Autor
Wiadomość

Cytuj:
wolfzan, a nie miałes problemów podczas kontroli ?
Nie, ponieważ nigdy nie jeździłem za granicę, nigdy nie wjeżdżałem i nie zjeżdżałem z promu. Jestem teoretykiem w tej kwestii i opieram się na tym, czego mnie nauczono. Szkolili mnie kompetentni ludzie i uważam, że skoro mówili, że jest tak, a nie inaczej, to tak ma być.


Post Wysłano: 09 paź 2010, 20:17

Odkopię temat.

Jak pisałem wcześniej inspektor, który szkolił nas z czasu pracy twierdził, że czas jazdy podczas przerwania odpoczynku wlicza się do czasu jazdy przed rozpoczęciem odpoczynku 11h. Drugi inspektor jednak powiedział, że on stosuje inną praktykę: otóż jeśli doliczenie tego czasu jazdy podczas przerwania odpoczynku spowodowałoby przekroczenie czasu jazdy przed rozpoczęciem odpoczynku, to dolicza ten czas na następny dzień. Znowu jeszcze inny znajomy twierdzi, że ten czas wlicza się jedynie do tych 90h jazdy, które można wykręcić w ciągu 2 tygodni. Nie znalazłem przepisu, który precyzuje tę kwestię. Może ktoś z was coś jednak znalazł?


Post Wysłano: 09 paź 2010, 20:29
Awatar użytkownika

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik

Awatar użytkownika


Rejestracja: 12 paź 2006, 9:39
Posty: 27
GG: 0
Lokalizacja: Koszalin

Cytuj:
Odkopię temat.

Jak pisałem wcześniej inspektor, który szkolił nas z czasu pracy twierdził, że czas jazdy podczas przerwania odpoczynku wlicza się do czasu jazdy przed rozpoczęciem odpoczynku 11h. Drugi inspektor jednak powiedział, że on stosuje inną praktykę: otóż jeśli doliczenie tego czasu jazdy podczas przerwania odpoczynku spowodowałoby przekroczenie czasu jazdy przed rozpoczęciem odpoczynku, to dolicza ten czas na następny dzień. Znowu jeszcze inny znajomy twierdzi, że ten czas wlicza się jedynie do tych 90h jazdy, które można wykręcić w ciągu 2 tygodni. Nie znalazłem przepisu, który precyzuje tę kwestię. Może ktoś z was coś jednak znalazł?
Sluchaj, na logike, przerywajac odpoczynek dobory, kontynuujesz cykla pracy przed pauza. Wiec, jesli przerwiesz odpoczynek wjezdzajac na prom, i przekroczysz dzienny maksymalny czas pracy 9 albo 10 godzin o te kilka minud wjazdy manewru i zjazdu z promu, najlepszym wyjsciem bylo by opisanie tarczki na rewersie o przekroczeniu maksymalnego czasu jazdy tego i tego dnia, z tego i tego powodu (czyli zjazdu czy wjazdu na prom), o tej i o tej godzinie, zachowac bilet z promu, dokrecic pauze tak, by zaliczala sie jako 11 godzinna, zakladac nowe tacho, i poszedl. A pozniej juz sie matrwic i planowac, ile to godzin przejechalem w tygodniu, i 2 tygodniowym cyklu pracy. To moja rada, raz tak zrobilem, na nastepny dzien mialem kontrole BAG, i nie mialem zadnego problemu.


Post Wysłano: 09 paź 2010, 20:50

Tylko że to przerwanie odpoczynku w związku z wjazdem i zjazdem na prom jest dozwolone. Niestety nie sprecyzowano co zrobić z tym czasem jazdy, tzn. gdzie go doliczyć.


Post Wysłano: 09 paź 2010, 20:55
Awatar użytkownika

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik

Awatar użytkownika


Rejestracja: 12 paź 2006, 9:39
Posty: 27
GG: 0
Lokalizacja: Koszalin

Cytuj:
Tylko że to przerwanie odpoczynku w związku z wjazdem i zjazdem na prom jest dozwolone. Niestety nie sprecyzowano co zrobić z tym czasem jazdy, tzn. gdzie go doliczyć.
No jest dozwolone, ale... no nie znalazlem nic w ksiazce na ktorej bazuje, ale po mojemu, to nowy czas pracy, czy czykl, zaczyna sie po ukonczonej dobowej pauzie... Wiec powinno do starego, i bynajmniej zawsze tak liczylem.


Post Wysłano: 09 paź 2010, 20:58

Cytuj:
Cytuj:
Tylko że to przerwanie odpoczynku w związku z wjazdem i zjazdem na prom jest dozwolone. Niestety nie sprecyzowano co zrobić z tym czasem jazdy, tzn. gdzie go doliczyć.
No jest dozwolone, ale... no nie znalazlem nic w ksiazce na ktorej bazuje, ale po mojemu, to nowy czas pracy, czy czykl, zaczyna sie po ukonczonej dobowej pauzie... Wiec powinno do starego, i bynajmniej zawsze tak liczylem.
Sporna kwestia.

Tak na marginesie to bynajmniej znaczy zupełnie co innego niż przynajmniej :>


Post Wysłano: 09 paź 2010, 21:00
Awatar użytkownika

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik

Awatar użytkownika


Rejestracja: 12 paź 2006, 9:39
Posty: 27
GG: 0
Lokalizacja: Koszalin

Cytuj:

Tak na marginesie to bynajmniej znaczy zupełnie co innego niż przynajmniej :>
No mniej wiecej, te slowo moge zastapic wyrezeniem, iz zawsze ja tak robilem. Podpowiem Ci jeden patent, ktory najlepiej zrobic, ale to na wlasna odpowiedzilnosc, chociaz to nie jest nielegalne. Rob pauzy na otwartym tacho :) ;) A korzysci same przyjda z czaseem :)


Post Wysłano: 09 paź 2010, 21:06

Akurat o tym wiem, ale wprawne oko inspektora może stwierdzić, że coś tam pojechałeś bez tarczki, bo "sierżant" będzie już w innym miejscu startował :mrgreen:

Tak na marginesie, to nie jestem jeszcze zawodowym kierowcą, a jak już to tylko autobusy.


Post Wysłano: 09 paź 2010, 21:13
Awatar użytkownika

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik

Awatar użytkownika


Rejestracja: 12 paź 2006, 9:39
Posty: 27
GG: 0
Lokalizacja: Koszalin

Cytuj:
Akurat o tym wiem, ale wprawne oko inspektora może stwierdzić, że coś tam pojechałeś bez tarczki, bo "sierżant" będzie już w innym miejscu startował :mrgreen:

Tak na marginesie, to nie jestem jeszcze zawodowym kierowcą, a jak już to tylko autobusy.
podjazd na 200-300 metrow, to inspektorek musial by miec naprawde naprawde bystre oko polaczone z denkami od sloikow :)


Post Wysłano: 09 paź 2010, 21:20

Cytuj:
podjazd na 200-300 metrow, to inspektorek musial by miec naprawde naprawde bystre oko polaczone z denkami od sloikow :)
Skończmy ten OT, bo wykraczamy już poza temat i pewne granice :U


Awatar użytkownika

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik

Awatar użytkownika


Rejestracja: 12 wrz 2008, 20:27
Posty: 493
Samochód: Iveco Stralis AT440S43 T/P
Lokalizacja: okolice Korycina, podlaskie, PL

Cytuj:
Tylko że to przerwanie odpoczynku w związku z wjazdem i zjazdem na prom jest dozwolone. Niestety nie sprecyzowano co zrobić z tym czasem jazdy, tzn. gdzie go doliczyć.
Wolfzan, Ty nie wiesz, gdzie go doliczyć?

Pauza promowa może trwać tylko 11 godzin. Wg przepisów 2 razy możesz przerwać tę pauzę, czas przerw może być nie dłuższy niż 1 godz. 11 godzin to pauza oprócz czasu przerwanego, czyli jeśli wjeżdżasz na prom 40 min. i zjeżdżasz 20 min., zakończenie pauzy musi uwzględniać te 60 min, bo te 60 min. to nie pauza - to czas poza pauzą. To nie są teoretyczne rozważania, tak byłem kontrolowany.

Ten czas jazdy doliczasz tylko do czasu tygodniowego lub dwutygodniowego. Jeśli jedziesz 10 godz. i zatrzymujesz się w porcie, by wjechać na prom - nie masz żadnego wykroczenia, bo zacząłeś pauzę. To, że jest ona "promowa" - to świadczy na twoja korzyść. Twoja za to w tym zasługa i obowiązek, by pilnować czasów przerwań. Ważne jest, by nie przekroczyć owej godziny zawierającej w sobie 2 przerwania - wjazd i zjazd promowy

_________________
Janusz Kastyk
Ahoj, przygodo! :) Przygodo... ahoj?
Wiozę się pomału...
http://truckmapa.wagaciezka.com - mapa dla ciężarówek


Post Wysłano: 10 paź 2010, 10:01

kastyk, to wszystko, o czym napisałeś, to wiem. Kwestia tego, aby znaleźć jakiś przepis, który konkretnie mówi, że czas jazdy w czasie przerwania odpoczynku wliczamy tu, tu lub tu.


Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do: