| wagaciezka.com - Forum transportu drogowego http://www.wagaciezka.com/ |
|
| Pierwszy kurs http://www.wagaciezka.com/viewtopic.php?t=12651 |
Strona 2 z 2 |
| Autor: | przemowrc [ 06 wrz 2010, 20:13 ] |
| Tytuł: | Re: Pierwszy kurs |
Ja polecam jeszcze jakiś pas do spinania drzwi podczas snu i ewentualnie jeszcze gaz łzawiący w celu samoobrony, bo coraz niebezpieczniej na parkingach. Zresztą nasłuchasz się opowieści przy okazji pauzowania... |
|
| Autor: | piotrekue [ 07 wrz 2010, 10:12 ] |
| Tytuł: | Re: Pierwszy kurs |
Cytuj: Ja polecam jeszcze jakiś pas do spinania drzwi podczas snu i ewentualnie jeszcze gaz łzawiący w celu samoobrony, bo coraz niebezpieczniej na parkingach. Zresztą nasłuchasz się opowieści przy okazji pauzowania...
np jakich opowieści? Cytuj: Nie jest tak, nawet jak jeden poszedł by się drzemnąć to i tak jest to czas jego dyżuru, Maksymalna doba dla załogi trwa 30h, obaj mogą prowadzić podczas niej 18h (20 dwa razy w tygodniu) po czym muszą zrobić 9 godzin odpoczynku.
ale dlaczego tak jest? 2 kierowca może spać w czasie jazdy 1 kierowcy? czy spokojnie uśnie w czasie jazdy czy raczej nie, np tak robią kierowcy autokarów jeden kieruje 2 odpoczywa w "trumnie" 2 kieruje i ten 1 śpi w "trumnie" w środku autokaru Ogólnie Wam powiem ze nie rozumiem ludzi jezdzących w trasy po UE, Polsce gdzie jadą i wracają za kilka tygodni. Jakie to życie? Praca całą dobę, jedzie sie samemu, niema sie do kogo odezwać. Trzeba być singlem bo jak tutaj mieć dziewczynę, jakie wtedy ma sie kontakty ze znajomymi, rodziną. Po normalnej pracy czyli po 8h idzie sie do domu i można odpocząć, a w tirze to jak? Jest to życie bardzo ciężkie i trudne, i co z tych 6tys jak i to niema gdzie wydać, bo i to w domu sie nie bywa? Ja tam nie wyobrażam sobie pracy po Polsce lub po europie takiej zeby spać w szoferce tira samemu bez bliskiej osoby. |
|
| Autor: | eRKaZet [ 07 wrz 2010, 13:57 ] |
| Tytuł: | Re: Pierwszy kurs |
Cytuj: Cytuj: Ja polecam jeszcze jakiś pas do spinania drzwi podczas snu i ewentualnie jeszcze gaz łzawiący w celu samoobrony, bo coraz niebezpieczniej na parkingach. Zresztą nasłuchasz się opowieści przy okazji pauzowania...
np jakich opowieści? Cytuj: Nie jest tak, nawet jak jeden poszedł by się drzemnąć to i tak jest to czas jego dyżuru, Maksymalna doba dla załogi trwa 30h, obaj mogą prowadzić podczas niej 18h (20 dwa razy w tygodniu) po czym muszą zrobić 9 godzin odpoczynku.
ale dlaczego tak jest? 2 kierowca może spać w czasie jazdy 1 kierowcy? czy spokojnie uśnie w czasie jazdy czy raczej nie, np tak robią kierowcy autokarów jeden kieruje 2 odpoczywa w "trumnie" 2 kieruje i ten 1 śpi w "trumnie" w środku autokaru Ogólnie Wam powiem ze nie rozumiem ludzi jezdzących w trasy po UE, Polsce gdzie jadą i wracają za kilka tygodni. Jakie to życie? Praca całą dobę, jedzie sie samemu, niema sie do kogo odezwać. Trzeba być singlem bo jak tutaj mieć dziewczynę, jakie wtedy ma sie kontakty ze znajomymi, rodziną. Po normalnej pracy czyli po 8h idzie sie do domu i można odpocząć, a w tirze to jak? Jest to życie bardzo ciężkie i trudne, i co z tych 6tys jak i to niema gdzie wydać, bo i to w domu sie nie bywa? Ja tam nie wyobrażam sobie pracy po Polsce lub po europie takiej zeby spać w szoferce tira samemu bez bliskiej osoby. |
|
| Autor: | Adam1609 [ 07 wrz 2010, 14:53 ] |
| Tytuł: | Re: Pierwszy kurs |
Cytuj: Cytuj: Ja polecam jeszcze jakiś pas do spinania drzwi podczas snu i ewentualnie jeszcze gaz łzawiący w celu samoobrony, bo coraz niebezpieczniej na parkingach. Zresztą nasłuchasz się opowieści przy okazji pauzowania...
np jakich opowieści? Cytuj: Nie jest tak, nawet jak jeden poszedł by się drzemnąć to i tak jest to czas jego dyżuru, Maksymalna doba dla załogi trwa 30h, obaj mogą prowadzić podczas niej 18h (20 dwa razy w tygodniu) po czym muszą zrobić 9 godzin odpoczynku.
ale dlaczego tak jest? 2 kierowca może spać w czasie jazdy 1 kierowcy? czy spokojnie uśnie w czasie jazdy czy raczej nie, np tak robią kierowcy autokarów jeden kieruje 2 odpoczywa w "trumnie" 2 kieruje i ten 1 śpi w "trumnie" w środku autokaru Ogólnie Wam powiem ze nie rozumiem ludzi jezdzących w trasy po UE, Polsce gdzie jadą i wracają za kilka tygodni. Jakie to życie? Praca całą dobę, jedzie sie samemu, niema sie do kogo odezwać. Trzeba być singlem bo jak tutaj mieć dziewczynę, jakie wtedy ma sie kontakty ze znajomymi, rodziną. Po normalnej pracy czyli po 8h idzie sie do domu i można odpocząć, a w tirze to jak? Jest to życie bardzo ciężkie i trudne, i co z tych 6tys jak i to niema gdzie wydać, bo i to w domu sie nie bywa? Ja tam nie wyobrażam sobie pracy po Polsce lub po europie takiej zeby spać w szoferce tira samemu bez bliskiej osoby. |
|
| Autor: | piotrekue [ 07 wrz 2010, 15:37 ] |
| Tytuł: | Re: Pierwszy kurs |
wg mnie normalna praca to robota 8h na dobę jedna zmiana od 6 do 14 np i jazda w promieniu do 50km od miasta |
|
| Autor: | quality [ 07 wrz 2010, 16:00 ] |
| Tytuł: | Re: Pierwszy kurs |
Cytuj: wg mnie normalna praca to
dodaj że wypłata to najmniej 3 tys zł na łapkę robota 8h na dobę jedna zmiana od 6 do 14 np i jazda w promieniu do 50km od miasta a już miałem nadzieje że nas opuściłeś |
|
| Autor: | przemowrc [ 07 wrz 2010, 16:27 ] |
| Tytuł: | Re: Pierwszy kurs |
Cytuj: Cytuj: Ja polecam jeszcze jakiś pas do spinania drzwi podczas snu i ewentualnie jeszcze gaz łzawiący w celu samoobrony, bo coraz niebezpieczniej na parkingach. Zresztą nasłuchasz się opowieści przy okazji pauzowania...
np jakich opowieści?
|
|
| Autor: | adam_89 [ 13 wrz 2010, 18:32 ] |
| Tytuł: | Re: Pierwszy kurs |
może rozwiniesz kolego tą swoją własną historyjkę? chętnie posłucham |
|
| Autor: | Misiek105 [ 15 wrz 2010, 13:15 ] |
| Tytuł: | Re: Pierwszy kurs |
Cytuj: Ja tam nie wyobrażam sobie pracy po Polsce lub po europie takiej zeby spać w szoferce tira samemu bez bliskiej osoby.
To zostań bibliotekarzem. A kasę, którą przeznaczyłeś na prawko oddaj na biednych, albo daj komuś, kto pragnie mieć prawko i zarabiać jeżdżąc. Cytuj: wg mnie normalna praca to
Normalna i pewnie byś chciał żeby płacili ci jak na międzynarodówce? Nie wiem gdzie znajdziesz pracę w promieniu 50km, chyba, że w dystrybucji, ale powodzenia przy wypłacie robota 8h na dobę jedna zmiana od 6 do 14 np i jazda w promieniu do 50km od miasta |
|
| Autor: | volffi [ 15 wrz 2010, 15:12 ] |
| Tytuł: | Re: Pierwszy kurs |
nie jest źle, piotrekue już wie że od 6-14 jest 8h Po co w ogóle taki OT w ciekawym temacie? WagaCiezka.com to forum zapaleńców motoryzacyjnych a nie laików którzy jazdę traktują jak najgorsze zło, kolega piotrekue widocznie zabłądził w sieci |
|
| Autor: | kamil gorzów [ 16 wrz 2010, 21:09 ] |
| Tytuł: | Re: Pierwszy kurs |
Koledzy mam pytanko dotyczące ekfipunku na 2 tyg do busa. Co muszę wziąść? I na co mam zwrócić uwage w czasie trasy po UE. Z góry dziękuje za podpowiedzi. Pozdrawiam. |
|
| Autor: | nicek90 [ 16 wrz 2010, 21:23 ] |
| Tytuł: | Re: Pierwszy kurs |
Cytuj: Koledzy mam pytanko dotyczące ekfipunku na 2 tyg do busa. Co muszę wziąść? I na co mam zwrócić uwage w czasie trasy po UE. Z góry dziękuje za podpowiedzi. Pozdrawiam.
wystarczyło poszukac viewtopic.php?f=43&t=16938&st=0&sk=t&sd ... h&start=40
|
|
| Autor: | Samum [ 16 wrz 2010, 21:42 ] |
| Tytuł: | Re: Pierwszy kurs |
Cytuj: wg mnie normalna praca to
Ciężko znaleźć taką pracę za kółkiem ale się da, na śmieciarce na przykład. Jeździłem przez pół roku i nieźle wspominam, świetna robota na początek, można się naprawdę dobrze nauczyć jeździć solówką (ciasne manewrowanie, cofanie na "żyletki" itp). Ja pracowałem od 7 do 15 i zarabiałem 11 zł/h.
robota 8h na dobę jedna zmiana od 6 do 14 np i jazda w promieniu do 50km od miasta |
|
| Autor: | maximus_pl [ 19 wrz 2010, 22:20 ] |
| Tytuł: | Re: Pierwszy kurs |
pracuje 8h robie dziennie do 100km jak pracuje na dzien to mam 2200 jak na noce to 2500 za 5 lat jak bede dalej pracowal bede mial kolo 3 ( wiem od starszych kierowcow ) Warszawa |
|
| Strona 2 z 2 | Strefa czasowa UTC+02:00 |
| Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Limited https://www.phpbb.com/ |
|