wagaciezka.com - Forum transportu drogowego
http://www.wagaciezka.com/

Pomoc:Pierwsza trasa
http://www.wagaciezka.com/viewtopic.php?t=22032
Strona 1 z 1

Autor:  adik69 [ 16 wrz 2009, 14:02 ]
Tytuł:  Pomoc:Pierwsza trasa

Witam serdecznie, 1 października ruszam w pierwszą trasę(3tygodniowy wypad po europie Niemcy-Hiszpania-Francja) chciałbym się od Was jako doświadczonych kierowców dowiedzieć paru rzeczy:

-Jak sobie radzicie z jedzeniem ile ewentualnie zabieracie z domu
-Jak z codzienną toaletą chodzi mi o mycie oczywiscie
-Ile zabrać ubrań
-Więcej pytań nie przychodzi mi na myśl, oświećcie mnie zatem

Z góry wszystkim dziękuję za odpowiedź

Autor:  Jarek440 [ 16 wrz 2009, 14:15 ]
Tytuł:  Re: Pomoc:Pierwsza trasa

Ad 1
Tak jak napisałeś-z domu, ale jak wyjeżdżasz na dłużej to wiadomo-sklepy za granicą.

Ad 2
Z myciem nie jest zawsze tak ja w domu - codziennie rano i wieczorem ząbki, prysznic itp. Ale na większych stacjach można się spokojnie wykąpać.

Ad 3
Zależy czy chcesz je sobie prać... :)
Jak nie to choćby nawet 30 par skarpetek... Ogólnie bielizny...
Kilka koszulek. Spodnie krótkie długie (zależy od pogody)
Jakaś kurtka...

Może damy to do ogłoszeń?
Przyda się chyba innym "początkującym"?

Autor:  ciucma102 [ 16 wrz 2009, 14:43 ]
Tytuł:  Re: Pomoc:Pierwsza trasa

Cytuj:
Może damy to do ogłoszeń?
Przyda się chyba innym "początkującym"?
Moze użyjecie opcji szukaj bo tematów tego typu była cala masa

Autor:  Użytkownik usunięty [ 16 wrz 2009, 19:07 ]
Tytuł:  Re: Pomoc:Pierwsza trasa

Cytuj:
-Więcej pytań nie przychodzi mi na myśl, oświećcie mnie zatem
Proszę bardzo:

search.php

Autor:  Użytkownik usunięty [ 16 wrz 2009, 19:16 ]
Tytuł:  Re: Pomoc:Pierwsza trasa

Cytuj:
-Jak sobie radzicie z jedzeniem ile ewentualnie zabieracie z domu
-Jak z codzienną toaletą chodzi mi o mycie oczywiscie
-Ile zabrać ubrań
-Więcej pytań nie przychodzi mi na myśl, oświećcie mnie zatem

Z góry wszystkim dziękuję za odpowiedź


Raportuj ten post
Skoro podjąłeś się tego zawodu to powinieneś wiedzieć, że łatwo nie jest i trzeba sobie umieć radzić. Jak tylko masz możliwości to bierz jedzenia ile dasz rady. Ubrania to już kwestia tego czy musisz się koniecznie często przebierać itp. Po paru trasach już będziesz wiedział ile czego wziąć i co jak wygląda.

ps: Nie zapomnij wymienić waluty !

Autor:  quality06 [ 16 wrz 2009, 19:40 ]
Tytuł:  Re: Pomoc:Pierwsza trasa

jedzenie jedzenie--zabierz jakieś gary np patelnie,garnek,kubek,sztuczce.Wode w bańce,gazówke jak chcesz gotować płyny do naczyń,szyb,reczniki papierowe.nie musisz jeździć w butach,ja wole w skarpetach albo w 'laczkach' noga mniej sie poci.Muzyke weź ze sobą,aparat jak masz :) Tyle mi do głowy wpadło

Autor:  dudek81 [ 20 wrz 2009, 15:50 ]
Tytuł:  Re: Pomoc:Pierwsza trasa

Do tego jakieś książki/gazety dla zabicia czasu jak się stoi :wink:

Autor:  Grunwald [ 20 wrz 2009, 21:03 ]
Tytuł:  Re: Pomoc:Pierwsza trasa

Dobrą opcją są husteczki higieniczne nasączone dla dzieci :) nie zawsze jest gdzie umyc dupe a tak w łatwy sposób czysto i pachnie. Tak poza tym jak jedziesz sam to butle, garnki, czajnik i to co koledzy wyżej pisali, jak jedziesz w podwójnej dobrze pogdać z gościem z którym sie jedzie bo różne oszołomy sie zdażają...

Powodzenia

Autor:  Żuławiak [ 21 wrz 2009, 9:47 ]
Tytuł:  Re: Pomoc:Pierwsza trasa

Pytanie może trochę .... śmieszne, ale ile waluty potrzebuję wymienić, żeby bezstresowo i higienicznie :!: przejechać PL-GB no i jeszcze PL-I (oczywiście z max zaopatrzeniem własnym) :mrgreen:

Autor:  igoR84 [ 21 wrz 2009, 12:40 ]
Tytuł:  Re: Pomoc:Pierwsza trasa

Cytuj:
Dobrą opcją są husteczki higieniczne nasączone dla dzieci nie zawsze jest gdzie umyc dupe a tak w łatwy sposób czysto i pachnie. Tak poza tym jak jedziesz sam to butle, garnki, czajnik i to co koledzy wyżej pisali, jak jedziesz w podwójnej dobrze pogdać z gościem z którym sie jedzie bo różne oszołomy sie zdażają...
:roll:
Mój patent na to jest taki, miska 50na 50cm w samochodzie, kanisterek 25litrowy i jak nie stoisz na stacji, czy zakładzie gdzie jest prysznic, to albo sam sobie go robisz stając pod kranikiem z kanisterka którego wcześniej można podgrzać stawiając na przedniej szybie lub pod webasto, albo ugrzać sobie wodę w garnuszku wlać do miski. Ja gdy niemiałem się gdzie umyć to zawsze tak robiłem, ten pierwszy sposób dobry jest w ciepłe dni i ustronne miejsca, drugi stosowałem w każdej porze roku dnia i nocy. Jesteś świerzy i zawsze inaczej się człowiek czuje jak przepłuka się w wodzie.
Cytuj:
Pytanie może trochę .... śmieszne, ale ile waluty potrzebuję wymienić, żeby bezstresowo i higienicznie :!: przejechać PL-GB no i jeszcze PL-I (oczywiście z max zaopatrzeniem własnym) :mrgreen:
No śmieszne, jak będziesz płynąć promem to wykąpać się można na promie za darmo, jak pociągiem to nie wiem, w niemczech przeważnie kibel 0,5E na stacjach benzynowych, czasem co łaska, a na parkingach za darmo lecz tam warunki są raczej mało komfortowe. Prysznice przeważnie 2,5E, czasem mniejj, czasem za darmo. W samej angli nie wiem jak jest, bo byłem aby raz i nie korzystałem. Także można stracić 10E a możesz nic nie stacić.

Autor:  Cyryl [ 21 wrz 2009, 15:13 ]
Tytuł:  Re: Pomoc:Pierwsza trasa

pierwsze pytanie: w jaki sposób żyjesz na codzień?

ważne jest w jakim stopniu owe 3 tygodnie będą odbiegały od normalnego życia i wtedy wiemy co zrobić aby maksymalnie zbliżyć się do normalności.

znałem kierowcę, którego dzienne wyżywienie to były dwie chińszczyzny i jeden banan, więc praca w transporcie międzynarodowym nie była żadnym odstępstwem od normalnego życia.

najprościej więc mają ci, którzy niewiele jedzą - gówniane żarcie, nie myją się i nie zmieniają odzieży.

pozostali muszą się sporo nakombinować, aby było im w miarę wygodnie.

Autor:  SAKULAS [ 21 wrz 2009, 22:12 ]
Tytuł:  Re: Pomoc:Pierwsza trasa

Nie no co jak co, ale chyba nawet kultura osobista i higiena wymaga, żeby sie przebrać i chociaż gębę umyć, co nie Cyryl? :wink: Z jedzeniem to jeszcze przejdzie, im mniej jesz tym mniej kasztanisz. :lol: Jeździć cały tydzień w tej samej bieliźnie i ciuchach toż to hardkor jest!! Rozumiem, przecież ciężkie warunki, wiem to bo czasami to przerabiałem z kumplem i ojcem jak z nimi jeździłem w trasy. Z ojcem łatwiej bo wali po Polsce tylko, i co 2-3 dni dom, więc nie jest tak źle, z kumplem gorzej było bo Szwajcaria, Beneluks, czasem Francja ale nigdy byśmy nie pomyśleli, żeby sie nie wykąpać w jakimś dobrym motelu lub dużej stacji. Wolałem kominować niż jechać w śmierdzącej kabinie :mrgreen:

Strona 1 z 1 Strefa czasowa UTC+02:00
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Limited
https://www.phpbb.com/