wagaciezka.com - Forum transportu drogowego
http://www.wagaciezka.com/

Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2
http://www.wagaciezka.com/viewtopic.php?t=41375
Strona 3565 z 3608

Autor:  SS [ 19 wrz 2025, 19:46 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Dziękuje Panu serdecznie. Długim 15m peakesem przejadę, a jak nie to zostane gwiazda lokalnych portali i tematu o Majkelach :lol:

Autor:  Damian_DAF [ 19 wrz 2025, 19:48 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Nawet nie próbuj tam jechać. Swego czasu zrobili tam jakąś ala zwężke, tak że jak tam wjedziesz to już nie wyjedziesz. Było jakiś czas temu parę artykułów jak jacyś artyści się wrypali.

Autor:  dies_nefastus [ 19 wrz 2025, 19:48 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Cytuj:
Dziękuje Panu serdecznie. Długim 15m peakesem przejadę, a jak nie to zostane gwiazda lokalnych portali i tematu o Majkelach :lol:
Pamiętaj słowa starego celebryty. Jak ciągnik przejdzie to wtedy naczepa też przejedzie.

Autor:  Scorpu [ 19 wrz 2025, 20:09 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Cytuj:
Dziękuje Panu serdecznie. Długim 15m peakesem przejadę, a jak nie to zostane gwiazda lokalnych portali i tematu o Majkelach :lol:
Jak jedziesz pekaesem to jedź śmiało, jechałem tam 3tyg temu też pekaesem, nawet na mnie nie spojrzeli. ;) Żadnych zwężek nie ma.

Autor:  Rossi [ 19 wrz 2025, 21:14 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Cytuj:
Nawet nie próbuj tam jechać. Swego czasu zrobili tam jakąś ala zwężke, tak że jak tam wjedziesz to już nie wyjedziesz. Było jakiś czas temu parę artykułów jak jacyś artyści się wrypali.
W Kostrzynie to było.

Autor:  Kierownik [ 19 wrz 2025, 21:17 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Obrazek

Aooo kurbaaa ooo...

Tyle pali Kania Rka, 19 latkowi z dwumiesięcznym doświadczeniem. Dodam tylko że jeden dzień bujał się z wagonami, 30 ton min, 6km w jedną stronę, korki w Warchołowie. Gdyby nie wagony, było by ze 22,5.
I to nie jest jakiś wyjątek, odkąd tu pracuje to auto nie przekroczyło 26l, nie zależnie w jaką ch u jn ię bym go wpakował.
Nadmienię jeszcze tylko, że nikt go nie może dojść na trasie :) .

Można? Można...

Autor:  Settler [ 20 wrz 2025, 0:11 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Cytuj:
Dziękuje Panu serdecznie. Długim 15m peakesem przejadę, a jak nie to zostane gwiazda lokalnych portali i tematu o Majkelach :lol:
Nawet jakby to i tak nie przebijesz majkela z Szwecji który tak się wj3bał w biedę że serio wyciągnięcie go helikopterem to jedna z opcji :wink:

Autor:  Kermiter [ 20 wrz 2025, 7:22 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Cytuj:
Tyle pali Kania Rka, 19 latkowi z dwumiesięcznym doświadczeniem.
Jak nic duża czekolada Milka się należy :D ta za 22 PLN 8)

Autor:  Settler [ 20 wrz 2025, 10:17 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Pewnie jeszcze się nie nauczył jak się spuszcza albo smak ropy w gębie go odpycha :D te młode to torby sieczki niewarte, robotę tylko psują innym :lol:

Autor:  Samodzielny [ 20 wrz 2025, 14:10 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Ja naprawdę nie wiem jak to możliwe (nawet troche nie wierzę) sam trochę jeżdżę i staram sie uważać jak jadę. 85 max, z Górki puszczam pod górkę staram się „siła pędu” (nie gazować jak opętany) i kania r410 pusto/pełno nie spaliła mi mniej jak 27. Co muszę poprawić ?

Autor:  Kierownik [ 20 wrz 2025, 14:23 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Wiesz ja nawet się nie dziwię że nie wierzysz. Jak jeszcze sam jeździłem, i czasem gdzieś tam strzeliłem z jęzora że z ostatniego 1000km mam średnią 24-5 a zdarzało się regularnie, to poprostu nikt mi nie wierzył. Potem jeden kolega to co przychodził na bajere, to mi tam zaglądał w te średnią i często bywało po 24-5, i wtedy było "to jest k u r ba nie możliwe". A jednak jest.
To był jeszcze czas, kiedy zapytany mówiłem ile mi to auto pali. Potem jak widziałem że ludzie myślą że kłamię, zacząłem mówić "a ile wlejesz tyle świnia zeżre".

To jest dość specyficzny chłopak, poprostu lubi coś robić dobrze i się w tym doskonalić.
Przecież w tą przyczepkę wydzwonił, bo nie chciał dotykać hamulca zasadniczego tylko wyretarderować.

Nie wiem co wozisz i gdzie jeździsz, ale moje wrażenia są takie że 95% kierowców myśli że są najlepsi, no as nad asy, a realia takie że jest się w czarnej murzyńskiej de u pie e , i to głęboko.

Ps. On jeździ Rką. Gdyby jeździł Ng, sądzę że w sprzyjających okolicznościach była by jedynka z przodu :), dopiero by była awantura że przecież to się nie da, to jest niemożliwe :D .

Wiesz, 27 to nie jest tragedia, powiedział bym że na 4 lub 4+. Poprzedniemu asowi jeżdżącemu tym autem jak raz na 3-4 tankowania wyszło poniżej 30, to najpierw wchodziło do biura ego, a potem on sam.
I to też nie była tragedia, bo miałem takich (jedno tępe bydle z Ostrowca, sorry to nie było bydle, to był mały, grubawy, ryży dewiant o nie sprecyzowanej orientacji i piszczącym głosiku) co niżej 36 Scania nie schodziła.

Autor:  Rossi [ 20 wrz 2025, 15:39 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Pamiętam czasy jak sam sceptycznie podchodziłeś do wyników spalania w Mihowych gruzach, jednak przejście ze starszej generacji Volva na Scanie musiało zmienić optykę.

Dzisiaj znaleźć człowieka któremu się chce to jest wyczyn.

Autor:  Kierownik [ 20 wrz 2025, 15:52 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Też pamiętam. Tak myślałem że ktoś tu zaraz przytoczy tamtą kwestię.
Wtedy to jeszcze trochę dymiłem, trochę sam byłem w de u p ie, a tak naprawdę to specyfika Michowej pracy (ośka w górze, autostrady), dobry kierowca, i faktycznie pewnie było po 21 czy ile tam wtedy perpetum mobile wychodziło:).

Odnośnie przesiadki z Volvo tzw Fh3 z silnikiem D13D, na Kanie R, E6 z silnikiem DC147, to serio oba te auta palą tyle samo. Różnica taka, że Kania lepiej jedzie przy 1000obr, za to Volvo nie puchnie przy 1600obr, i w Volvo lepsza, mądrzejsza i szybsza skrzynia.
I Volvem nie trzepie jak kotem po zsiadłym mleku :).

Autor:  Pomiotszatana [ 20 wrz 2025, 17:52 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Tgx 2020r 470hp. Poprzedni miesiąc sam nim jeździłem, kierowcy przywożą 23-25l. :)
Obrazek

Autor:  Kierownik [ 20 wrz 2025, 19:57 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Dobra, teraz to zaraz wezmę któreś to auto i zesram się a wyliże na max 19,9 :).

Autor:  andy the driver [ 20 wrz 2025, 22:06 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Daje radę młody, nie ma co :wink: Szczerze, ja tak nie potrafię. Nie pali mi auto dużo, ale tak nie potrafię. Widać jeszcze muszę się podciągnąć. To że nie "karawani" pokazuje średnia prędkość. 55 km/h przy robocie na patelni to wcale nie jest mało.
Co do trzepania jak kotem, masz jakieś Scanie na 4 poduszkach kierowniku? Jak nie to polecam. Niebo a ziemia do 2 poduszek.

Autor:  Damian_DAF [ 21 wrz 2025, 9:18 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Cytuj:
Cytuj:
Nawet nie próbuj tam jechać. Swego czasu zrobili tam jakąś ala zwężke, tak że jak tam wjedziesz to już nie wyjedziesz. Było jakiś czas temu parę artykułów jak jacyś artyści się wrypali.
W Kostrzynie to było.
To bardzo przepraszam, duży błąd z mojej strony. :wink:
Cytuj:
Dobra, teraz to zaraz wezmę któreś to auto i zesram się a wyliże na max 19,9 :).
Znam kierowcę, który niejednemu by oczy wytarł. Akurat to specjalista od jeżdżenia Scaniami, chyba już kiedyś wspominałem tutaj o nim. On już 4kami i pierwszymi Rkami robił normy nieosiągalne przez innych z pełnymi tonażami, jednocześnie nie jadąc EKO 80, tylko normalnie do odcięcia.

Autor:  Pomiotszatana [ 21 wrz 2025, 21:50 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Tutaj to wystarczy kiedyś w jedno miejsce ściągnąć Kornela, Miha i Kierasa. Panowie traktorzyści i tak by powiedzieli że to nie możliwe. Ba! Byli by zdania że pustym autem też się nie da tyle zrobić ! Ałto ma polić 30 i chu*, a na wannie o cię Florek to z czterdzieści minimum!

Autor:  Sebastian_92 [ 22 wrz 2025, 13:50 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

@Damian te 10tys to za jaką robotę? bo czytając was to za "typową" robotę (wyjazd poniedziałek rano powrót piątek popołudnie późne lub wieczór, oczywiście że czasami zdarzy się niedziela wieczór lub sobota rano bo to nieuniknione) z jednej strony przepłacam a z drugiej płacę za mało :roll: :D

Autor:  Bauer [ 22 wrz 2025, 17:36 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Cytuj:
Obrazek

Aooo kurbaaa ooo...

Tyle pali Kania Rka, 19 latkowi z dwumiesięcznym doświadczeniem.

Można? Można...
No, to teraz za te oszczędności, możesz chłopakowi jakieś firaneczki zamówić. :> :D

Strona 3565 z 3608 Strefa czasowa UTC+02:00
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Limited
https://www.phpbb.com/