wagaciezka.com - Forum transportu drogowego
http://www.wagaciezka.com/

Koszty związane z prowadzeniem firmy transportowej (TIR'a)
http://www.wagaciezka.com/viewtopic.php?t=17055
Strona 2 z 2

Autor:  marctos [ 08 lut 2009, 20:09 ]
Tytuł:  Re: Koszty związane z prowadzeniem firmy transportowej (TIR'a)

Nie chcę robić kolejnej zadymy ale sie nie zgodzę.
Nie było łatwo się dostać do takiej roboty. Jedna spedycja obsługiwała całą budowę(bardzo wielką). Kilkanaście firm złożyło ofertę , nie wygrała najtańsza. Wygrała ta co miała największe doświadczenie.
Mówisz że się nie opłaca;) To dlaczego jeździsz? :wink:
Jest przewaga dla tego co nie ma leasingów. Taki ktoś zarabia więcej, a nie do każdej roboty jest potrzebny nowy zestaw.
Takie lejzingi, spotkałem się z ofertą dopłacenia 15000 i 3 następnych rat;)

Autor:  Maderfaker [ 08 lut 2009, 20:22 ]
Tytuł:  Re: Koszty związane z prowadzeniem firmy transportowej (TIR'a)

Widze, ze pozostaniemy przy swoich zdaniach.
Ja nadal jezdze bo nie wymyslilem jeszcze innego sposobu zarabiania pieniedzy. Ale wierz mi, jak tylko wymysle to w sekundzie sprzedam w cholere te samochody i naczepy.
Mi jako tako wystarcza bo mam mala firemkę i jezdzimy na wywrotkach, a tu jest troche lepiej, no i oczywiscie wszystkie zestawy sa moje (tak jest bezpieczniej). Musze dodac, ze lepiej to jest w sezonie, a w zimę tak jak teraz siedzimy w domu i wymyslamy co by tu otworzyc zeby sie z tego transportu wypisac:).

Autor:  volvo83 [ 08 lut 2009, 21:16 ]
Tytuł:  Re: Koszty związane z prowadzeniem firmy transportowej (TIR'a)

Cytuj:
Mi jako tako wystarcza bo mam mala firemkę i jezdzimy na wywrotkach, a tu jest troche lepiej, no i oczywiscie wszystkie zestawy sa moje (tak jest bezpieczniej). Musze dodac, ze lepiej to jest w sezonie, a w zimę tak jak teraz siedzimy w domu i wymyslamy co by tu otworzyc zeby sie z tego transportu wypisac:).
Widze, że u każdego to samo. Posiadamy 3 zestwy wanny. Jeździmy głównie pod asfaltami. Robota jest nie powiem ale od września do grudnia jak wszystkich terminy gonią. A od stycznia do połowy roku licytacja o ładunki a jak już są to po 40 aut pod załadunkiem. Natomiast jak widzę jakie stawki są na dalszych trasach to faktycznie nie jest wesoło. Płatne w 99% w jedną stronę a przecież to wanna, po powrót trzeba czasem dojechać i ze 200km. Dla tych co twierdzą że się opłaca, tak opłaca się. Przecież pełno jeździ nowych wanien z nowymi ciągnikami. Tylko większość to handel. Jakbym miał dojścia i hadlował węglem to bym ze Szczecina do Katowic na pusto wracał i zarobił spokojnie na wszystko, ale jako przewoźnik to na trasie Katowice-Szczecin-Katowice z ładunkiem w dwie strony i nawet rozładunkiem w tych samych miejscach nie zarobisz. Teraz jest taki czas, że ci którzy zaczynali wcześniej i juz długo jeżdzą mają pewne zasoby pieniędzy, zestawy im się już dawno spłaciły i wegetują do póki ciągnik nie klęknie.

Autor:  kselu1 [ 08 lut 2009, 21:27 ]
Tytuł:  Re: Koszty związane z prowadzeniem firmy transportowej (TIR'a)

kumpel raz mial fajna robote - wywoził wywrotka śnieg z centrum Kielc, nocami.

Autor:  Maderfaker [ 08 lut 2009, 21:33 ]
Tytuł:  Re: Koszty związane z prowadzeniem firmy transportowej (TIR'a)

Noooo prosze, z kolegą Volvo83 mamy takie samo zdanie.
My tez cwiczymy asfalty i kruszywa, pol na pol. Na zime to nawet nie szukam roboty zabardzo, bo jak mam jechac za pieniadze ktore proponuja to wole sobie odpoczac, samochody porobic zeby w sezonie nie trzeba bylo po serwisach sie wloczyc.
Kazdy madry (od kilku lat to i ja) wie ze lepszy gram handlu niz kilo roboty.
Niech kazdy kto ma samochody porowna sie do handlarza ktory zaczynal w tym samym czasie. My dalej g@wno mamy, a handlarze? Wille, quady, limuzyny i plac z 30 samochodami po min 100 000zl kazdy. I kto na czym lepiej wychodzi?

Autor:  marctos [ 08 lut 2009, 21:40 ]
Tytuł:  Re: Koszty związane z prowadzeniem firmy transportowej (TIR'a)

Ci co zaczynali kilkanaście lat temu, jeżdżąc kamazami itp za to co zarobili kupili lepsze auta i tak im zostało. Zależy gdzie mieszkasz. Możesz poszukać przy robocie pod autostradą, ale tam jest ona podzielona na kilka wielkich firm a ci podnajmują mniejsze. Zależy co wozisz pomiejscu to masz za godzinę, a na przywóz kruszywa stawki od km. Z tego co wiem to mają 3zeta w kółku, dziennie robią między 300 a 400km. Nie jest za dużo, ale ważne, że w kółku. Na wiosne, zawsze jest więcej zleceń także coś się ruszy. Fakt, na handlu można zarobić, ale trzeba wiedzieć gdzie i co. W przypadku wywrotkowców, można zarobić na żwirze, zna się wszystkie żwirownie, większe i mniejsze, zna się odbiorców. I tu idzie robić kasę ale jaka inwestycja? Miesiąc terminu płatności, sprzedać dziennie dziesięć aut po 1200zł przez miesiąc daje niezłą kasę, którą niby nie musimy mieć na zakup i dalszą sprzedaż kruszywa.

Autor:  !shark! [ 09 lut 2009, 18:20 ]
Tytuł:  Re: Koszty związane z prowadzeniem firmy transportowej (TIR'a)

U mnie w mieście, w firmie gdzie pracuje jako magazynier, na zestawie płacą po 2,40 w kólku (jeżdzą praktycznie okoliczne firmy)

Autor:  marctos [ 09 lut 2009, 18:29 ]
Tytuł:  Re: Koszty związane z prowadzeniem firmy transportowej (TIR'a)

Stawka jak na sped jak najbardziej realna :wink: .
Ale ich wahania mogą być duuuuuuże. Zależy kto co gdzie wiezie i ile pośredników.

Tu wchodzą w grę różne dziwne układy. Wiele przewoźników ma stawki które według nich są małe. Jednak widać, że większe firmy czy to z Polski czy z Niemiec współpracują z dużymi operatorami typu Gefco(choćby gronek), schenker itp.

Takie zjawisko jest bardzo popularne w Szwecji gdzie większość obsługuje jakichś operatorów, spedycjie itp.

Strona 2 z 2 Strefa czasowa UTC+02:00
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Limited
https://www.phpbb.com/