| wagaciezka.com - Forum transportu drogowego http://www.wagaciezka.com/ |
|
| Potrzebuje rady starszych kolegów odnośnie jazdy... http://www.wagaciezka.com/viewtopic.php?t=27892 |
Strona 1 z 2 |
| Autor: | kokos7891 [ 24 paź 2010, 14:26 ] |
| Tytuł: | Potrzebuje rady starszych kolegów odnośnie jazdy... |
A więc tak w skrócie wytłumaczę o co chodzi: Mam 23 lata i dopiero co zdałem C+E, staram się o prace w firmie transportującej żwir wannami i wywrotkami. Pasją do ciężarówek zaraził mnie kolega gdy miałem jakieś 15 lat, niestety zginał w tragicznym wypadku. I kiedy wiem że chce jeździć i mogę jeździć tak na prawdę nie mam kogo zapytać o rade. Czytam fora i wszelakie strony ale nie jest to jednak to co zapytać kogoś i pogadać. Nie mam z kim pogadać na temat ciężarówek a tym bardziej podpatrzyć jakiegoś drivera, też chciałem was koledzy zapytać: ogólnie odnośnie pracy i jazdy, co byście poradzili? Na co zwracać uwagę? Skąd mam wiedzieć jaką winietę muszę kupić? Jakieś podpowiedzi odnośnie obsługi samochodu? Jeżeli ktoś ma jakieś rady które przychodzą do głowy, chętnie przeczytam wszystkie:) Z góry dziękuje, troche dziwny temat, ale życie jest dziwne... |
|
| Autor: | szalikowiec [ 24 paź 2010, 15:39 ] |
| Tytuł: | Re: Potrzebuje rady starszych kolegów odnośnie jazdy... |
Cytuj:
Skąd mam wiedzieć jaką winietę muszę kupić?
kup taką samą jak masz poprzedniązresztą niedługo juz nie bedzie winiet |
|
| Autor: | Pazdz [ 24 paź 2010, 15:45 ] |
| Tytuł: | Re: Potrzebuje rady starszych kolegów odnośnie jazdy... |
Proponuję uważniej przeglądać forum i zadawać nurtujące cię pytania w tematach, które dotyczą twoich wątpliwości. A takich jest multum. Bo takie wątki, tzn. od wszystkiego, zazwyczaj są o niczym. |
|
| Autor: | k&mtrans [ 24 paź 2010, 18:15 ] |
| Tytuł: | Re: Potrzebuje rady starszych kolegów odnośnie jazdy... |
Kazdy ma ten problem na poczatku nikt sie nie urodził wszechwiedzacy ... spokojnie jak zaczniesz jezdzic wszystkiego sie dowiesz i nie bedzie problemu naprawde to nic trudnego ! |
|
| Autor: | DRIVER1965 [ 24 paź 2010, 18:51 ] |
| Tytuł: | Re: Potrzebuje rady starszych kolegów odnośnie jazdy... |
Cytuj: Kazdy ma ten problem na poczatku nikt sie nie urodził wszechwiedzacy ...
Zgadza się wszystkiego się dowie.Szczególnie jak w firmie trafi na zawistnych kolegów.Tych nie brakuje,środowisko kierowców jest zróżnicowane.Pojedzie w pierwszy kurs i położy wannę,bo nikt mu nie powiedział że nie kipruje się przy "złamanym" zestawie lub przechylonym na jedną stronę.Że ma patrzeć w lusterka i nie jeździć z podniesionym kiprem.Pod spodem lektura poglądowa.spokojnie jak zaczniesz jezdzic wszystkiego sie dowiesz i nie bedzie problemu naprawde to nic trudnego ! http://www.youtube.com/watch?v=bg1C3kWShLk&translated=1 http://www.youtube.com/watch?v=nARkfWNLg70 |
|
| Autor: | igoR84 [ 24 paź 2010, 19:58 ] |
| Tytuł: | Re: Potrzebuje rady starszych kolegów odnośnie jazdy... |
Cytuj: spokojnie jak zaczniesz jezdzic wszystkiego sie dowiesz i nie bedzie problemu
jasne że nic trudnego...naprawde to nic trudnego ! strasznie głupia rada, zaczniesz jeździć i się wszystkiego dowiesz, nauka na własnych błędach na ciężarówce to nie jest dobry pomysł a tak ogólnie coś słabo się interesujesz, jak zadajesz takie pytania co do obsługi mogę podpowiedzieć że warto przed startem po pauzie obejść zestaw, w celu wychwycenia jakiś niepoprawności których nie było wcześniej, zajmuje to ok 1min, (np oberwany błotnik, pocięta plandeka, uszkodzona opona, brak jakiegoś światła itp) dziś auta nie mają nawet miarki do oleju, większość funkcji kontroluje komputer, więc tak naprawdę typowej obsługi codziennej już nie ma. |
|
| Autor: | kokos7891 [ 24 paź 2010, 23:20 ] |
| Tytuł: | Re: Potrzebuje rady starszych kolegów odnośnie jazdy... |
Dziękuje koledzy za rady, fajnie że ktoś odpisał, kolego: igoR84, interesuje się tak jak mogę. Pracuje i niestety nie mam tyle czasu ile bym chciał na zbieranie info. Pozatym dowiaduje się jak mogę, nie mam żadnego kolegi ani nikogo w rodzinie kto jest driverem. A chce się poradzić bo szukam dosyć intesywnie pracy i wiesz mi nie jest łatwo, też wolałbym nie popełniać błędów 40 tonowym składem... Pozdrawiam |
|
| Autor: | Cyryl [ 25 paź 2010, 5:59 ] |
| Tytuł: | Re: Potrzebuje rady starszych kolegów odnośnie jazdy... |
Cytuj: ...Skąd mam wiedzieć jaką winietę muszę kupić?...
wydaje mi się, że odpowiedzi na część Twoich pytań powinieneś otrzymać podczas Kwalifikacji Wstępnej.z Twoich postów wnioskuję, że takiego szkolenia nie odbyłeś, więc w takiej sytuacji Twoje szukanie pracy jest raczej bezcelowe. |
|
| Autor: | kokos7891 [ 25 paź 2010, 17:52 ] |
| Tytuł: | Re: Potrzebuje rady starszych kolegów odnośnie jazdy... |
Cyrylu kwalifikacje wstępną przeszedłem i zdałem, niestety zapisując się nie mogłem wiedzieć że firma w której ją robiłem zrobi większość rzeczy na odpie**al żeby zgarnąć kase, także kwalifikacja wstępna została tak na prawde zrobiona w fatalnym stopniu i organizacji... |
|
| Autor: | TomekSW [ 25 paź 2010, 18:21 ] |
| Tytuł: | Re: Potrzebuje rady starszych kolegów odnośnie jazdy... |
ja zapie**dalam na wannie. Fajna sprawa ale nie jest tak kolorowo jak gadają chłopcy z plandek czy z chłodni. Trzeba sie narobić. Ja tez zaczynam ale miałem tyle szczeście ze robie w firmie gdzie sa ludzie jajami i jeździłem kilka dni z kumplem to mi wszytko powiedział. Cóz... z podstaw?... napisz lepiej do Mnie na gadu to Ci odopowiem na co bedziesz chciał. Pozdro! |
|
| Autor: | nicek90 [ 28 paź 2010, 20:41 ] |
| Tytuł: | Re: Potrzebuje rady starszych kolegów odnośnie jazdy... |
panowie a ja mam pytanie z takiej beczki. Jak jeździć w tych naszych "pieknych" koleinach? |
|
| Autor: | DRIVER1965 [ 28 paź 2010, 21:02 ] |
| Tytuł: | Re: Potrzebuje rady starszych kolegów odnośnie jazdy... |
Cytuj: ja zapie**dalam na wannie. Fajna sprawa ale nie jest tak kolorowo jak gadają chłopcy z plandek czy z chłodni. Trzeba sie narobić.
Nie no na wannie to faktycznie przerypane.Te odciski na palcach,od załączania i wyłączania kipra.Muły gwarantowane jak Arnold.Zapraszam na załadunek czegoś większego.Spinanie ładunku łańcuchami,foliowanie,plandekowanie,a potem zabezpieczenie plandeki pasami,tak żeby nie została na autostradzie i żeby ładunek nie złapał wody.Czasami to trwa nawet 8 godzin.
Ja tez zaczynam ale miałem tyle szczeście ze robie w firmie gdzie sa ludzie jajami i jeździłem kilka dni z kumplem to mi wszytko powiedział. Cóz... z podstaw?... napisz lepiej do Mnie na gadu to Ci odopowiem na co bedziesz chciał. Pozdro! |
|
| Autor: | ciucma102 [ 28 paź 2010, 21:26 ] |
| Tytuł: | Re: Potrzebuje rady starszych kolegów odnośnie jazdy... |
Cytuj: Cytuj: ja zapie**dalam na wannie. Fajna sprawa ale nie jest tak kolorowo jak gadają chłopcy z plandek czy z chłodni. Trzeba sie narobić.
Nie no na wannie to faktycznie przerypane.Te odciski na palcach,od załączania i wyłączania kipra.Muły gwarantowane jak Arnold.Zapraszam na załadunek czegoś większego.Spinanie ładunku łańcuchami,foliowanie,plandekowanie,a potem zabezpieczenie plandeki pasami,tak żeby nie została na autostradzie i żeby ładunek nie złapał wody.Czasami to trwa nawet 8 godzin.Ja tez zaczynam ale miałem tyle szczeście ze robie w firmie gdzie sa ludzie jajami i jeździłem kilka dni z kumplem to mi wszytko powiedział. Cóz... z podstaw?... napisz lepiej do Mnie na gadu to Ci odopowiem na co bedziesz chciał. Pozdro! Jak już się tak zapraszamy to zapraszam do siebie |
|
| Autor: | DRIVER1965 [ 28 paź 2010, 21:33 ] |
| Tytuł: | Re: Potrzebuje rady starszych kolegów odnośnie jazdy... |
Źle mi życzysz?Widziałem kupę takiej padliny,a też i często jeżdżę za takimi pojazdami.Smród z murzyńskiej chaty,to pipa. |
|
| Autor: | ciucma102 [ 28 paź 2010, 21:43 ] |
| Tytuł: | Re: Potrzebuje rady starszych kolegów odnośnie jazdy... |
Cytuj: Źle mi życzysz?Widziałem kupę takiej padliny,a też i często jeżdżę za takimi pojazdami.Smród z murzyńskiej chaty,to pipa.
W żadnym wypadku nie życzę ci złe tylko skoro już tak licytujemy kto ma gorzej to chciałem dorzucić swoje 5groszy |
|
| Autor: | Iceferno [ 29 paź 2010, 20:44 ] |
| Tytuł: | Re: Potrzebuje rady starszych kolegów odnośnie jazdy... |
Pewna wskazówka ode mnie: bardzo dobrze zastanów się czy naprawdę chcesz być kierowcą? Bo wielu ludzi, którzy weszli w ten zawód ciężko po latach żałuje. Musisz się liczyć z pewnymi wyrzeczeniami, to jest podstawa aby przetrwać. Zapamiętaj, że pieniądze nie mogą być jedyną pokusą aby pracować jako kierowca..Powodzenia |
|
| Autor: | TomekSW [ 29 paź 2010, 20:49 ] |
| Tytuł: | Re: Potrzebuje rady starszych kolegów odnośnie jazdy... |
Driver stary szofer jesteś wiec szacunek dla Ciebie jest A wiadomo, ze wszedzie dobrze gdzie nas nie ma |
|
| Autor: | kokos7891 [ 30 paź 2010, 11:04 ] |
| Tytuł: | Re: Potrzebuje rady starszych kolegów odnośnie jazdy... |
Wiem, że ta praca to sporo wyrzeczeń, ale co do pewności to mam jej dużo:) Nie bede się tu rozpisywał jak do tego podchodze ale wierz mi kolego tego mi nie brakuje. Tylko niestety ciężko jest zacząć, bo tak jak pisałem niestety dościadczenie załapać to nie jest lekka sprawa:( Dziękuje za wszystkie posty:) fajnie że ktoś się zainteresował:) |
|
| Autor: | DRIVER1965 [ 30 paź 2010, 18:41 ] |
| Tytuł: | Re: Potrzebuje rady starszych kolegów odnośnie jazdy... |
Cytuj: Driver stary szofer jesteś wiec szacunek dla Ciebie jest
Tomciu,mam nadzieję że zrozumiałeś mój żart A wiadomo, ze wszedzie dobrze gdzie nas nie ma ![]() Uploaded with ImageShack.us |
|
| Strona 1 z 2 | Strefa czasowa UTC+02:00 |
| Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Limited https://www.phpbb.com/ |
|