Autor
Wiadomość
Awatar użytkownika

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik

Awatar użytkownika


Rejestracja: 20 paź 2010, 22:14
Posty: 4
GG: 0

A więc tak w skrócie wytłumaczę o co chodzi:
Mam 23 lata i dopiero co zdałem C+E, staram się o prace w firmie transportującej żwir wannami i wywrotkami. Pasją do ciężarówek zaraził mnie kolega gdy miałem jakieś 15 lat, niestety zginał w tragicznym wypadku.
I kiedy wiem że chce jeździć i mogę jeździć tak na prawdę nie mam kogo zapytać o rade.
Czytam fora i wszelakie strony ale nie jest to jednak to co zapytać kogoś i pogadać.
Nie mam z kim pogadać na temat ciężarówek a tym bardziej podpatrzyć jakiegoś drivera,
też chciałem was koledzy zapytać: ogólnie odnośnie pracy i jazdy, co byście poradzili?

Na co zwracać uwagę?

Skąd mam wiedzieć jaką winietę muszę kupić?

Jakieś podpowiedzi odnośnie obsługi samochodu?

Jeżeli ktoś ma jakieś rady które przychodzą do głowy, chętnie przeczytam wszystkie:)

Z góry dziękuje, troche dziwny temat, ale życie jest dziwne...


Awatar użytkownika

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik

Awatar użytkownika


Rejestracja: 08 mar 2009, 15:10
Posty: 548
GG: 0

Cytuj:
Skąd mam wiedzieć jaką winietę muszę kupić?
kup taką samą jak masz poprzednią
zresztą niedługo juz nie bedzie winiet


Awatar użytkownika

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik

Awatar użytkownika


Rejestracja: 15 sie 2005, 15:04
Posty: 2873

Proponuję uważniej przeglądać forum i zadawać nurtujące cię pytania w tematach, które dotyczą twoich wątpliwości. A takich jest multum. Bo takie wątki, tzn. od wszystkiego, zazwyczaj są o niczym.


Awatar użytkownika

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik

Awatar użytkownika


Rejestracja: 01 kwie 2010, 11:35
Posty: 127
GG: 0

Kazdy ma ten problem na poczatku nikt sie nie urodził wszechwiedzacy ...
spokojnie jak zaczniesz jezdzic wszystkiego sie dowiesz i nie bedzie problemu
naprawde to nic trudnego !


Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik


Rejestracja: 23 paź 2005, 22:31
Posty: 1147

Cytuj:
Kazdy ma ten problem na poczatku nikt sie nie urodził wszechwiedzacy ...
spokojnie jak zaczniesz jezdzic wszystkiego sie dowiesz i nie bedzie problemu
naprawde to nic trudnego !
Zgadza się wszystkiego się dowie.Szczególnie jak w firmie trafi na zawistnych kolegów.Tych nie brakuje,środowisko kierowców jest zróżnicowane.Pojedzie w pierwszy kurs i położy wannę,bo nikt mu nie powiedział że nie kipruje się przy "złamanym" zestawie lub przechylonym na jedną stronę.Że ma patrzeć w lusterka i nie jeździć z podniesionym kiprem.Pod spodem lektura poglądowa.
http://www.youtube.com/watch?v=bg1C3kWShLk&translated=1
http://www.youtube.com/watch?v=nARkfWNLg70

_________________
"CHCĘ UMRZEĆ WE ŚNIE JAK MÓJ DZIADEK, A NIE KRZYCZĄC JAK JEGO PASAŻEROWIE."


Awatar użytkownika

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik

Awatar użytkownika


Rejestracja: 14 lut 2006, 12:29
Posty: 1372
Lokalizacja: Ostrów Wlkp.

Cytuj:
spokojnie jak zaczniesz jezdzic wszystkiego sie dowiesz i nie bedzie problemu
naprawde to nic trudnego !
jasne że nic trudnego...

strasznie głupia rada, zaczniesz jeździć i się wszystkiego dowiesz, nauka na własnych błędach na ciężarówce to nie jest dobry pomysł

a tak ogólnie coś słabo się interesujesz, jak zadajesz takie pytania

co do obsługi mogę podpowiedzieć że warto przed startem po pauzie obejść zestaw, w celu wychwycenia jakiś niepoprawności których nie było wcześniej, zajmuje to ok 1min, (np oberwany błotnik, pocięta plandeka, uszkodzona opona, brak jakiegoś światła itp) dziś auta nie mają nawet miarki do oleju, większość funkcji kontroluje komputer, więc tak naprawdę typowej obsługi codziennej już nie ma.


Awatar użytkownika

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik

Awatar użytkownika


Rejestracja: 27 mar 2008, 21:05
Posty: 390
GG: 5236488
Samochód: ŁOPEL
Lokalizacja: GRUDZIADZ

poprzednik miał na pewno linę do wyciągania zestawu...sprawdź czy jest jeśli nie ma-se kup...(również łopata,miotła miotełka..drut-jak coś ci się urwie :mrgreen: )
o podłoże na budowie najlepiej pytać tych w koparkach-oni wiedzą gdzie piasek,gdzie błoto-a gdzie np. wczoraj był 3m głeboki,niezagęszczony wykop...
jeśli teren w który masz wjechać jest podejrzany,ale musisz wjechać-staraj się nie łamać zestawu...jest szansa,że wyjedziesz po śladach...blokadę mostu(jeśli masz)włączasz zapobiegawczo-nigdy "po zakopaniu się"..
ciężki samochód łatwiej ma w terenie,ale jak przesadzisz- trudniej go wyciągnąć...
Obrazek


Awatar użytkownika

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik

Awatar użytkownika


Rejestracja: 20 paź 2010, 22:14
Posty: 4
GG: 0

Dziękuje koledzy za rady, fajnie że ktoś odpisał, kolego: igoR84, interesuje się tak jak mogę.
Pracuje i niestety nie mam tyle czasu ile bym chciał na zbieranie info.
Pozatym dowiaduje się jak mogę, nie mam żadnego kolegi ani nikogo w rodzinie kto jest driverem.
A chce się poradzić bo szukam dosyć intesywnie pracy i wiesz mi nie jest łatwo, też wolałbym nie popełniać błędów 40 tonowym składem...

Pozdrawiam


Awatar użytkownika

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik

Awatar użytkownika


Rejestracja: 01 kwie 2005, 15:36
Posty: 6445
Lokalizacja: Wrocław

Cytuj:
...Skąd mam wiedzieć jaką winietę muszę kupić?...
wydaje mi się, że odpowiedzi na część Twoich pytań powinieneś otrzymać podczas Kwalifikacji Wstępnej.
z Twoich postów wnioskuję, że takiego szkolenia nie odbyłeś, więc w takiej sytuacji Twoje szukanie pracy jest raczej bezcelowe.

_________________
https://www.youtube.com/user/SzkolaTransportu/featured


Awatar użytkownika

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik

Awatar użytkownika


Rejestracja: 20 paź 2010, 22:14
Posty: 4
GG: 0

Cyrylu kwalifikacje wstępną przeszedłem i zdałem, niestety zapisując się nie mogłem wiedzieć że firma w której ją robiłem zrobi większość rzeczy na odpie**al żeby zgarnąć kase, także kwalifikacja wstępna została tak na prawde zrobiona w fatalnym stopniu i organizacji...


Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik


Rejestracja: 16 sty 2010, 0:01
Posty: 248
GG: 7411066
Samochód: Volvo

ja zapie**dalam na wannie. Fajna sprawa ale nie jest tak kolorowo jak gadają chłopcy z plandek czy z chłodni. Trzeba sie narobić.
Ja tez zaczynam ale miałem tyle szczeście ze robie w firmie gdzie sa ludzie jajami i jeździłem kilka dni z kumplem to mi wszytko powiedział.
Cóz... z podstaw?...
napisz lepiej do Mnie na gadu to Ci odopowiem na co bedziesz chciał.
Pozdro!

_________________
Aby zostać dawcą organów nie musisz kupować motoru. Wystarczy stary rower i wypad nim do wiejskiego sklepu po krajowej drodze którą idzie tranzyt ciężarówek!


Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik


Rejestracja: 01 mar 2009, 20:05
Posty: 213

panowie a ja mam pytanie z takiej beczki. Jak jeździć w tych naszych "pieknych" koleinach?

_________________
szerokiej i suchej a w domu wąskiej i wilgotnej.


Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik


Rejestracja: 23 paź 2005, 22:31
Posty: 1147

Cytuj:
ja zapie**dalam na wannie. Fajna sprawa ale nie jest tak kolorowo jak gadają chłopcy z plandek czy z chłodni. Trzeba sie narobić.
Ja tez zaczynam ale miałem tyle szczeście ze robie w firmie gdzie sa ludzie jajami i jeździłem kilka dni z kumplem to mi wszytko powiedział.
Cóz... z podstaw?...
napisz lepiej do Mnie na gadu to Ci odopowiem na co bedziesz chciał.
Pozdro!
Nie no na wannie to faktycznie przerypane.Te odciski na palcach,od załączania i wyłączania kipra.Muły gwarantowane jak Arnold.Zapraszam na załadunek czegoś większego.Spinanie ładunku łańcuchami,foliowanie,plandekowanie,a potem zabezpieczenie plandeki pasami,tak żeby nie została na autostradzie i żeby ładunek nie złapał wody.Czasami to trwa nawet 8 godzin.

_________________
"CHCĘ UMRZEĆ WE ŚNIE JAK MÓJ DZIADEK, A NIE KRZYCZĄC JAK JEGO PASAŻEROWIE."


Awatar użytkownika

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik

Awatar użytkownika


Rejestracja: 18 lip 2007, 22:15
Posty: 2868
GG: 772271
Lokalizacja: Pudzików Woj. Łódzkie

Cytuj:
Cytuj:
ja zapie**dalam na wannie. Fajna sprawa ale nie jest tak kolorowo jak gadają chłopcy z plandek czy z chłodni. Trzeba sie narobić.
Ja tez zaczynam ale miałem tyle szczeście ze robie w firmie gdzie sa ludzie jajami i jeździłem kilka dni z kumplem to mi wszytko powiedział.
Cóz... z podstaw?...
napisz lepiej do Mnie na gadu to Ci odopowiem na co bedziesz chciał.
Pozdro!
Nie no na wannie to faktycznie przerypane.Te odciski na palcach,od załączania i wyłączania kipra.Muły gwarantowane jak Arnold.Zapraszam na załadunek czegoś większego.Spinanie ładunku łańcuchami,foliowanie,plandekowanie,a potem zabezpieczenie plandeki pasami,tak żeby nie została na autostradzie i żeby ładunek nie złapał wody.Czasami to trwa nawet 8 godzin.

Jak już się tak zapraszamy to zapraszam do siebie :> . W programie transport padliny i odpadów poubojowych czyli smród brud oraz masa ton do załadowania.

_________________
Marianex podjedź no do przodu bo Grzeniu kiprował będzie


Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik


Rejestracja: 23 paź 2005, 22:31
Posty: 1147

Źle mi życzysz?Widziałem kupę takiej padliny,a też i często jeżdżę za takimi pojazdami.Smród z murzyńskiej chaty,to pipa.

_________________
"CHCĘ UMRZEĆ WE ŚNIE JAK MÓJ DZIADEK, A NIE KRZYCZĄC JAK JEGO PASAŻEROWIE."


Awatar użytkownika

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik

Awatar użytkownika


Rejestracja: 18 lip 2007, 22:15
Posty: 2868
GG: 772271
Lokalizacja: Pudzików Woj. Łódzkie

Cytuj:
Źle mi życzysz?Widziałem kupę takiej padliny,a też i często jeżdżę za takimi pojazdami.Smród z murzyńskiej chaty,to pipa.
W żadnym wypadku nie życzę ci złe tylko skoro już tak licytujemy kto ma gorzej to chciałem dorzucić swoje 5groszy 8)

_________________
Marianex podjedź no do przodu bo Grzeniu kiprował będzie


Awatar użytkownika

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik

Awatar użytkownika


Rejestracja: 01 mar 2009, 0:21
Posty: 240
GG: 0

Pewna wskazówka ode mnie: bardzo dobrze zastanów się czy naprawdę chcesz być kierowcą? Bo wielu ludzi, którzy weszli w ten zawód ciężko po latach żałuje. Musisz się liczyć z pewnymi wyrzeczeniami, to jest podstawa aby przetrwać. Zapamiętaj, że pieniądze nie mogą być jedyną pokusą aby pracować jako kierowca..Powodzenia :!:

_________________
Jeśli coś kochasz, zwykle nie jest to pracą,
talent nie idzie w parze z wysoką płacą.


Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik


Rejestracja: 16 sty 2010, 0:01
Posty: 248
GG: 7411066
Samochód: Volvo

Driver stary szofer jesteś wiec szacunek dla Ciebie jest :)
A wiadomo, ze wszedzie dobrze gdzie nas nie ma :)

_________________
Aby zostać dawcą organów nie musisz kupować motoru. Wystarczy stary rower i wypad nim do wiejskiego sklepu po krajowej drodze którą idzie tranzyt ciężarówek!


Awatar użytkownika

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik

Awatar użytkownika


Rejestracja: 20 paź 2010, 22:14
Posty: 4
GG: 0

Wiem, że ta praca to sporo wyrzeczeń, ale co do pewności to mam jej dużo:)
Nie bede się tu rozpisywał jak do tego podchodze ale wierz mi kolego tego mi nie brakuje. Tylko niestety ciężko jest zacząć, bo tak jak pisałem niestety dościadczenie załapać to nie jest lekka sprawa:(

Dziękuje za wszystkie posty:) fajnie że ktoś się zainteresował:)


Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik


Rejestracja: 23 paź 2005, 22:31
Posty: 1147

Cytuj:
Driver stary szofer jesteś wiec szacunek dla Ciebie jest :)
A wiadomo, ze wszedzie dobrze gdzie nas nie ma :)
Tomciu,mam nadzieję że zrozumiałeś mój żart :) Każda praca jest ciężka.Jeździłem kiedyś Tatrą "papugą" to była jazda bez trzymanki.Radio można było słuchać,tylko na postoju.Ryk jak w odrzutowcu.
Obrazek

Uploaded with ImageShack.us

_________________
"CHCĘ UMRZEĆ WE ŚNIE JAK MÓJ DZIADEK, A NIE KRZYCZĄC JAK JEGO PASAŻEROWIE."


Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do: