| wagaciezka.com - Forum transportu drogowego http://www.wagaciezka.com/ |
|
| Narzekanie Na Firmy http://www.wagaciezka.com/viewtopic.php?t=23481 |
Strona 3 z 4 |
| Autor: | Pazdz [ 03 sty 2010, 15:03 ] |
| Tytuł: | Re: Narzekanie Na Firmy |
Cytuj: Na tydzien przypada kierowcy 45godzin jazdy .... na weekendzie musisz stac(odpoczac wtedy wkladac weekendowke).Przycodzi 2 tydzien zaczynasz wzsytko od poczatku tydzien kreci sie od nowa(czyli nastepne 45 godzin jazdy )
Maksymalny okres prowadzenia w ciągu jednego tygodnia to 56 godzin. W ciągu dwóch tygodni to jest 90 godzin (bierzemy pod uwagę zawsze bieżący + poprzedni tydzień). Gdyby autor tematu chociaż trochę się wysilił i poszukał u źródła nie byłoby co całego zamieszania, laickiego pytania i takich samych odpowiedzi. Cytuj: A co do ladunku powrotnego... Sytuacja mialem miec kurs tylko do holandii pojechalem wrocilem a on do mnie ze jedziemy w podwojnej do hamburga powiedzialem ale czas pracy mi sie skonczyl i nie jade nigdzie:) wziolem zeczy z kabiny i pojechalem okazalo sie ze zapomnialem dokumentow z samochodu i dzwonie do szefa a on przez to ze nie jechalem Kolega stoi bo za pozno podjechal sie zaladowac blacha i nie ma juz powrotu i weekend w przyslowiowej pi...ie... rozmawialem z nim potem powiedzial ze nawet jakbym jechal to stalibysmy.
Z tego wynika, że jesteś zawodowym kierowcą. Jednak czytając takie rzeczy: Cytuj: Pytanie z innej beczki. jak to jest jak sie jezdzi dwa tygodnie? nie pamietam jak tam bylo z czasem pracy ale wydaje mi sie ze jeden tydzien normalnie sie jedzie a w dugim trzeba jakos mniej tych godzin wyjezdzic... wiec wychodzi na to ze postoi sie troszke... jest jakis sposob zeby jezdzic caly czas 2 tygodnie??
To jest mi głupio, że reprezentuję tą samą grupę zawodową. Cytuj: wiesz POZIOM;)
Zgadzam się w 100%.
|
|
| Autor: | Cyryl [ 03 sty 2010, 15:11 ] |
| Tytuł: | Re: Narzekanie Na Firmy |
a mi się wydaje, że pytanie nie jest bezsensowne, ale może źle ubrane w słowa. może koledze chodzi o to: ile można maksymalnie wykorzystać czasu jazdy w ciągu dwóch tygodni? 1. w okresie dwutygodniowym możemy wykorzystać 90h, 2. w jednym tygodniu max 56h (jak zauważył kolega MAN), 3. tygodniowa przerwa 45h może być skrócona do 24h, jednak trzeba zrobić wyrównanie w ciągu 3 tygodniu. reasumując, w ciągu dwóch tygodni możemy maksymalnie wykorzystać 90h, 56h w ciągu jednego robią minimalną pauzę tygodniową 24h. |
|
| Autor: | dominikmagnum [ 03 sty 2010, 15:23 ] |
| Tytuł: | Re: Narzekanie Na Firmy |
Czas jazdy dziennej norma 9 godzin wydłużony dozwolone aż do 10 godzin, dwa razy w tygodniu Dopuszczalny czas jazdy w tygodniu dozwolone aż do 56 godzin, w odniesieniu do 6 okresów jazdy dziennej * w czasie dwóch kolejnych tygodni 90 godzin Maksymalny czas trwania nieprzerwanej jazdy 4 godziny 30 minut Przerwy co najmniej 45 minut lub 3 razy co najmniej 15 minut, lub co najmniej 30 minut + co najmniej 15 minut Odpoczynek dzienny (1 kierowca) norma 11 kolejnych godzin / 24 godziny skrócenie 9 kolejnych godzin 3 razy w tygodniu, z rekompensatą przed końcem kolejnego tygodnia podzielenie dozwolone: długość trwania odpoczynku jest zwiększona do 12 godzin w przypadku podzielenia na dwa lub trzy okresy, z czego jeden składający się z 8 kolejnych godzin. Długość trwania każdego z pozostałych okresów nie może być mniejsza niż 1 godzina Odpoczynek dzienny (załoga dwuosobowa) 8 kolejnych godzin w okresie 30 godzin Odpoczynek dzienny (przewóz pociągiem lub promem) dozwolona pojedyncza przerwa w odpoczynku, pod pewnymi warunkami; w tym wypadku, długość odpoczynku powiększa się o 2 godziny Odpoczynek tygodniowy norma dziennym, po 6 okresach jazdy 45 kolejnych godzin, wraz z odpoczynkiem skrócenie dozwolone: 36 kolejnych godzin w miejscu zamieszkania kierowcy/ lub w miejscu pobytu pojazdu, albo 24 kolejne godziny po za miejscem zamieszkania kierowcy lub miejscem pobytu pojazdu rekompensata: jednorazowe odebranie przed końcem trzeciego tygodnia po tygodniu, którego to dotyczy przypadek szczególny: przewóz pasażerów i inny niż regularny okres odpoczynku tygodniowego może być odłożony na koniec 12 dnia i dołączony do odpoczynku drugiego tygodnia Prosciej sie nie da! |
|
| Autor: | Cyryl [ 03 sty 2010, 15:29 ] |
| Tytuł: | Re: Narzekanie Na Firmy |
a mnie zaskakuje jeszcze jedna sprawa: 1. odpowiadający od razu zakłada totalne matolstwo pytającego i maksymalnie stara się mu to udowodnić, 2. pytający zakłada złą wolę odpowiadającego i jego złośliwość. gdyby pytający miał trochę pojęcia nie pytałby. może nie zawsze dokładnie wie jak zapytać i o co chodzi. |
|
| Autor: | Pazdz [ 03 sty 2010, 15:45 ] |
| Tytuł: | Re: Narzekanie Na Firmy |
Cytuj:
podzielenie
dozwolone: długość trwania odpoczynku jest zwiększona do 12 godzin w przypadku podzielenia na dwa lub trzy okresy, z czego jeden składający się z 8 kolejnych godzin. Długość trwania każdego z pozostałych okresów nie może być mniejsza niż 1 godzina Odpoczynek dzienny (załoga dwuosobowa) 8 kolejnych godzin w okresie 30 godzin Ogarnij się. Cytujesz bzdury. Odpoczynek dzienny dzielimy wyłącznie na dwa razy a odpoczynek dzienny w przypadku dwóch kierowców to min. 9 godzin. Cytuj: gdyby pytający miał trochę pojęcia nie pytałby.
może nie zawsze dokładnie wie jak zapytać i o co chodzi. A mnie zastanawia jak pytający wykonuje swój zawód w przypadku braku elementarnej wiedzy z tego zakresu. |
|
| Autor: | Cyryl [ 03 sty 2010, 16:51 ] |
| Tytuł: | Re: Narzekanie Na Firmy |
jeżeli urzędnicy piastujący najwyższe stanowiska w naszym państwie nie ma najmniejszego pojęcia o tym na czy polega ich praca, to co oczekujesz od zwykłego kierowcy. a z drugiej strony trochę przykro, jak każdy temat zawiera w sobie co najmniej jeden motyw udawadniania sobie nawzajem matolstwa. |
|
| Autor: | dominikmagnum [ 03 sty 2010, 16:53 ] |
| Tytuł: | Re: Narzekanie Na Firmy |
tak teraz jest 9godzin nie spojrzałem ... te dane sa z11 kwietnia 2008 z rozpoorzadzenia unijnego 561/2006/WE,... ale to nie zmienia faktu iz jak mozna jezdzac pytac o to troche sie mija z celem A jesli chodzi o te 45 godzin to ja jezdze tyle wlasnie tygodniowa dlatego sie jebnołem oczywiscie jest 56h jeżeli urzędnicy piastujący najwyższe stanowiska w naszym państwie nie ma najmniejszego pojęcia o tym na czy polega ich praca, to co oczekujesz od zwykłego kierowcy. urzednicy nie ale kierowcy ktory wsiada za kolko to powinien chociaz wiedziec |
|
| Autor: | Pazdz [ 03 sty 2010, 17:02 ] |
| Tytuł: | Re: Narzekanie Na Firmy |
Cytuj: jeżeli urzędnicy piastujący najwyższe stanowiska w naszym państwie nie ma najmniejszego pojęcia o tym na czy polega ich praca, to co oczekujesz od zwykłego kierowcy.
Tego, czego oczekujesz po kandydacie na ww stanowisko. Cytuj: a z drugiej strony trochę przykro, jak każdy temat zawiera w sobie co najmniej jeden motyw udawadniania sobie nawzajem matolstwa.
Sam niejednokrotnie udowadniałeś to innym. |
|
| Autor: | Cyryl [ 03 sty 2010, 17:06 ] |
| Tytuł: | Re: Narzekanie Na Firmy |
Cytuj: Cytuj: jeżeli urzędnicy piastujący najwyższe stanowiska w naszym państwie nie ma najmniejszego pojęcia o tym na czy polega ich praca, to co oczekujesz od zwykłego kierowcy.
Tego, czego oczekujesz po kandydacie na ww stanowisko. Cytuj: a z drugiej strony trochę przykro, jak każdy temat zawiera w sobie co najmniej jeden motyw udawadniania sobie nawzajem matolstwa.
Sam niejednokrotnie udowadniałeś to innym. to, że do pracy dobieram odpowiednich ludzi do pracy, nie znaczy że nie pomogę innym. 2. może masz rację, ale nie jest to coś z czego jestem szczególnie dumny. mi też czasami brakuje cierpliwości. |
|
| Autor: | DEMON [ 03 sty 2010, 18:38 ] |
| Tytuł: | Re: Narzekanie Na Firmy |
Dokladnie tak ... wiesz jezdze tylko do piatku wiec caly tydzien i zastanawialem sie jak to jest z 2 tygodniowkami po wieku mozna zobaczyc ze jednak jeszcze sie ucze:) |
|
| Autor: | igoR84 [ 03 sty 2010, 19:30 ] |
| Tytuł: | Re: Narzekanie Na Firmy |
Cytuj: Dokladnie tak ... wiesz jezdze tylko do piatku wiec caly tydzien i zastanawialem sie jak to jest z 2 tygodniowkami po wieku mozna zobaczyc ze jednak jeszcze sie ucze
DemonTo że jeździsz tylko do piątku nie znaczy że nie obowiązuje Cię 90h w okresie 2 tygodni. |
|
| Autor: | DEMON [ 03 sty 2010, 20:57 ] |
| Tytuł: | Re: Narzekanie Na Firmy |
wiem o co Ci chodzi ja tez to wiem:) tylko nam na kursie koles dziwnie tlumaczyl ze jedziesz tak jak wyzej 56 godzin i potem w 2 tygodniu juz nie mozesz tyle jechac wiec jedziesz 34 i potem stoisz... dlatego sie zastanawialem:) |
|
| Autor: | Blady [ 03 sty 2010, 21:05 ] |
| Tytuł: | Re: Narzekanie Na Firmy |
Dlaczego dziwnie tłumaczył. Według mnie jak najbardziej prawidłowo. 56 godz. w jednym tygodniu, więc w drugim zostaje nam tylko 34 godziny jazdy. 56+34=90 |
|
| Autor: | mich89 [ 03 sty 2010, 22:02 ] |
| Tytuł: | Re: Narzekanie Na Firmy |
Polecam poniższy schemat, w formie graficznej jest to ładnie przedstawione. http://tachospeed.pl/pliki/Rozporzadzen ... erowcy.pdf Źródło:tachospeed.pl |
|
| Autor: | Ucho [ 04 sty 2010, 0:48 ] |
| Tytuł: | Re: Narzekanie Na Firmy |
Przerwy co najmniej 45 minut lub 3 razy co najmniej 15 minut, lub co najmniej 30 minut + co najmniej 15 minut czy coś się pozmieniało |
|
| Autor: | DEMON [ 04 sty 2010, 12:41 ] |
| Tytuł: | Re: Narzekanie Na Firmy |
dzieki wielkie:) |
|
| Autor: | ciucma102 [ 04 sty 2010, 15:39 ] |
| Tytuł: | Re: Narzekanie Na Firmy |
Cytuj: Przerwy
#x15 obowiązuje w ROZPORZĄDZENIE NR 3820/85 czyli AETR
co najmniej 45 minut lub 3 razy co najmniej 15 minut, lub co najmniej 30 minut + co najmniej 15 minut czy coś się pozmieniało |
|
| Autor: | weekendrunner [ 05 sty 2010, 22:47 ] |
| Tytuł: | Re: Narzekanie Na Firmy |
widzę fajny temat w końcu można ponarzekać ale widzę że dawno tu nikogo nie było a ja jakoś na ten temat nie wpadłem prędzej,i co wyszło? jak w Polsce 2 str.popisali(pogadali)na 3 pokłócili się i koniec ot cała rzeczywistość oddaje całość poglądu na zachowanie się nas kierowców wobec siebie i na radiu na parkingu i załadunku jak było napisane na początku. tyle razy te godziny były omawiane na innych str.! |
|
| Autor: | SAKULAS [ 06 sty 2010, 16:49 ] |
| Tytuł: | Re: Narzekanie Na Firmy |
Tylko nie narzekajcie za dużo bo WC podchodzić będzie pod eTransport |
|
| Autor: | DEMON [ 17 sty 2010, 10:28 ] |
| Tytuł: | Re: Narzekanie Na Firmy |
Powiem wam ze nie tylko w duzych firmach sie narzeka... Mialem ostatnio incydent w firmie stanalem zeby odebrac telefon praktycznie pod sama firma i jechal drugi kierowca oczywiscie wszystko doniosl ze mlody stoi pod firma zamiast na nia wjechac:) na drugi dzien zrobilem mu awanture i juz sie slowem do siebie nie odzywamy... poprostu nie lubie jak ktos na kogos kapuje a juz napewno nie kierowca na kierowce... |
|
| Strona 3 z 4 | Strefa czasowa UTC+02:00 |
| Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Limited https://www.phpbb.com/ |
|