Z elektryką od czasów pierwszych "chińczyków" Volvo miało problemy. A najczęstszą usterką (powodowaną często przez samych kierowców) były gnijące styki sterowników szyb i luster - skutek zostawiania otwartych drzwi w czasie opadów.


Post Wysłano: 30 maja 2011, 9:59
Awatar użytkownika

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik

Awatar użytkownika


Rejestracja: 17 lip 2005, 16:35
Posty: 1122
Lokalizacja: Parczew

Cytuj:
Nie dziwię się, odnośnie drzwi słyszałem już od niejednego kierowcy. Woda leje się podczas deszczu jak z rynny. Z elektryką od czasów pierwszych "chińczyków" Volvo miało problemy. A najczęstszą usterką (powodowaną często przez samych kierowców) były gnijące styki sterowników szyb i luster - skutek zostawiania otwartych drzwi w czasie opadów.
Dokładnie. U mojego ojca oprócz całej kolumny kierowniczej (miała ogromne luzy) wymieniono właśnie przełącznik sterowania szybą pasażera. Fakt, faktem ojciec ma owiewki i zamyka auto, jednak przyczyną uszkodzenia była para gromadząca się w samochodzie (wilgoć) podczas gotowania. Co lepsze u nas na firmie są już same "chińczyki" z przebiegami poniżej 30tys. do blisko 650tys. (te ostatnie idą na sprzedaż). Zauważyłem kolejny bubel jakościowy nowego FH. Mianowicie zaraz za kabiną od strony kierowcy gdzie wychodzi rura od webasto kierująca powietrze na zbiornik paliwa, powstaje rdza!. Rdzawy nalot na niklowanym zbiorniku, właśnie przez webasto. Wszystkie nowe FH mają ten rdzawy nalot na zbiornikach, przy białej kabinie tak to nie rzuca się w oczy ale zdecydowana większość nowych FH w firmie ma kolor zielony (ta sama zieleń, która gościła na FH16 610) co powoduje, że ten nalot jest strasznie widoczny....
Tak więc pora by nowe FH wniosło pewien powiew świeżości nie tylko dużo większą kabiną a przede wszystkim jakością, jakością, którą prezentowały pierwsze modele FH12/16. Łezka się w oku kręci jak wspominam tamte auta.

_________________
umarła we mnie wiara, nadzieja
EEV 460
Volvo at night


Ostatnio zmieniony 30 maja 2011, 10:39 przez Levuss, łącznie zmieniany 1 raz.

Post Wysłano: 30 maja 2011, 10:09

Tymi Volvami, którymi jeździłem to miałem następujące usterki:
1. Awaria podgrzewacza AdBlue
2. Wadliwe łożysko wentylatora - rozsypało się po 2 tyś km
3. Nieliniowa podstawa filtrów - częste zapowietrzanie się układu zasilania przy dłuższych postojach - wymienione po 30 tyś km przebiegu
4. "Przekoszona" kierownica pod wpływem obciążenia - na pusto kierownica była prosto, pod ładunkiem była skręcona o kilkanaście stopni, w obu modelach ta sama bolączka.
5. Nieustannie skrzypiący siłownik podnoszenia kabiny - minimum raz na miesiąc trzeba było kabinę podnieść i opuścić żeby przestało skrzypieć.
Większej ilości "grzechów" nie pamiętam, bądź-co-bądź 3 lata już minęły od czasu, gdy zsiadłem z Volva.


Post Wysłano: 30 maja 2011, 10:29
Awatar użytkownika

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik

Awatar użytkownika


Rejestracja: 17 lip 2005, 16:35
Posty: 1122
Lokalizacja: Parczew

Cytuj:
Tymi Volvami, którymi jeździłem to miałem następujące usterki:
1. Awaria podgrzewacza AdBlue
2. Wadliwe łożysko wentylatora - rozsypało się po 2 tyś km
3. Nieliniowa podstawa filtrów - częste zapowietrzanie się układu zasilania przy dłuższych postojach - wymienione po 30 tyś km przebiegu
4. "Przekoszona" kierownica pod wpływem obciążenia - na pusto kierownica była prosto, pod ładunkiem była skręcona o kilkanaście stopni, w obu modelach ta sama bolączka.
5. Nieustannie skrzypiący siłownik podnoszenia kabiny - minimum raz na miesiąc trzeba było kabinę podnieść i opuścić żeby przestało skrzypieć.
Większej ilości "grzechów" nie pamiętam, bądź-co-bądź 3 lata już minęły od czasu, gdy zsiadłem z Volva.
FH-FHaczowi nie równe. Ojciec jeździ o ponad 5 lat modelem FH (były to wersje 440,480 i obecne 440). Ostatnim autkiem jeździ 3 lata i z poważnych usterek, które należy wymienić zaliczyć można:
-spadek kompresji na jednym z cylindrów (ponoć zmora silników D13)
-wymiana sprzęgła wg. zaleceń Volvo po 500tys (a że nasze FH ma już 550tys. km to w ramach złotego kontraktu wymieniono całkowity układ wysprzedający silnika)
-wymiana przekładki kierowniczej, która miała już spore luzy i ciężko auto było utrzymać na wodzy
-wymiana chłodnicy, która zaczęła ok 470tys. km ciec.
Oczywiście, kilka razy wymieniano duperelki jak. np. czujnik poziomowania tylnych poduszek, auto potrafiło podczas jazdy samo się podnosić na poduchach :)itp. ale awarie te były duperelkami w porównaniu do tych powyższych. Ogólnie rzecz biorąc na temat starszych FH słychać więcej pozytywnych opinii jak o tym nowym. Zauważyć można pewną tendencję u Volvo. Co nowsza generacja to więcej szkopułów do roboty a, że niedługo wyjdzie całkowicie nowy model to niestety pomimo sympatii do marki nie wróże mu niczego dobrego. Na pewno zagospodarowanie wnętrza i sama przestrzeń sporo wzrośnie, ale co dalej?

_________________
umarła we mnie wiara, nadzieja
EEV 460
Volvo at night


Post Wysłano: 30 maja 2011, 14:50
Awatar użytkownika

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik

Awatar użytkownika


Rejestracja: 03 cze 2010, 13:45
Posty: 57
Lokalizacja: Wielkopolska :D

http://www.camionsfera.it/index.php?opt ... i&Itemid=1
Troche kiczowaty . No ale nic na to nei poradzimy . Ważne że Volvo .< 33 . Wygląd nei jest zbyt ważny co prawda ?


Post Wysłano: 30 maja 2011, 15:41
Awatar użytkownika

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik

Awatar użytkownika


Rejestracja: 17 lip 2005, 16:35
Posty: 1122
Lokalizacja: Parczew

Cytuj:
http://www.camionsfera.it/index.php?opt ... i&Itemid=1
Troche kiczowaty . No ale nic na to nei poradzimy . Ważne że Volvo .< 33 . Wygląd nei jest zbyt ważny co prawda ?
Ten filmik jak i ta fotka już widnieją w tym temacie jakiś czas. Czytałem na zagranicznym forum wypowiedź jakiegoś redaktora (chyba norweskiego czasopisma), że Volvo celowo zrobiło taki kamuflaż by ludzie myśleli, że to nie będzie zbyt piękne stylistycznie auto. Trzeba chyba czekać do premiery by potwierdzić bądź obalić ową tezę.

_________________
umarła we mnie wiara, nadzieja
EEV 460
Volvo at night


Post Wysłano: 31 maja 2011, 10:05
Awatar użytkownika

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik

Awatar użytkownika


Rejestracja: 17 lip 2005, 16:35
Posty: 1122
Lokalizacja: Parczew

Panowie znalazłem bardzo ciekawą wizję nowego FH, jaką została nadana przez redaktorów Trailera
Obrazek
Ja jestem za. Ewentualnie lekko zmieniłbym grill oraz zlikwidowałbym te okno w globie od strony pasażera. Jakby tak finalnie wyglądało FH to nie za bardzo straciłoby swój urok.

_________________
umarła we mnie wiara, nadzieja
EEV 460
Volvo at night


Post Wysłano: 31 maja 2011, 13:39

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik


Rejestracja: 11 paź 2007, 11:41
Posty: 146
GG: 0
Samochód: MB Actros MP2 MS i tak MAN lepszy
Lokalizacja: Łódź

Nawet ten rysunek mi się nie podoba ;/


Post Wysłano: 31 maja 2011, 14:17
Awatar użytkownika

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik

Awatar użytkownika


Rejestracja: 17 lip 2005, 16:35
Posty: 1122
Lokalizacja: Parczew

Cytuj:
Nawet ten rysunek mi się nie podoba ;/
Są gusta i guściki, ta wizja do mnie bardziej przemawia niż to co widać na zamaskowanym aucie.

_________________
umarła we mnie wiara, nadzieja
EEV 460
Volvo at night


Post Wysłano: 02 cze 2011, 21:13
Awatar użytkownika

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik

Awatar użytkownika


Rejestracja: 03 cze 2010, 13:45
Posty: 57
Lokalizacja: Wielkopolska :D

Cytuj:
Cytuj:
Tak więc pora by nowe FH wniosło pewien powiew świeżości nie tylko dużo większą kabiną a przede wszystkim jakością, jakością, którą prezentowały pierwsze modele FH12/16. Łezka się w oku kręci jak wspominam tamte auta.
Z tymi słowami masz u mnie browara. FH12 mój ojciec jeździ 2005r jeszcze ani razu nim w serwisie nie był.
Tak dokładnie. Jedno auto a miliony wspomnień z tamtych lat. Aż chce się do nich wrócić.


Post Wysłano: 02 cze 2011, 23:07
Awatar użytkownika

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik

Awatar użytkownika


Rejestracja: 17 lip 2005, 16:35
Posty: 1122
Lokalizacja: Parczew

Cytuj:
Cytuj:
Cytuj:
Tak więc pora by nowe FH wniosło pewien powiew świeżości nie tylko dużo większą kabiną a przede wszystkim jakością, jakością, którą prezentowały pierwsze modele FH12/16. Łezka się w oku kręci jak wspominam tamte auta.
Z tymi słowami masz u mnie browara. FH12 mój ojciec jeździ 2005r jeszcze ani razu nim w serwisie nie był.
Tak dokładnie. Jedno auto a miliony wspomnień z tamtych lat. Aż chce się do nich wrócić.
Podać adres do wysyłki :D Fh12/16 pierwszej i drugiej generacji czyli produkowane do 2001 roku to było to. Raz, że w tych autach czułem się jakoś wyjątkowo za sprawą klimatu w kabinie, dwa, że naprawę były dobrze wykonane. Silnik D12C 460ps to poezja. Wczoraj pod Tesco widziałem drugą generację FH12 z lat 98-01 motor 420 ps, biały Globetrotter fullspojler, chłodnia, nie mogłem oderwać wzroku od tego auta. Od razu przypomniał mi się FH12, którym latał mój father. Duńska wersja, czerwona rama, czerwone szuflady, alufelgi, Glob XL w środku skóra, kremowa kabina z niebieskimi pasami..... to było najpiękniejsze i najlepsze auto jakim latał mój father. Ten samochód idealnie prezentowałby się na zlotach. Te auta naprawdę wzniosły Volvo na wyżyny, niestety nowsze generacje są gorsze. Dlatego liczę, że nowe FH nawiąże do pierwszej serii tego modelu.

_________________
umarła we mnie wiara, nadzieja
EEV 460
Volvo at night


Post Wysłano: 04 cze 2011, 21:27

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik


Rejestracja: 25 sty 2008, 19:12
Posty: 24
GG: 3309852

nowy chinczyk zlapany w poniedzialek pod Goteborgiem.
http://imageshack.us/photo/my-images/85 ... 0224l.jpg/

Dodam tez, ze widzialem juz pod zabudowa schenkera i ten tu na pierwszych stronach, do przewozu drewna, ale to tam wysoko, za Kiruną.
Pozdrawiam.


Post Wysłano: 05 cze 2011, 7:04

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik


Rejestracja: 25 sty 2008, 19:12
Posty: 24
GG: 3309852

myslalem ze bedzie jakies zainteresowanie mioim postem, ze Polske jakos rozslawicie 'news photo' ... ze bedzie sie rozchodzic jakos po swiecie, a tu lipa :)

a tak na powaznie, nie w Szwecj,i a w Norwegii przy przyladku polnocy (nordkkapp) widzialem (nie dam nawet paznokcia) ale podobnie zamaskowane auto i to przypominalo mi nową wersję scanii (czyzby cos nowego na truck of the year 2012?)
nie wiadomo.... ale moge szpiegowac, wedle checi...
Pozdrawiam Lukasz.


Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 10 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do: