Wiesz ja nawet się nie dziwię że nie wierzysz. Jak jeszcze sam jeździłem, i czasem gdzieś tam strzeliłem z jęzora że z ostatniego 1000km mam średnią 24-5 a zdarzało się regularnie, to poprostu nikt mi nie wierzył. Potem jeden kolega to co przychodził na bajere, to mi tam zaglądał w te średnią i często bywało po 24-5, i wtedy było "to jest k u r ba nie możliwe". A jednak jest.
To był jeszcze czas, kiedy zapytany mówiłem ile mi to auto pali. Potem jak widziałem że ludzie myślą że kłamię, zacząłem mówić "a ile wlejesz tyle świnia zeżre".
To jest dość specyficzny chłopak, poprostu lubi coś robić dobrze i się w tym doskonalić.
Przecież w tą przyczepkę wydzwonił, bo nie chciał dotykać hamulca zasadniczego tylko wyretarderować.
Nie wiem co wozisz i gdzie jeździsz, ale moje wrażenia są takie że 95% kierowców myśli że są najlepsi, no as nad asy, a realia takie że jest się w czarnej murzyńskiej de u pie e , i to głęboko.
Ps. On jeździ Rką. Gdyby jeździł Ng, sądzę że w sprzyjających okolicznościach była by jedynka z przodu

, dopiero by była awantura że przecież to się nie da, to jest niemożliwe

.
Wiesz, 27 to nie jest tragedia, powiedział bym że na 4 lub 4+. Poprzedniemu asowi jeżdżącemu tym autem jak raz na 3-4 tankowania wyszło poniżej 30, to najpierw wchodziło do biura ego, a potem on sam.
I to też nie była tragedia, bo miałem takich (jedno tępe bydle z Ostrowca, sorry to nie było bydle, to był mały, grubawy, ryży dewiant o nie sprecyzowanej orientacji i piszczącym głosiku) co niżej 36 Scania nie schodziła.
_________________
Etatowy rozkręcacz forum, płatny troll, naczelny prywaciarz WC

.
Kania to ch uuu j!!!
