wagaciezka.com - Forum transportu drogowego
http://www.wagaciezka.com/

Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2
http://www.wagaciezka.com/viewtopic.php?t=41375
Strona 3580 z 3608

Autor:  Rossi [ 10 gru 2025, 9:06 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Znam narody na zachód od naszej krainy gdzie te cechy są na turbodoładowaniu.

Autor:  ociu [ 10 gru 2025, 9:11 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

No cóż, szybko się uczymy samych dobrych rzeczy 👌

Autor:  Malisz90 [ 10 gru 2025, 10:20 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Nie przyjelem mandaty za wyprzedzanie , 2 razy się odwoływałem za 3 razem kazano mi się stawić osobiście na rozprawie na 350km od mojego miejsca zamieszkania i machnolem ręką.

Autor:  Kermiter [ 10 gru 2025, 10:41 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Cytuj:
Cytuj:
Prawda jest taka, że wystarczyło zalogować kartę i mieć spokój.

Ale po co? To tak jak z naklejkami na tylnej klapie wywrotki, no niby nie musi być ale weź Pan naklej dla świętego spokoju ... I plandeki na wywrotce -z kamieniami jedziesz załadowanymi poniżej burt i czemu nie przykryte - inni przykrywają :roll:
Koledze ostatnio w reńskiej wsi zatrzymali dowód za brak numeru rej na klapie. Tydzień wcześniej kupili naczepę i jeszcze nie przerejestrowali jej na swoje numery :D a jak masz drzwi z tyłu na wywrotce to nie trzeba :lol: tylko na wannach z klapą :D

Autor:  ociu [ 10 gru 2025, 10:58 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

W zapisie jest nowa o płaskiej powierzchni.
I myk jest na zbożowych naczepach, jak masz klapę musisz mieć numery, jak masz klapodrzwi numerów mieć nie musisz.

Ten super zapis w kodeksie ciągnie się od Pana Gierka xD

Autor:  andy the driver [ 10 gru 2025, 23:33 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Ten przepis o numerze na klapie wywrotki jest tak samo sensowny jak "zakaz wyprzedzania" i podwyższone ograniczenia prędkości w terenie zabudowanym które to dotyczą pojazdów do 3,5 t. Aż mi się przypomniało jak ojca zatrzymała drogówka w Jaworze, lat temu jakieś 22-23. Parę dni wcześniej skończyła się legalizacja tachografu więc dowód został u policjanta. Na pytanie ojca czemu ten brak legalizacji zagraża padła odpowiedź "zagraża porządkowi publicznemu" :mrgreen: Ale jaka była wtedy policja w Jaworze i Legnicy to pewnie niejeden kolega pamięta.

Autor:  5eba [ 11 gru 2025, 12:20 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Cytuj:

Koledze ostatnio w reńskiej wsi zatrzymali dowód za brak numeru rej na klapie. Tydzień wcześniej kupili naczepę i jeszcze nie przerejestrowali jej na swoje numery :D a jak masz drzwi z tyłu na wywrotce to nie trzeba :lol: tylko na wannach z klapą :D
W zadnej nie trzeba - nie widziałem jeszcze takiej naczepy, burty zabudowy wywrotki która byłaby płaszczyzną ...

Autor:  Atego [ 11 gru 2025, 12:26 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Cytuj:
A ja delikatnie ponawiam pytanie.
Jak sprawa z odwołaniem się od mandatu, za wyprzedzanie?

Po roku i 4 miesiącach pism i batalii, znalazłem się na sali rozpraw sądu rejonowego. Nie będę wspominał nazwiska sędziego, ale po wpisaniu go w google, jest tłusto i grubo o jegomościu. Ogólnie skracając, gorzej trafić nie mogłem.

Rozprawa zakończyła sie nieprawomocnym orzeczeniem o mojej winie, po ocenie biegłego sądowego sędzia dołożył mi kolejny zarzut o przekroczenie prędkości i dodatkową grzywnę w wysokości 2k.

Suma sumarum z kosztami biegłego i kosztami sądowymi z 1000zl i 8pkt zrobiło się już 6500 i 9pkt.

Inspektorzy ani żaden reprezentujący ich nie był obecny na rozprawie, przez cały okres tego cyrku do chwili obecnej nie przedstawili żądanych przez mojego obrońcę dokumentacji, ogólnie ślizganie się z tematem.

Sędzia w ogóle tworzył swoją wersję definicji znacznej różnicy prędkości, a wyrok zdawało się że był już przygotowany przed rozprawą i moimi zeznaniami i tłumaczeniami.

Na pi ta lam się dalej, aktualnie złożona apelacja do sądu okręgowego. Główny zarzut wyprzedzania to studnia bez dna, pozostałe kary nie były nawet ujęte we wniosku o ukaranie, a wszystko opiera się o nagranie z kamerki samochodowej do której po dziś dzień nie przedstawiono żadnej homologacji.

Wnioski niech każdy wyciągnie sam. Przyjmując mandat dawno byłoby juz po punktach a 1000zl człowiek by nawet nie odczuł. Ale ja jestem uparty i cisnę va banque :mrgreen:

Przy okazji byłem też na kursie kasującym 6pkt, policjant prowadzący poruszał dużo ciekawych spraw i m.in. sam przyznał bezsensowność tego przepisu i że nie jest to niczym innym jak polowaniem na kasę.

Autor:  andy the driver [ 11 gru 2025, 14:05 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Przecież ten przepis został wprowadzony z dwóch powodów i żaden nie ma nic wspólnego z bezpieczeństwem w ruchu drogowym. Po pierwsze primo to była kiełbasa wyborcza, podana na tacy przez poprzednich rządzących na wakacje, przed wyborami. Drugi powód to właśnie nabijanie kabzy do budżetu, dowodem choćby akcja opolskiej drogówki z poniedziałku gdzie nawet helikopter brał udział :evil: Ogólnie to jak w Irlandii naprawdę lubiałem jeździć tak teraz mi się co raz bardziej odechciewa. I jak e-toll pójdzie do góry to zacznę inaczej sobie układać trasy czasowo i tam gdzie tylko będzie to miało sens będę zjeżdżał z S-ek i autostrad.

Autor:  Atego [ 11 gru 2025, 15:21 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Na S7 w okolicach Elbląga - Pasłęka też latali, śmigło w ogóle przyleciało gdzieś całkiem z daleka, impreza liczona w setkę tysięcy PLN a wystawili aż 10 mandatów za wyprzedzanie. Komenda po takiej klapie stwierdziła że za bogato wyszło i taniej będzie latać dronami. Hipokryzja i popisówka, nic więcej. Rzygać się chce jak się widzi ten bezsensowny cyrk.

Autor:  ociu [ 11 gru 2025, 17:09 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Atego.
Czyli jak rozmawiałem z paroma mądrymi od takich spraw, nie ma sensu się kopać.
A sprawy wygrywane są tylko na CB i parkingach.

Co do jazdy naszymi drogami, to wszędzie jest co raz gorzej, bo jak nie wyciągną Cię za wyprzedzanie, to wyciągną Cię za prędkość, pasy,. pieszego itp.

Autor:  Kierownik [ 11 gru 2025, 19:42 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Cytuj:
Cytuj:
A ja delikatnie ponawiam pytanie.
Jak sprawa z odwołaniem się od mandatu, za wyprzedzanie?
Suma sumarum z kosztami biegłego i kosztami sądowymi z 1000zl i 8pkt zrobiło się już 6500 i 9pkt.
Jprdl :shock: .
Przecież taki wyrok, to jest gruba przesada, z naciskiem na gruba.
W tej sytuacji, zostaje tylko jechać z nimi do końca, w nadzieji że któraś instancja zatrzyma tą głupotę.

Ja w sądach byłem kilka razy, i wiem że sprawiedliwość to ostatnie czego się możesz spodziewać.

Byłem na sprawie, gdzie ch a ma wyniosło z zakrętu, kabiną uciekłem ale naczepą nie zdążyłem. Przyjechały psy, orzekli winę tego drugiego. On nie przyjął mandatu, sprawa w sądzie. Na sprawie jedno pytanie: czy oba auta były w ruchu? Jeśli tak to współwina i cześć czołem.
Cała moja argumentacja, opis przebiegu zdarzeń potwierdzony przez kierowcę sprawcę, notatka z policji, to wszystko nie ważne. Oba pojazdy w ruchu = współwina.

Łączę się w bólu. Jeśli jednak odwołanie nie będzie po twojej myśli, założ zbiórkę, dam pińdziestke :).

Autor:  Luka [ 12 gru 2025, 1:01 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

.

Autor:  Długi [ 12 gru 2025, 8:53 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

https://40ton.net/mikolajkowa-kontrola- ... rawnienia/

Autor:  Lukasz29 [ 12 gru 2025, 17:19 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Cytuj:
odzyskal tylko prawko reszta zostaje

Autor:  Kermiter [ 12 gru 2025, 22:54 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Ja dzisiaj wróciłem z szybkiego kółka Scania S460 Super, Brno-Rozvadov i Śląsk przez Kudowę z 25 tonami papieru i powiem że chyba ciężarówki już najlepszy okres mają za sobą. Z tymi tabletami ekranami to człowiek tylko głupszy się musi robić żeby się dostosować do tego i pracować z tym.Wsiadajac z ulicy widzisz Wielki chaos, multum informacji,animacji które cały czas przeskakują, sterowanie światłem w kabinie coś jak chińskie ledy i aplikacja w telefonie dla dziecka, auto 100 tys km i sypie błędami a to z silnika a to czujnik ciśnienia w kole znika. Przy cofaniu koniem pod naczepę skacze jak żaba, przełożenie i moc bardzo słabe przy masie 40 ton , Retarder tak średnio zwalnia. Biegi jakoś pomału przeskakują. A sam obrotomierz w formie pionowego wąskiego paska tak średnio czytelny. Plus za tą obowiązkowa kamerę cofania na ciągniku przy lampie w którą chętnie zaglądam cofając na prawe lusterko :wink:
Aha no i opony które po 100 tys km już są bardzo mocno zużyte. Kwestia kilku miesięcy i zniknie bieżnik. Ale jest napis ECO FUEL i coś tam jeszcze z boku więc chyba tak ma być :D

Autor:  andy the driver [ 12 gru 2025, 23:48 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Tak a'propos tabletów w autach. Kiedyś się zastanawiałem czemu multum ludzi dzisiaj po zmroku jeździ jak ostatnie sieroty, pomimo tego że światła drogowe są o niebo lepsze niż 15 czy 20 lat temu. I jadąc raz po S-ce po zmroku odkryłem że chyba już wiem skąd to się bierze. Praktycznie w każdym nowszym aucie, takim z tabletami twarz prowadzącego była cała biała od światła z wyświetlacza przed nim więc podejrzewam że nieźle go to oślepiało. Wogóle mówi się o tym co raz więcej jak szkodzi światło ekranów na wzrok, jak telefony rozpraszają ludzi w trakcie prowadzenia, ale dowalić tablety/ wyświetlacze gdzie się tylko da w aucie to nie problem.

Autor:  Cyryl [ 13 gru 2025, 8:50 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

nie wydaje mi się, choć nie jeździłem po zmroku samochodem z oryginalnym wyświetlaczem.

w kamperze mam radio z 11 calowym ekranem, ale po zmroku się przyciemnia, zwykle jest włączona nawigacja (mam dwie) i one obie mają wersje nocne.

no chyba że pokombinujesz coś z ustawieniami.

Obrazek

dla mnie bardziej uciążliwa była jazda samochodem z wielokolorowymi deskami rozdzielczymi jak kiedyś Iveco Stralis czy Renault Fluence.

Obrazek

Autor:  andy the driver [ 13 gru 2025, 11:35 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Też wydaje mi się że ludzie po prostu źle ustawiają to naświetlenie, lub robią to błędnie. Nie wiem bo na co dzień nie mam z tym styczności. Jeżeli chodzi o zegary nie miałem w żadnym aucie problemu z tym żeby mnie oślepiały po zmroku.

Autor:  Mihu [ 13 gru 2025, 15:04 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Cytuj:
Ja dzisiaj wróciłem z szybkiego kółka Scania S460 Super, Brno-Rozvadov i Śląsk przez Kudowę z 25 tonami papieru i powiem że chyba ciężarówki już najlepszy okres mają za sobą. Z tymi tabletami ekranami to człowiek tylko głupszy się musi robić żeby się dostosować do tego i pracować z tym.Wsiadajac z ulicy widzisz Wielki chaos, multum informacji,animacji które cały czas przeskakują, sterowanie światłem w kabinie coś jak chińskie ledy i aplikacja w telefonie dla dziecka, auto 100 tys km i sypie błędami a to z silnika a to czujnik ciśnienia w kole znika. Przy cofaniu koniem pod naczepę skacze jak żaba, przełożenie i moc bardzo słabe przy masie 40 ton , Retarder tak średnio zwalnia. Biegi jakoś pomału przeskakują. A sam obrotomierz w formie pionowego wąskiego paska tak średnio czytelny. Plus za tą obowiązkowa kamerę cofania na ciągniku przy lampie w którą chętnie zaglądam cofając na prawe lusterko :wink:
Aha no i opony które po 100 tys km już są bardzo mocno zużyte. Kwestia kilku miesięcy i zniknie bieżnik. Ale jest napis ECO FUEL i coś tam jeszcze z boku więc chyba tak ma być :D
Ja również nie lubię Smart dash w Scanii. Poprzednia, analogowa, była dla mnie naprawdę bardzo bliska ideału ergonomii i czytelności.
460 w medze? Pewnie z mostem 2.12. Po lekku sobie radzi fajnie, z ciężkim ładunkiem nie można oczekiwać cudów. Do 460 konfigurował bym osobiście 2.35. A opony idące się na pierwszy montaż to aktualnie mało śmieszny żart.

Strona 3580 z 3608 Strefa czasowa UTC+02:00
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Limited
https://www.phpbb.com/