| wagaciezka.com - Forum transportu drogowego http://www.wagaciezka.com/ |
|
| Piwo za granica http://www.wagaciezka.com/viewtopic.php?t=26433 |
Strona 1 z 2 |
| Autor: | Katsumoto [ 28 cze 2010, 23:57 ] |
| Tytuł: | Piwo za granica |
Zdarza sie ze w trasie ze braknie piwa naszego Polskiego powszedniego i pasuje kupić w rożnych lidlach, teskach i innych oszlolomach, macie jakieś wybrane marki w rożnych krajach w dobrej cenie, najbardziej by mnie interesowało piwo z Węgier, Rumunii, Bułgarii i generalnie tej dzikiej części europy czy może generalnie jak już kupujecie to bierzecie co najtańsze dostępne? |
|
| Autor: | Użytkownik usunięty [ 29 cze 2010, 9:09 ] |
| Tytuł: | Re: Piwo za granica |
Wydaje mi się, że to zależy czy jesteś smakoszem, czy piwożłopem. |
|
| Autor: | Katsumoto [ 30 cze 2010, 0:09 ] |
| Tytuł: | Re: Piwo za granica |
bez "czy" |
|
| Autor: | Pazdz [ 30 cze 2010, 10:14 ] |
| Tytuł: | Re: Piwo za granica |
Ogólnie, to na "zachodzie" są szczochy a nie piwo. Każde smakuje tak samo i ma w porywach 4% alko. |
|
| Autor: | Bury [ 30 cze 2010, 17:43 ] |
| Tytuł: | Re: Piwo za granica |
Mi w Uk smakuje z Lidla Perlenbacher czy jakos takos. 6 funtow za 6 butli 0.5 litra i moc ma zbliżoną do naszego. A tak ogólnie to ja w UK pijam perłę chmielową,lubelskie piwko,ale to tylko do nabycia w polskich sklepach. |
|
| Autor: | wojtas92 [ 30 cze 2010, 18:36 ] |
| Tytuł: | Re: Piwo za granica |
Na Słowacji warto było kupować przy granicy dopóki nie wprowadzili Euro, bo za złotówki szło na prawdę za dobre pieniądze dobre piwo kupić. Polecam Złotego Bażanta jak będziesz na południu Europy. Jest jeszcze parę innych dobrych, ale w tej chwili nie pamiętam. Na Węgrzech lepiej kupić winko niż piwo..., dlaczego - no właśnie dlatego |
|
| Autor: | Katsumoto [ 30 cze 2010, 19:22 ] |
| Tytuł: | Re: Piwo za granica |
tak, Słowacki bażant jest elegancki ale na SK nigdy niczego nie kupuje bo słowaka jak już przeskoczę to do domu mam 50 km no i po co a co do win to już wyższy lvl pijaństwa o czystej nie wspominając |
|
| Autor: | Użytkownik usunięty [ 01 lip 2010, 0:13 ] |
| Tytuł: | Re: Piwo za granica |
Najprościej zrobić tak, żeby nie zabrakło. Skrzyneczka wiele miejsce nie zajmuje, no może dwie ale przecież można spiętrować. Wiadomo, że jak ktoś jedzie na miesiąc to trochę się tego uzbiera ale na dwa tyg, 2 skrzyneczki w sam raz. |
|
| Autor: | mateusz92 [ 01 lip 2010, 7:28 ] |
| Tytuł: | Re: Piwo za granica |
Z czeskich piw na przykład mogę polecić Gambrinusa i Kozla. |
|
| Autor: | Użytkownik usunięty [ 01 lip 2010, 9:35 ] |
| Tytuł: | Re: Piwo za granica |
Cytuj: Kozla.
Piłem ostatnio. Słabe i strasznie gazowane |
|
| Autor: | DamianDafXF [ 01 lip 2010, 9:46 ] |
| Tytuł: | Re: Piwo za granica |
Cytuj: Cytuj: Kozla.
Piłem ostatnio. Słabe i strasznie gazowane Z Rumuńskich polecam timisoreane |
|
| Autor: | krcr [ 01 lip 2010, 9:48 ] |
| Tytuł: | Re: Piwo za granica |
Cytuj:
Piłem ostatnio. Słabe i strasznie gazowane
Podciągnę trochę pod offtopic, przepraszam...Wolfzan słabe i gazowane, bo Polacy piją inne piwa Dla większości z nas piwo musi klepać w turban. Południowi sąsiedzi są raczej smakoszami i piwo traktują inaczej. "Prawdziwe" piwo jasne nie osiągnie więcej niż 4-5% alk. (nie pamiętam dokładnie). Te co mają więcej gradusów są po prostu wzmacniane. PS: Ze słowackich (prócz popularnego do znudzenia) bażanta na uwagę zasługuje Kelt Piw z krajów, o których pisał Katsumoto nie piłem i nie znam. Ale w "Lidlach" i "Tescach" nie kupuje się piwa, tylko zamulacze, które służą jedynie do wywołania sikania, albo do wprowadzenia organizmu w katatonię (zależy czy kupi się "szczochy", czy "piwo" 8-9%). Ja na gościnnych występach opieram swoją piwną dietę o zapasy zrobione w kraju. |
|
| Autor: | Użytkownik usunięty [ 01 lip 2010, 11:07 ] |
| Tytuł: | Re: Piwo za granica |
Cytuj: Wolfzan słabe i gazowane, bo Polacy piją inne piwa
Ja jeśli już piję piwo, to jedno i na smak więc czy ma 4% czy 6% to bez różnicy |
|
| Autor: | mateusz92 [ 01 lip 2010, 14:26 ] |
| Tytuł: | Re: Piwo za granica |
Cytuj: Cytuj: Kozla.
Piłem ostatnio. Słabe i strasznie gazowane |
|
| Autor: | kamillotop [ 01 lip 2010, 17:50 ] |
| Tytuł: | Re: Piwo za granica |
w BG polecam dostepny tam Amstel. |
|
| Autor: | SIOJU [ 01 lip 2010, 21:54 ] |
| Tytuł: | Re: Piwo za granica |
Jeśli dobrze pamiętam, a już dawno nie byłem to angole też proponują stelle - podobne w smaku do naszych piw. |
|
| Autor: | Ostry [ 05 lip 2010, 18:49 ] |
| Tytuł: | Re: Piwo za granica |
We Francji w simpli marketach polecam piwo Amsterdam (jeżeli sie nie myle) moc ok 12% wiec pijemy 3 i po zabiegu |
|
| Autor: | vito37 [ 05 lip 2010, 22:44 ] |
| Tytuł: | Re: Piwo za granica |
Cytuj: We Francji w simpli marketach polecam piwo Amsterdam (jeżeli sie nie myle) moc ok 12% wiec pijemy 3 i po zabiegu
Tak to piwo marki Amsterdam (te o którym wspominasz to bodaj Maximator).Faktycznie mocne ale nie wiem czy ktoś jest w stanie wypić 3., i nie chodzi wcale o moc tego piwa a o jego smak. Mianowicie jest ono wzmacniane spirytusem (i to w sporych ilościach), co dobitnie czuć podczas picia. Generalnie mogę polecić piwa niepasteryzowane (nie wszystkie), i pszeniczne (również nie wszystkie marki), ale te ostatnie warto dobrze schłodzić przed spożyciem. |
|
| Autor: | globetrotterlongline [ 06 lip 2010, 23:26 ] |
| Tytuł: | Re: Piwo za granica |
a w Niemczech polecam bundesrepublik 5%(etykieta to flaga niemiec) |
|
| Autor: | Jacek [ 07 lip 2010, 0:24 ] |
| Tytuł: | Re: Piwo za granica |
Cytuj: Mi w Uk smakuje z Lidla Perlenbacher czy jakos takos.
Perlenbachera można kupić i w Polsce. Lepszego w Lidlu nie widziałem. Amsterdam Maximator... Ja nie mogłem, bo grzało w gardle po każdym łyku, a niby piwo... |
|
| Strona 1 z 2 | Strefa czasowa UTC+02:00 |
| Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Limited https://www.phpbb.com/ |
|