TRANSSHOP

Katalizatory SCR - Sklep Kaliński

40TON.netNaprawa foteli TIRSpeedtruck.euHOL-EXPO



Nowy temat  Odpowiedz w temacie  [ Posty: 1310 ]  Przejdź na stronę Poprzednia 152 53 54 55 5666 Następna
Autor Wiadomość
PostWysłano: 06 sty 2018, 11:30 
Offline
Użytkownik

Rejestracja: 25 gru 2010, 23:04
Posty: 3411
Samochód: orange i grafitowy
michelin to jest po prostu opona która czasami wybacza błędy kierowców innym się to raczej nie zdarza - widzę to u siebie (tez użytkuje niskie profile) właściwie jak dbasz o prawidłowe ciśnienie to michelina nie zamordujesz.

_________________
transport w stagnacji ......nie do końca


Na górę
PostWysłano: 06 sty 2018, 18:10 
Offline
Użytkownik
Awatar użytkownika

Rejestracja: 08 maja 2013, 21:26
Posty: 862
Lokalizacja: Kraków
Cytuj:
Pokaz. U Nas zjeździliśmy kilkadziesiąt kmpl michelinow i ani jeden nie pękł. Z LHS II i RHS II miałem ciagle problemy. Zreszta są jeszcze zdjęcia w dziale opony do megi.
Waldek , a swoją droga ,jak to jest ,ze kilka lat temu pisałeś o LHSII dokładnie to samo ,co o KMAX S?
Pamietasz jak mi tłumaczyłeś ,ze LHSII HL jest poprawiony i nie pęka ? Ze wcześniej mieli problemy i pękały? Te opony maja zła konstrukcje i tyle.
bo LHSII HL nie pękał konstrukcyjnie, barki mu wybierało, zastosowali inny rodzaj gumy na barkach i to im się nie chciało wuklanizować. Szły przez rok i wszedł KmaxS który w 70tce od początku nie miał problemów, tym bardziej Dunlop SP346 po rocznych testach konstrukcji na Kmaxie, nie ma zgłoszeń, nie obserwuje problemów w 70tce.

Od świąt nie byłem na magazynie. Bede w środę lub w piątek to wygrzebie Michała z kupy. Identycznie urwany tyle że do druta.


Na górę
PostWysłano: 06 sty 2018, 18:20 
Offline
Użytkownik
Awatar użytkownika

Rejestracja: 08 maja 2013, 21:26
Posty: 862
Lokalizacja: Kraków
Cytuj:
michelin to jest po prostu opona która czasami wybacza błędy kierowców innym się to raczej nie zdarza - widzę to u siebie (tez użytkuje niskie profile) właściwie jak dbasz o prawidłowe ciśnienie to michelina nie zamordujesz.
dokładnie jest jak piszesz, Michał wiele wybacza jest idiotoodporny i nawet pojedzie na 7 barach na medze.
Dajano pozostaje Ci brać Michały, bo kierowców nie zmienisz raczej a tym bardziej ich mentalności i nawyków jednak ktoś musi za nich zapłacić. Obecnie na rynku pracy do nich nie warkniesz zatem płacisz Ty. Skończy się płacz w serwisie a zacznie u księgowej - trudno. Chyba, że dokładasz nowego Dunlopa a f-rę wręczasz kierowcy przy wypłacie. Możesz mi wierzyć lub nie ale spotkałem właśnie takich kierowców dla których wszystko było za słabe od opon, przez hamulce po zawory. Jak przeszli na własny rozrachunek uwierzysz, że skończyły się uszkodzenia opon, tarcze przestały być niebieskie a nawet ciśnienie lepiej się w oponach trzymało. Popatrz jak się wtedy opony poprawiły nagle. A w tamtym tygodniu miałem pytanie od takiego kierowcy, czy mu pogłębie napędy? Bylem zaskoczony bo pół roku wcześniej jak padło hasło pogłębimy w grudniu to odpowiedział, że Pan kierowca celebryta "sobie nie życzy" i p*****li jeżdżenie na nacinanych gumach. Szef ma kupić nowe i to Micheliny bo inaczej się zwalnia. Owszem zwolnił się, sam zatrudnił i nadal jeździ wynajmując ciężarówkę i za nią płacąc u tego samego właściciela. :mrgreen:


Na górę
PostWysłano: 06 sty 2018, 22:10 
Offline
Użytkownik

Rejestracja: 29 mar 2012, 21:26
Posty: 347
GG: 0
Samochód: VOLVO
Waldek , to ze Michał rządzi w medze ,to ja już wiem od dawna. Założyłem w „70” dunlopa ,bo liczyłem ,ze będzie bezproblemowy. Wole jednak Save , która nie pęka i kręci ponad 300tys ,za nie całego tysiaka. Nie znam firmy transportowej która obciąża kierowców za zniszczenia. Nie w tych czasach.


Na górę
PostWysłano: 06 sty 2018, 22:24 
Offline
Użytkownik
Awatar użytkownika

Rejestracja: 08 maja 2013, 21:26
Posty: 862
Lokalizacja: Kraków
Cytuj:
Nie znam firmy transportowej która obciąża kierowców za zniszczenia. Nie w tych czasach.
Znam wiele tzn zanłem w "tamtych" czasach i popierałem tą walkę ale z glupotą bo trafiali się szefowie skrajnie głupi gnębiąc finansowo. W "tych" czasach owszem, coraz częściej właściciele przełykają wszelakie uszkodzenia biorąc je na klatę. Co dziwi mnie opisałem powyżej : ludzki brak szacunku do nie swojej własności "bo nie moje" i dotyczy to nie tylko dbałości ale i kradzieży. Rozumiem, że w "tamtych" czasach jedni udawali, że płacili a drudzy udawali że pracują ale obecnie nie szanować czy okradać za całkiem niezłe wynagrodzenia (oczywiście ta praca nie jest sielanką) tego nie zrozumie. Co do "tych" czasów i kierowców to nasila się trend zmniejszania ilości pojazdów aby nie szarpać się z dziadami za kierownicą. Zrobić mniej a lepiej zarabiając więcej lub mniej tracąc.

Co do Michala, dokładnie tak jest rządzi we wszelkich małych rozmiarach a widać to najbardziej w 17,5 i 19,5 trzeba za to zapłacić ale takie czasy, że półka średnia i średnie właściwości zaczynają się zatracać. TOPem się jest robiąc TOP a nie udając. Jednak co do 70tki i wyżej to się niestety nie zgodzę z Tobą. W niektórych obszarach sa opony które przewyższają Michelina a w transporcie normalnym czyli rzeczona 70tka są z nimi na równi, bo sam Michelin za duzo odpuścił z jakości i pozwolił się zbliżyć do siebie nawet jak zauważyłeś Savie ale w aspekcie gdy o kasie i przeliczeniach nie rozmawiamy.


Na górę
PostWysłano: 12 sty 2018, 18:36 
Offline
Użytkownik

Rejestracja: 29 sty 2007, 14:14
Posty: 1985
GG: 1
Cytuj:
Cytuj:
Kronki to chinki i to najtańsze.
My własnie odbieramy nówki naczepy Krone na tych wynalazkach i koronnym argumentem nie jest cena, ale znaczenie opon, aby przy wynajmie jak u nas nie były podmieniane.

Na ten moment mogę jedynie powiedzieć, że spalania spadły o jakieś 3 litry, ale to też zaleta nowych naczep = nowe łożyska, etc. Poprzednie naczepy były na oponach "jakie akurat były na serwisie". Czyli w sumie 6 różnych każda z innej parafii.

A jak wyjdzie w praktyce to zobaczymy, ciągamy szybko, ciężko i wysoko więc lekko mieć nie będą.
Jak stały zestawy na święta to z ciekawości obejrzałem te opony, na dwóch naczepach (różnica będzie dosłownie w kilku cyferkach w VIN-ie) mimo, że obie mają opony "Krone" są bieżniki z zupełnie innej parafii.

Więc nie dość, że cholera wie co to jest, to jeszcze chyba nawet nie mają jednego dostawcy.

_________________
Naczelna k**** WC :).


Na górę
PostWysłano: 12 sty 2018, 21:53 
Offline
Użytkownik
Awatar użytkownika

Rejestracja: 27 kwie 2017, 19:36
Posty: 88
Samochód: VOLVO FH
Lokalizacja: Wlkp.
Ja tam ostatnio miałem zaczepioną naczepę z wypożyczalni, to na ostatnich dwóch osiach były założone jakieś berlinery w rozmiarze 385/65/22.5, pneumaster co to są za wynalazki?


Na górę
PostWysłano: 12 sty 2018, 22:06 
Offline
Użytkownik
Awatar użytkownika

Rejestracja: 08 maja 2013, 21:26
Posty: 862
Lokalizacja: Kraków
Odp i wyjaśnienia dam Ci na priva


Na górę
PostWysłano: 15 sty 2018, 19:35 
Offline
Użytkownik

Rejestracja: 07 cze 2013, 22:19
Posty: 321
Samochód: Atego 1528 Scania 114 Iveco50c18
Jako ze LingLongi 295/60r22.5 dochodzą końca (jedna wywaliła ale było tylko po 7 barów w oponach)
Musze do końca tygodnia ogarnąć drugie opony
auto to scania 114 340 4x2 + 3 osiowa przyczepa na krańcu do przewozu słomy i siana auto lata po polach i błocie w linglongach bardzo mocno wyrywało kostki wiec mimo ich ceny 750 brutto nie biorę ich pod uwag
mam tylko 2 pomysły
Goodyear RHD II trandemax 295/60.22.5 po 1050 brutto i doublecoiny 295/60R22.5 RLB450 po 950.. brutto
Droższych opon nie biorę pod uwagę bo auto jak tylko trafi mi się do kupna ładna 164 580 koni w medze to 114 idzie do żyda


Na górę
PostWysłano: 16 sty 2018, 23:04 
Offline
Użytkownik

Rejestracja: 16 sty 2018, 23:01
Posty: 1
Witam wszystkich.
Panowie- pytanie - czy warto i ewentualnie komu zlecić bieżnikowanie na karkasah Hankooka - napędy 315/70/22,5 nie naprawiane, 2014 rok, przelatane 460 tys.


Na górę
PostWysłano: 25 sty 2018, 23:38 
Offline
Użytkownik

Rejestracja: 12 wrz 2012, 17:17
Posty: 23
Lokalizacja: Łomianki
Witam
Mam opony Continental HSL2 355/50r22,5 na prowadzącej. Zauważyłem "pęknięcia" 1-2cm poniżej bieżnika jak na zdjęciach. Zrobiło się to na obydwu oponach. Opony z 2014 roku. Można na tym jeździć czy odklei się bieżnik?

https://imgur.com/a/DZUA6

https://imgur.com/a/6QHXR


Na górę
PostWysłano: 25 sty 2018, 23:45 
Offline
Użytkownik
Awatar użytkownika

Rejestracja: 08 maja 2013, 21:26
Posty: 862
Lokalizacja: Kraków
Cytuj:
Witam
Mam opony Continental HSL2 355/50r22,5 na prowadzącej. Zauważyłem "pęknięcia" 1-2cm poniżej bieżnika jak na zdjęciach. Zrobiło się to na obydwu oponach. Opony z 2014 roku. Można na tym jeździć czy odklei się bieżnik?

https://imgur.com/a/DZUA6

https://imgur.com/a/6QHXR
Do reklamacji, Continental zna problem. Jeździć na nich nie polecam a jak ktoś Ci będzie opowiadał co innego poproś :lol: najbliższe ITD o weryfikacje pękniętych opon na przodzie ...... nawet kwit wydadzą :mrgreen:


Na górę
PostWysłano: 03 lut 2018, 9:52 
Offline
Użytkownik

Rejestracja: 08 wrz 2013, 10:45
Posty: 323
Samochód: 105.410
Witam,


Za wcześnie pochwaliłem Dunlopa SP346... rozmiar 315/70 przebieg 150 tyś około. Ciśnienie 9 bar. Pęka w zewnętrznym rowku.

https://imgur.com/a/uvTSM

https://imgur.com/a/TuVTX

Podejrzewam ze na tym jeździć nie można a dodatkowo widać, że rozłazi się też w innych miejscach w tym rowku.

Opona ma już 1,5 roku probować. Gwarancja chyba tylko na rok


Na górę
PostWysłano: 03 lut 2018, 11:01 
Offline
Użytkownik
Awatar użytkownika

Rejestracja: 08 maja 2013, 21:26
Posty: 862
Lokalizacja: Kraków
Cytuj:
Witam,


Za wcześnie pochwaliłem Dunlopa SP346... rozmiar 315/70 przebieg 150 tyś około. Ciśnienie 9 bar. Pęka w zewnętrznym rowku.

https://imgur.com/a/uvTSM

https://imgur.com/a/TuVTX

Podejrzewam ze na tym jeździć nie można a dodatkowo widać, że rozłazi się też w innych miejscach w tym rowku.

Opona ma już 1,5 roku probować. Gwarancja chyba tylko na rok
tutaj masz karte gwarancyjną i jej warunki
https://drive.google.com/open?id=1FBeAv ... mQLDayawA1
a tak po krótce GY podchodzi do gwarancji rozsądnie czyli opona ma się zużyć, czyli do zużycia bieżnika. Ostatnio robiłem reklamacje strego LHSa na miesiąc przed osiągnięciem 8lat.

Co prawda ja jeszcze nie spotkałem w SP346 z takimi pęknięciami bez przyczyny w 70tce ale reklamuj. Podobne uszkodzenia w różnych oponach mamy w kurierce, ale tam zazwyczaj mniejsze rozmiary. Chyba tutaj Dajano miał podobnie wyglądający przypadek i się okazało, że spadł z krawężnika oponą. Poszukaj wątku.


Na górę
PostWysłano: 03 lut 2018, 11:54 
Offline
Użytkownik

Rejestracja: 08 wrz 2013, 10:45
Posty: 323
Samochód: 105.410
Niby nie widać nigdzie uszkodzenia od krawężnika ale wszystko jest możliwe... Tyle, że oprócz tego pęknięcia widać, żę na całym obwodzie w tym rowku już się rozłazi i prędzej czy poźniej będą następne pęknięcia..


Na górę
PostWysłano: 03 lut 2018, 12:29 
Offline
Użytkownik
Awatar użytkownika

Rejestracja: 08 maja 2013, 21:26
Posty: 862
Lokalizacja: Kraków
Cytuj:
Niby nie widać nigdzie uszkodzenia od krawężnika ale wszystko jest możliwe... Tyle, że oprócz tego pęknięcia widać, żę na całym obwodzie w tym rowku już się rozłazi i prędzej czy poźniej będą następne pęknięcia..
jeżeli opona z błędem producenta to byłby on powtarzalny, a tak jak Ci napisałem u nas nie wyszło -przynajmniej na razie- a trochę SP346 założyliśmy. Jak z drugiej strony na osi? Jeżeli wszystko OK to wzmaga się podejrzenie krawężnikowe i wcale uszkodzeń wewnętrznych nie zauważysz na zewnątrz, jeśli nie OK to zdejmuj dwie i do reklamacji (zawsze możesz po reklamacji zażądać zwrotu opony - bez względu na jej wynik), a w każdym przypadku tą jedną reklamuj. Ogarnięty serwis z którym współpracujesz Ci w tym odpowiednio pomoże (miejsce zakupu opon jest nieistotne - wbrew tworzonej opinii).
Jeżeli uważasz, że jeździsz w warunkach w których nie uszkodziłeś mechanicznie opony lub nie zgadzasz się z weryfikacją producenta zawsze możesz -ale to na swój koszt, przynajmniej do czasu dalszego toku- skorzystać z niezależnego ośrodka (chyba jedyny w Polsce na ta chwile) :
https://obr-stomil.pl/index.html
wysyłasz do analizy, czekasz na werdykt i potem w zależności od niego dalsza droga.


Na górę
PostWysłano: 03 lut 2018, 12:52 
Offline
Użytkownik

Rejestracja: 08 wrz 2013, 10:45
Posty: 323
Samochód: 105.410
na drugiej stronie narazie wszystko ok.

Kupiłem w IC i sami zakładaliśmy u siebie na warsztacie. Oddam na reklamacje, tyle, że teraz muszę kupić 2 nowe, bo dunlopa już nigdy więcej nie kupie..

Na 19,5 tak samo pękały SP344...

Co prawda SP344 315/70 zrobily mi ponad 200 tyś i żadnego probelmu nie było z nimi... Pewnie jeszcze by jeździły ale auto skasowane


Na górę
PostWysłano: 03 lut 2018, 13:59 
Offline
Użytkownik
Awatar użytkownika

Rejestracja: 08 maja 2013, 21:26
Posty: 862
Lokalizacja: Kraków
Cytuj:
na drugiej stronie narazie wszystko ok.

Kupiłem w IC i sami zakładaliśmy u siebie na warsztacie. Oddam na reklamacje, tyle, że teraz muszę kupić 2 nowe, bo dunlopa już nigdy więcej nie kupie..

Na 19,5 tak samo pękały SP344...

Co prawda SP344 315/70 zrobily mi ponad 200 tyś i żadnego probelmu nie było z nimi... Pewnie jeszcze by jeździły ale auto skasowane
Widzisz bo to tak jak z autami. Ludzie przyzwyczajeni do techniki jazdy jak dawniej kiedy stare mocne konstrukcje wytrzymały wszystko nawet katowane po kraweznikach. Teraz okleja dacie plastikami, namaluja 4x4 a klient myśli że w teren pojedzie jak dawniej bo 4x4 ma naklejkę. Pojechać pojedzie a na pierwszym przelamaniu zawieche zostawi. Niestety teraz opony nawet najdroższe nadają się do użytku ale tylko z głową. Konstrukcje delikatne, odlozone, Eko oszczędne, ciche żeby żabkom nie halasowalo. O dziurach w drodze i kraweznikach ty masz myśleć.

Ale fajny inny temat powstał. Zakup w IC i teraz co dalej? Komu powierzysz opiekę na dopilnowaniem reklamacji? Generalnie pasowałoby Ci powiedzieć martw się sam. Kup coś innego znów w IC lub przez internet i niech się tobą opiekują. Generalnie kupić byle gdzie, poczytać opinie w necie, nawlec gumę samemu owszem można i wolno ci tyle że do tego pakietu wykup ubezpieczenie prawne oraz płać i płacz. Już nawet wiem co ci napiszą jak puscisz reklamację przez IC......powodzenia :mrgreen: ....... A do serwisu teraz wstyd jechać po obsługę. Walcz...... :mrgreen:


Na górę
PostWysłano: 03 lut 2018, 18:34 
Offline
Użytkownik

Rejestracja: 08 wrz 2013, 10:45
Posty: 323
Samochód: 105.410
Dopilnowanie reklamacji powietrze sam sobie, mam podpisaną umowę z IC i z nimi bardzo długo handluje, z przedstawicielem handlowym znam się bardzo dobrze, ale raczej to nic nie da ba opony ciężarowe maja rok gwarancji z tego co wiem..

A mimo tego tak jak Ty też wiem co napisze IC, że uszkodzenie mechaniczne opony i tyle... Tak samo jak było w przypadku 19,5.

A co by mi dało jakbym kupił ta oponę w serwisie typowo zajmującym się oponami?


Na górę
PostWysłano: 03 lut 2018, 18:46 
Offline
Użytkownik
Awatar użytkownika

Rejestracja: 08 maja 2013, 21:26
Posty: 862
Lokalizacja: Kraków
Cytuj:
Dopilnowanie reklamacji powietrze sam sobie, mam podpisaną umowę z IC i z nimi bardzo długo handluje, z przedstawicielem handlowym znam się bardzo dobrze, ale raczej to nic nie da ba opony ciężarowe maja rok gwarancji z tego co wiem..

A mimo tego tak jak Ty też wiem co napisze IC, że uszkodzenie mechaniczne opony i tyle... Tak samo jak było w przypadku 19,5.

A co by mi dało jakbym kupił ta oponę w serwisie typowo zajmującym się oponami?
Fachowiec now wmowilby ci ze rok gwarancji na przykład :wink:


Na górę
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat  Odpowiedz w temacie  [ Posty: 1310 ]  Przejdź na stronę Poprzednia 152 53 54 55 5666 Następna


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  
cron

Christ - Myjnie samochodów ciężarowych i autobusów

Targi Polska Pomoc Drogowa HOL-EXPO

Forum Samochodowe