wagaciezka.com - Forum transportu drogowego
http://www.wagaciezka.com/

Nie tylko u nas CPN
http://www.wagaciezka.com/viewtopic.php?t=22799
Strona 1 z 1

Autor:  widoczek [ 15 lis 2009, 1:31 ]
Tytuł:  Nie tylko u nas CPN

Nie bulwersuje Was czasem fakt że na CPN'ach jest większy wybór gatunków alkoholu, batoników, czasopism, bryloczków i innych bzdur. (na dodatek wszędzie trąbią o trzeźwości dla kier...)

A jeśli chodzi o narzędzia, złączki, filtry, kleje i rożne często bardzo potrzebne części.. ich brak....

hm.. ciekawe, ale tak jest wszędzie !

Autor:  krcr [ 15 lis 2009, 1:34 ]
Tytuł:  Re: Nie tylko u nas CPN

Cytuj:
Nie bulwersuje Was czasem
Ja to aż się z bulwersacji zapowietrzyłem. Przestanę chyba tankować na CPNach...

Chcesz, żeby stacje posiadały asortyment na miarę Opoltransu, suder Suder czy coś w tym guście?
Jaki by mieli z tego zarobek?

Ludzie na stacjach tankują paliwo i czasem chcą przegryźć batonika, a nie robic remont kapitalny silnika...

Poza tym nie wiem jakie stacje widziałeś, ale ja nigdy nie miałem problemu z kupnem "superglue", taśmy, czy jakiś opasek zaciskających...

Autor:  widoczek [ 15 lis 2009, 1:44 ]
Tytuł:  Re: Nie tylko u nas CPN

Cytuj:
Cytuj:
Ludzie na stacjach tankują paliwo i czasem chcą przegryźć batonika, a nie robic remont kapitalny silnika...

że niby się czepiam ? może... klika razy czegoś potrzebowałem ze stacji awaryjnie i nie było. Winiety ma co 20 stacja chyba... ale batonika kupisz wszędzie :oops: hhehe

Autor:  krzysiekjx1 [ 15 lis 2009, 10:22 ]
Tytuł:  Re: Nie tylko u nas CPN

Cytuj:
Winiety ma co 20 stacja chyba... ale batonika kupisz wszędzie :oops: hhehe
w teorii na pewno :lol: bo spróbuj kupić dobówkę do E3 powyżej 12T :?

Autor:  volvo83 [ 15 lis 2009, 10:42 ]
Tytuł:  Re: Nie tylko u nas CPN

Cytuj:
Cytuj:
Cytuj:
Ludzie na stacjach tankują paliwo i czasem chcą przegryźć batonika, a nie robic remont kapitalny silnika...

że niby się czepiam ? może... klika razy czegoś potrzebowałem ze stacji awaryjnie i nie było. Winiety ma co 20 stacja chyba... ale batonika kupisz wszędzie :oops: hhehe
Załóż stację paliw i obłóż go towarem wg. twojego uznania, zobaczysz ile na tym zarobisz. Stacja to coraz częsciej normalny punkt handlowy, mozna się nawet pokusić o powiedzenie, że paliwo w dystrybutorach jest tylko dopełnieniem oferty tego co znajdziemy na półkach.

Co do winiet - to że ich często nie ma to nie wina stacji tylko wina naszego Państwa, bo stacje muszą zakupywać cały pakiet a schodzą im najczęściej kilka rodzajów np. dobówki i miesięczne pow. 12t a co z resztą? Ktoś w nie zainwestował także chce je sprzedać.

Autor:  s.szymon [ 15 lis 2009, 11:31 ]
Tytuł:  Re: Nie tylko u nas CPN

Eh. Już drugi dość dziwny temat w Twoim wykonaniu.
To, że nie ma na stacjach tylko i wyłącznie oleju napędowego i ewentualnie oleju silnikowego ma nas bulwersować?
To sprawa właścicieli stacji, co nam oferują.

Może jest gdzieś w sieci strona, gdzie można się wyżalić...
Kliknij w TO i tam opisuj swoje problemy...

Autor:  Rossi [ 15 lis 2009, 11:42 ]
Tytuł:  Re: Nie tylko u nas CPN

Jeżdżę na w miarę stałej trasie dlatego winietę kupuję zawsze na tej samej stacji a tankuję na automatycznej stacji w firmie dlatego na innych stacjach bywam rzadko i korzystam raczej z usług dodatkowych.
Co do winiet to rzeczywiście jest problem, nawet na A2, na Orlenie za Koninem przed pierwszymi bramkami można kupić tylko dniówkę i tygodniówkę, w dodatku rzadko kiedy mają. Kolega pracował na kilku stacjach, na jednych z winietami, na innych bez i ogólnie mówił że się nie opłaci.
Alkohol na stacjach rzecz jak najbardziej naturalna. Sierpniowe gorące popołudnie, jedziesz sobie ze znajomymi nad morze, jeden kierowca trzech pasażerów, nie strzeliłbyś sobie zimnego piwa. Druga sprawa jedziesz na imieniny albo jak to się mówi w goście, buch na stację po flaszkę. Poza tym przeważnie to stacje są jedynymi punktami handlowymi w okolicy otwartymi przez cała dobę, dlatego świetnie spełniają funkcję monopolowego.
Jeśli chodzi o części do samochodów to częściej można spotkać w mniejszych miejscowościach gdzie stacja zastępuje sklep mechaniczny. Co chodzi o akcesoria to chyba najlepiej zaopatrzone są stacje BP.
Jak dla mnie najlepsze stacje są na zachodzie kraju (Nevada, Port2000, BP w Deszcznie, Orlen w Pyrzycach, etc... )

Autor:  krcr [ 15 lis 2009, 13:48 ]
Tytuł:  Re: Nie tylko u nas CPN

Cytuj:
Eh. Już drugi dość dziwny temat w Twoim wykonaniu. .
mi się wydaje, że Widoczek nawet nie jest kierowcą :/
Tak mi coś podszeptuje ;]

Autor:  marcinABCEuk [ 15 lis 2009, 15:48 ]
Tytuł:  Re: Nie tylko u nas CPN

Cytuj:
Co do winiet - to że ich często nie ma to nie wina stacji tylko wina naszego Państwa, bo stacje muszą zakupywać cały pakiet a schodzą im najczęściej kilka rodzajów np. dobówki i miesięczne pow. 12t a co z resztą? Ktoś w nie zainwestował także chce je sprzedać.

Nie zgadzam się z tobą.Jeśli dana stacja podejmuje się sprzedaży winiet to powinna mieć wszystkie rodzaje na stanie.Nie wiem czy muszą kupować cały pakiet,ale wiem że podpisują umowę w której jest deklaracja o zachowaniu ciągłości posiadania w ofercie wszystkich rodzajów winiet.

Co do winy Państwa to się zgadzam,ale w innym kontekście.Moim zdaniem podział na kategorie i ostatnie zmiany cenowe były bezsensowne.Między innymi po co wprowadzać podział na liczbę osi skoro cena jest taka sama?Nie potrzebny zamęt.I często zdarza się tak że można kupić dobówkę max 3 osie,a min 4 osi już nie.

Autor:  widoczek [ 15 lis 2009, 16:22 ]
Tytuł:  Re: Nie tylko u nas CPN

Cytuj:
Cytuj:
Eh. Już drugi dość dziwny temat w Twoim wykonaniu. .
mi się wydaje, że Widoczek nawet nie jest kierowcą :/
Tak mi coś podszeptuje ;]

wpadnę w kompleksy przez Was :oops: :oops: :oops: :] ale i tak Was będe nękał ;)

serdecznie pozdrawiam :>

Autor:  Harry_man [ 15 lis 2009, 16:46 ]
Tytuł:  Re: Nie tylko u nas CPN

Jak mowa o stacjach benzynowych...

Zauważyłem, że na stacjach sieciowych coraz popularniejsze staje się serwowanie żarcia na gorąco. I wszystko byłoby OK, gdyby nie to, że obsługa "baru" odbywa się na tych samych kasach co płatności za paliwo. Teraz stój sobie człowieku i czekaj, aż wygłodniały pan przed Tobą zdecyduje się czy chce ketchup, musztardę, czy może oba...

A bliżej tematu - podobają mi się takie rozbudowane stacje rodem z USAńskich filmów, gdzie się zatrzymujesz i masz serwis, bar, myjnię, sklep z częściami, supermarket i najlepiej parking na 200 zestawów :) Trudno jednak wymagać od kogokolwiek tak dużej inwestycji, dlatego mi osobiście wystarczy jak w sprzedawanym asortymencie znajdą się takie rzeczy jak bezpieczniki, żarówki, oleje, płyny do spryskiwaczy i inne bzdety pierwszej potrzeby (w tym batoniki i coś do picia :] )

Autor:  użytkownik usunięty [ 15 lis 2009, 23:32 ]
Tytuł:  Re: Nie tylko u nas CPN

I ja się podepnę pod temat.
Nierzadko irytującym jest fakt, że nawet na "koncernowych" stacjach paliw nie ma takiej bzdurnej rzeczy jak H4 na 24V. Nie wspominając o szybko złączkach (wiem, wiem nie co 5 minut strzela przewód), winietach, czy innych artykułach pierwszej pomocy. Za to jakby ktoś chciał walczyć z pijaństwem kierowców, obżarstwem i wielkimi brzuchami miałby nie lada pole do popisu.
Niemniej jednak zauważam, że wszechobecny wyścig szczurów i pogoń za każdym groszem powoduje zaopatrywanie takich punktów w najbardziej chodliwe artykuły, nie wspominając o rozpaczliwie wysokich marżach narzucanych na wszystkie artykuły.

Autor:  Mr.X [ 16 lis 2009, 20:34 ]
Tytuł:  Re: Nie tylko u nas CPN

Cytuj:
Zauważyłem, że na stacjach sieciowych coraz popularniejsze staje się serwowanie żarcia na gorąco. I wszystko byłoby OK, gdyby nie to, że obsługa "baru" odbywa się na tych samych kasach co płatności za paliwo. Teraz stój sobie człowieku i czekaj, aż wygłodniały pan przed Tobą zdecyduje się czy chce ketchup, musztardę, czy może oba...


Na BP za gorące żarcie i kawkę płaci się przy stoisku z gorącym żarciem i kawką :D Przynajmniej na tym BP przy obwodnicy Płońska i na jeszcze jednym, gdzieś koło sochaczewa :] Kasa jest bodajże ta sama, ale obsługa już oddzielna. To, o czym mówisz, to zauważyłem na Orlenach, ale nie przeszkadza mi zbytnio to, ze ktoś przede mną kupuje parówkę ;) Wiadomo, ze jak człowiek się śpieszy, to wszystko mu przeszkadza, ale to już tak jest po prostu :]

Autor:  Roszo13 [ 17 lis 2009, 0:14 ]
Tytuł:  Re: Nie tylko u nas CPN

Cytuj:
nie wspominając o rozpaczliwie wysokich marżach narzucanych na wszystkie artykuły.
Masz rację. Ostatnio jak chciałem kupić żółty ser, to zapłaciłem prawie 6zł, przy czym sugerowana cena producenta, to 3,90zł :shock:

Autor:  s.szymon [ 17 lis 2009, 21:06 ]
Tytuł:  Re: Nie tylko u nas CPN

Cytuj:
Masz rację. Ostatnio jak chciałem kupić żółty ser, to zapłaciłem prawie 6zł, przy czym sugerowana cena producenta, to 3,90zł :shock:
Kupujesz ser żółty na stacji benzynowej? :shock:

Autor:  Użytkownik usunięty [ 17 lis 2009, 21:10 ]
Tytuł:  Re: Nie tylko u nas CPN

Cytuj:
Kupujesz ser żółty na stacji benzynowej? :shock:
Co w tym dziwnego. Ja kupuję szynkę i parówki. :lol:

Autor:  Roszo13 [ 17 lis 2009, 21:43 ]
Tytuł:  Re: Nie tylko u nas CPN

Cytuj:
Cytuj:
Masz rację. Ostatnio jak chciałem kupić żółty ser, to zapłaciłem prawie 6zł, przy czym sugerowana cena producenta, to 3,90zł :shock:
Kupujesz ser żółty na stacji benzynowej? :shock:
11 listopad, a chciałem zjeść żółty ser, no to poszedłem na stację, bo nic innego nie miałem otwartego w pobliżu. :wink:

Autor:  filippo [ 17 lis 2009, 23:28 ]
Tytuł:  Re: Nie tylko u nas CPN

Są stacje i stacje - na jednej kupisz tylko batonika a na innej zjesz, zrobisz pełne zakupy, weźmiesz prysznic i skorzystasz z internetu.
Mam kumpla który jest ajentem Orlenu - koncern decyduje o wszystkim - jakie i gdzie produkty mają stać czy w ogóle być na stacji, ilu ludzi ma zatrudniać i ile płacić, jak ma plac wyglądać i jakie drzewka na trawniku posadzić i w ile sekund placowy ma podejść do auta którym podjechała kobieta. Wiem też od niego, że np. w trakcie świąt sprzedaż alkoholu i innych produktów przewyższa sprzedaż paliwa o jakieś 60%.
Z winietami jest pewien problem bo są drukami ścisłego zarachowania i stacje chyba nic na nich nie zarabiają dlatego wydaje mi się, że nie chce im się w nie bawić. Nie mówiąc o tym, że dystrybuowanie ich przez Pocztę Polską uważam za jeden z najbardziej poronionych pomysłów o czym kiedyś już na tym forum dyskutowaliśmy.
Kiedyś zjeździłem wszystkie w mieście w którym byłem w poszukiwaniu cyngwajsu do odkamieniania chłodnicy i nie znalazłem - jak coś chcesz to nigdy nie ma - prawo murphy'ego

Strona 1 z 1 Strefa czasowa UTC+02:00
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Limited
https://www.phpbb.com/