wagaciezka.com - Forum transportu drogowego
http://www.wagaciezka.com/

Gałka na kierownicę.
http://www.wagaciezka.com/viewtopic.php?t=17650
Strona 1 z 2

Autor:  Wyoming90 [ 20 lis 2008, 19:57 ]
Tytuł:  Gałka na kierownicę.

Czy używacie w autach tego wynalazku? Czy ułatwia wam to pracę czy pogarsza?

Autor:  Mr.X [ 20 lis 2008, 20:01 ]
Tytuł:  Re: Gałka na kierownicę.

Jak jest, to jej używam i jest dobrze, nie przeszkadza mi (chociaż raz narzekałem :P)

Gdy jej nie ma, jakoś nie odczuwam jej braku :D

Ale gdybym miał możliwosć wyboru, to wybrałbym bez gałki.....jakoś tak poprostu :>

Autor:  Cyryl [ 20 lis 2008, 20:13 ]
Tytuł:  Re: Gałka na kierownicę.

używałem gałki, jednak przy pracy w transporcie międzynarodowym jest mało przydatna. mocowanie na kierownicy jest dość niewygodne przy jeździe na wprost, a przy najechaniu na krawężnik może wybić palca.
po 2 latach zdemotowałem.

Autor:  Długi [ 20 lis 2008, 20:24 ]
Tytuł:  Re: Gałka na kierownicę.

No i Władza może się przyczepić.

Autor:  Toreba [ 20 lis 2008, 20:37 ]
Tytuł:  Re: Gałka na kierownicę.

Jak dla mnie gałka do kierownicy jest potrzebna wtedy, gdy na prawdę w ciągu dnia człowiek się nakręci kierownicą, wtedy moim zdaniem takie coś ułatwia sprawę skręcania, cofania, itp. Jednak, jak Cyryl napisał, podczas jazdy na wprost nie jest to przydatne, sama kierownica wystarcza. :)

Autor:  jumas [ 20 lis 2008, 21:34 ]
Tytuł:  Re: Gałka na kierownicę.

Gałka się przydaje ale komuś kto jeździ na budowie albo rozwozi jakieś duperele po mieście bo wtedy się trzeba nakręcić. A dla kogoś kto jeździ w długie trasy to tylko utrudnienie bo zawadza. A tak pozatym to jak pojeździsz z 5 lat z gałką na kierownicy to po zdjęciu gałki kierownica w tym miejscu łatwiej się rozlatuje i po pewnym czasie nadaje się do wymiany.

Autor:  volvo83 [ 20 lis 2008, 21:36 ]
Tytuł:  Re: Gałka na kierownicę.

Cytuj:
No i Władza może się przyczepić.
...ponieważ gałka powinna posiadać certyfikat jednak żadna gałka certyfikacji nie posiada...

Autor:  Mr.X [ 20 lis 2008, 22:14 ]
Tytuł:  Re: Gałka na kierownicę.

W wózku widłowym owa gałka jest poprostu niezbędna :D Nie umiałbym chyba wózkiem jeździć bez takiej gałki

Autor:  Użytkownik usunięty [ 20 lis 2008, 22:50 ]
Tytuł:  Re: Gałka na kierownicę.

Cytuj:
W wózku widłowym owa gałka jest poprostu niezbędna :D Nie umiałbym chyba wózkiem jeździć bez takiej gałki
Wózek widłowy, a ciężarówka to zupełnie inna bajka przyznasz? Jeżdżę sporo widlakiem i przy spokojnych manewrach bez gałki można śmiało się obejść, ale jak musisz ostro manewrować to ciężko widzę kręcenie "z ręki do ręki" czy jedną ręką. Co do ciężarówki, to przydaje się przy jeździe "w koło komina", ale na dalszych trasach to raczej tylko utrapienie.

Autor:  Duck [ 20 lis 2008, 22:52 ]
Tytuł:  Re: Gałka na kierownicę.

Jest to przedmiot o dość nieregularnym kształcie, także w razie wypadku spotkanie z nią może mieć bardzo negatywne skutki.

W ciągniku rolniczym, kombajnie czy widlaku owszem - się przyda.

Autor:  wojtas92 [ 20 lis 2008, 23:25 ]
Tytuł:  Re: Gałka na kierownicę.

W Sprinterze ma wujek gałkę praktycznie od początku.
Z tej racji, że bardzo dużo jeździ po poznaniu i okolicach podczas gdy nie leci w Europę, to gałka rzeczywiście się przydaje - manewrowanie tu i tam, z pomocą gałki to naprawdę pikuś. Mimo iż na kierownicy też nie jest to trudne dla doświadczonego kierowcy, to łatwiej z gałką, a nie widzę powodów do ascezy, w tym przypadku odmawiając sobie gałki, która przydaje się na co dzień, a w trasie nie przeszkadza, bo jest zamontowana w dobrym miejscu na kierownicy.

Fakt, że czasem wścibscy policjanci potrafią się przyczepić, ale raczej wiedzą i rozumieją, że gałka rzeczywiście kierowcom ułatwia codzienne kręcenie kółkiem.

Autor:  marianzoo666 [ 22 lis 2008, 19:09 ]
Tytuł:  Re: Gałka na kierownicę.

Cytuj:
W ciągniku rolniczym, kombajnie czy widlaku owszem - się przyda.
W ciągniku rolniczym nie bardzo zwłaszcza, że w pługu łatwo nią wybić sobie palec.

P.S. Mieszkam na wsi i tu najczęściej rolnicy nazywają to dżokejem.

Autor:  Bono29 [ 22 lis 2008, 19:15 ]
Tytuł:  Re: Gałka na kierownicę.

Cytuj:
Cytuj:
W ciągniku rolniczym, kombajnie czy widlaku owszem - się przyda.
W ciągniku rolniczym nie bardzo zwłaszcza, że w pługu łatwo nią wybić sobie palec.

P.S. Mieszkam na wsi i tu najczęściej rolnicy nazywają to dżokejem.
Wszystko zależy od tego jakie jest sterowanie, jaka masa ciągnika, jaka praca...

Autor:  driver72 [ 03 gru 2008, 2:03 ]
Tytuł:  Re: Gałka na kierownicę.

Bardzo ladnie wyglada jak podczas wypadku wbije sie w brzuch.:)Typowy bajer dla pseudotruckerow.Kiedys zalozylem ale niebardzo wiedzialem jak ulozyc rece by nie przeszkadzala,a skladana to totalna porazka,

Autor:  pawelas1991 [ 03 gru 2008, 9:00 ]
Tytuł:  Re: Gałka na kierownicę.

Cytuj:
Typowy bajer dla pseudotruckerow.
Ale właśnie w ciężarówkach jest to rzadziej spotykane. Częściej można zobaczyć to w busach, chociaż teraz coraz mniej ludzi to zakłada.

Autor:  eRKaZet [ 03 gru 2008, 17:51 ]
Tytuł:  Re: Gałka na kierownicę.

Cytuj:
Typowy bajer dla pseudotruckerow.Kiedys zalozylem ale niebardzo wiedzialem jak ulozyc rece by nie przeszkadzala,a skladana to totalna porazka,
Mój ojciec jeździ prawie 25 lat, ma ogromne doświadczenie i jest "pseudotruckerem"? Miałem okazję jeździć z nim paroma ciężarówkami z gałką. Jeśli non stop kręciłbyś się po mieście albo manewrował, to wychwalałbyś ją pod niebiosa. Wcale tak nie przeszkadza, trzeba ją tylko przykręcić w odpowiednim miejscu. Oczywiście na krajówce lub międzynarodówce jest zbyteczna, ale na krótkich trasach przydaje się. Ogromnie ułatwia precyzyjny podjazd pod rampę lub w ciasną bramę.

Autor:  Buton [ 03 gru 2008, 18:08 ]
Tytuł:  Re: Gałka na kierownicę.

Pracowałem w hurtowni spożywczej jako kierowca. Codziennie objeżdżałem kilkadziesiąt punktów z towarem w niezbyt dużym mieście. Większość jazdy to właśnie manewrowanie w wąskich bramach, między samochodami itp. W takiej pracy gałka to rzecz rewelacyjna i bardzo ułatwiająca życie.

Autor:  wojtas92 [ 03 gru 2008, 19:28 ]
Tytuł:  Re: Gałka na kierownicę.

Cytuj:
Typowy bajer dla pseudotruckerow.
Powiedział stary, doświadczony trucker, który nie wiedział jak ułożyć ręce na kierownicy z zamontowaną gałką - :lol:

Autor:  mucha25wroclaw [ 03 gru 2008, 19:59 ]
Tytuł:  Re: Gałka na kierownicę.

Wokół komina tam gdzie km. niewiele a krencenia wiele to wzdlendem przyzwyczajenia daje rade ...tak powie wielu ...
Lecz praktyka z bezpieczeństwem nie idzie w pare ... nie raz w kryzysowych sytuacjiach , ucieczkach aby nie zachaczyć małego ,bo takie natężenie w ruchu bądz sami wiecie jak jest ...
niekiedy powiem narzekałem a wzłaczcza gzie człek kożysta z dobradziestw typu telefon a niekiedy wturnie towarzyszy papieros ...
moje zdanie jest jedno jeśli zawonik nie kożysta z twadych dróg a ma gdzie sie nakręcić to zdaje egzamin ,.
Lecz po moim doświadczeniu przy dzisiejszym układzie wspomagania ,niekiedy leprzym niż w niejednej osobówce to tylko przyzwyczajenie ja powiem nie . Nie jestem za typowym rozwiązaniem . :D

Autor:  Bajzel [ 03 gru 2008, 20:07 ]
Tytuł:  Re: Gałka na kierownicę.

Sraka tam, kwestia przyzwyczajenia, niektórzy na międzynarodówce nie widzą życia bez gałki, a niektórzy nawet 'na miejscu' nie lubią tego ustrojstwa, wszystkim 16 latkom* wypowiadającym się o doświadczeniach taty i wujka, ciotki i brata, córki i wnuczki polecam zaprosić w/w osoby do dyskusji na forum, bo tracimy wiarygodność i potem ludzie się po prostu z nas śmieją ;d

Strona 1 z 2 Strefa czasowa UTC+02:00
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Limited
https://www.phpbb.com/