Cytuj:
Kupiłem takie coś, ale nie dość, że strasznie sieje, że łeb boli, to jeszcze kolejny kabel do zasilania tego jest potrzebny. Ten konkretny, jakie masz opinie?
Potrzeba pilna, bo mam gniazdo w telefonie zajechane jak pięty beduina, nowe telefony nie mają minijacka. Poważnie rozważam zakup radia z wbudowanym bluetoothem, ale nie wiem jak perspektywicznie mi się przyda, bo nie wiem ile jeszcze dafem pojeżdżę.
Aha, no i jeszcze problem z przełączaniem na słuchawkę do rozmów, bo jedno bluetooth, drugie bluetooth i ambaras jak nie wiem.
Patowa sytuacja, najwyżej pracę będę musiał zmienić.
Kiedyś miałem taki wynalazek z Mcdodo to siał strasznie, ale z rok już używam w jednej osobówce taki adapter z Ugreen i jest git. Nie sieje nic, słychać wszystko jak trzeba, łączy się mega szybko. Jedyny minus to przy prędkościach autostradowych podobno trochę średnio mnie słychać, ale mam go wetkniętego nisko w zapalniczkę na tunelu środkowym. A raczej żadnego dodatkowego mikrofonu do tego nie dołożę to trzeba z tym żyć. W mieście nikt mi nie narzekał, że słabo słychać. Ogólnie jak go będziesz miał gdzieś wyżej bliżej głowy to powinno być lux.