Auto-Mix - lodówki samochodowe, klimatyzatory postojowe, usługi transportowe, transport międzynarodowy.

Truck-Man Części Man

40TON.netKonektor5000.pl anteny CB radia



Nowy temat  Odpowiedz w temacie  [ Posty: 848 ]  Przejdź na stronę 1 2 3 4 543 Następna
Autor Wiadomość
 Tytuł: Opony - opinie
PostWysłano: 04 cze 2011, 22:55 
Offline
Użytkownik
Awatar użytkownika

Rejestracja: 29 paź 2005, 23:08
Posty: 547
Lokalizacja: Chelmek
Chcialbym zachecic do wypowiadania sie na temat opon na jakich jezdzicie zarowno w naczepach jak i ciagnikach, z ktorych jestescie zadowoleni a ktore okazaly sie klapa...
Interesuja mnie wszystkie zarowno chinskie, krajowe czy np.Remixy Michelina i Nexttread Goodyeara moze ktos ma i podzieli sie opiniami? na forum transa wyczytalem ze sa one trwalsze od nowych typu Kormoran czy Sava...


Na górę
PostWysłano: 04 cze 2011, 23:22 
Offline
Użytkownik

Rejestracja: 16 lip 2007, 17:31
Posty: 339
Lokalizacja: Bülow - Niemcy
Na ciągniku mam Bridgestona na przodzie i Dunlopa na ciągnącej , Obie opony dobre jakościowo . Nie zużywają się jakoś zbytnio szybko , oraz nie są jakieś zbytnio głośne . Co do opon Sava ... hmm coś za coś , opona stosunkowo tania , praktycznie jedna z najtańszych razem z Kormoranem , Sava moim zdaniem jest dość głośna , takie bynajmiej miałem wrażenie jak jeździły na przodzie auta , na wodzie dość śliskie w prowadzeniu . Na naczepie jeździ Continental , moim zdaniem ta opona to kompletna porażka . Dość szybko się zużywa , i pod koniec bieżnik zaczyna się odrywać płatami odsłaniając druty , przez co opony nie można nawet naciąć ... Są chyba gorsze od naszego polskiego Kormorana który ma tendencje do dość szybkiego ścierania jeśli chodzi o oponę naczepową .


Na górę
PostWysłano: 04 cze 2011, 23:50 
Offline
Użytkownik
Awatar użytkownika

Rejestracja: 29 paź 2005, 23:08
Posty: 547
Lokalizacja: Chelmek
Ja na przodzie mialem zalozone Bridgestony R249 ogolnie jezdzilo sie bardzo dobrze lecz maja powazna wade: rowki bieznika sa w ksztalcie litery U i jesli zlapie kamienia to jezdzi z nim az wytrze do drutow mialem takie dziury po kilka na jednej oponie...Michelin XFA2+ po przebiegu 250tys widac roznice zuzycia miedzy prawa a lewa o kilka milimetrow???(lewa poszla szybciej) Opony fabryczne.
Naped: Continental HDR+ ogolnie wykazuja slaba przyczepnosc na mokrym wg mnie zadna rewelacja, Aeolus HN 259 niezla przyczepnosc nawet na sniegu, scieralnosc ok opory toczenia maja chyba wieksze od Conti. Michelin XDA2+ Przejechane 280tys pozostalo 6 mm jazda ok.
Naczepa: Boto-totalna porazka po 100 tysiacach praktycznie zjechana do punktu na 3 osi, Aeolus na 3 osi przejechal 300 tysiecy i po nacieciu smiga na srodkowej, Sava po przebiegu 50 tys na pierwszej osi zadnych niespodzianek, Kormoran-mialem dwa wystrzaly jeden byl juz naciety ale inny strzelil z ponad polowa bieznika-gwarancji nie uznano...Firestone TSP 3000, Goodyear czy Dunlop mialem na srodkowej osi wiec na takiej pozycji sie z nimi nic nie dzialo.


Na górę
PostWysłano: 06 cze 2011, 11:15 
Offline
Użytkownik
Awatar użytkownika

Rejestracja: 09 sie 2010, 11:43
Posty: 190
GG: 24570715
A według nas nie ma lepszej opony na naczepe niż SAVA, mocny karkaz i stosunkowo wysokie przebiegi. Nie wyrywają sie pod koniec eksploatacji jak continental i Barum. Bardzo dobry jest również Goodyear naczepowy ale sporo droższy dlatego dla nas wygrywa SAVA.

NA przód nie ma lepszej opony niż szeroki Bridgestone 400tys. żaden problem uzyskać.


Na górę
PostWysłano: 06 cze 2011, 14:50 
Offline
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 28 mar 2006, 11:34
Posty: 4525
Samochód: Trochę Gorszy Actros 18.440
Lokalizacja: 50.00N 20.91E; KO00LA
U siebie zakładałem jakieś 2 miesiące temu "chińszczyznę" z przodu. Long March LM 117 315/70 R22,5 dość przyjemnie się na nich jeździ.
Co prawda pierwsze 2, 3 tyś. km trzeba się z pewną rezerwą zabierać jeśli idzie o hamowanie i gwałtowne manewry, ale później opona dość pewnie trzyma się drogi. Kierunkowy bieżnik sprawdza się na mokrej jezdni.
Trzeba jednak przyzwyczaić się do dość "dziwnego" zachowania się opony w koleinach. Z racji tego, że jest bardzo miękka, zwłaszcza ścianki boczne, opona bardzo łatwo się ugina i prowadzi tak, jak koleina dyktuje. Nie wiem, czy to w połączeniu z wysoką kabiną (Megaspace), czy to już samych opon zasługa ale czuje się dość mocno przechyły. Natomiast wybiera bardzo ładnie dziury i nierówności (przy ciśnieniu 9,0 atm.) i tłumi je zaskakująco dobrze w porównaniu do np. Firestone FS400 w rozmiarze 315/70 R22,5
I chyba najciekawsze - dość mocno się grzeje, przez co, jak się wysiada z samochodu tuż po jeździe to czuć gorącą gumę.

_________________
UWAGA: Wredny i upierdliwy moderator.

Jazda Scanią z włączonymi światłami p/mgłowymi imitującymi światła do jazdy dziennej - stan umysłu zakrawający na styl życia.


Na górę
PostWysłano: 06 cze 2011, 15:33 
Offline
Użytkownik
Awatar użytkownika

Rejestracja: 10 cze 2009, 12:39
Posty: 418
Samochód: Scania
Lokalizacja: Gdynia
KUHMO na przodzie, całkiem dobre opony jeśli nie trafi się na jakieś wady fabryczne. Guma na bieżniku lubi pękać aż do drutów. Chyba, że już to poprawili.


Kormoran na przedzie, słaba ranty po niecałych 2ch latach starte aż do drutów. Ogólnie nie polecam.


Na górę
PostWysłano: 06 cze 2011, 19:27 
Offline
Użytkownik
Awatar użytkownika

Rejestracja: 18 wrz 2006, 20:07
Posty: 200
GG: 958060
Lokalizacja: Żywiec
Ja mogę ostrzec i pochwalić chińszczyznę :) Co prawda raczej nie jestem ich zwolennikiem, ale że takie były już założone w używanym aucie to szkoda zmieniać. Ostrzec trzeba przede wszystkim przed oponami Wanli, najpierw miałem je na przodzie, ale ze strachu szybko wywaliłem na wleczoną, bo cały karkas dosłownie pęka, a nawet bokiem wychodzą druty, według mnie powinni zabronić sprzedaży takich opon. Natomiast mogę pochwalić opony Roadlux, które mają wzór bieżnika od Bridgestona, mam je na osi napędowej, jak pisał Jester na początku trzeba uważać, są troszkę śliskie, ale ogólnie spisują się bardzo fajnie i po przetarciu są dosyć przyczepne, jedynie troszkę "schodkują" ale wystarczy obrócić i po problemie.


Na górę
PostWysłano: 08 cze 2011, 10:14 
Offline
Użytkownik

Rejestracja: 15 sty 2011, 12:35
Posty: 45
GG: 0
Samochód: Volvo
A co powiecie na ząbkowanie opon na blizniakach? zauwazalne w 3 róznych ciezarowkach(marki), wszystkie 3 to automaty z retarderem i co ciekawe na bieznikowanych i na normalnych oponach...


Na górę
PostWysłano: 08 cze 2011, 12:20 
Offline
Użytkownik
Awatar użytkownika

Rejestracja: 29 paź 2005, 23:08
Posty: 547
Lokalizacja: Chelmek
Zabkowanie to czeste zjawisko im grubsza kostka tym bardziej, dzieje sie tak od hamowania zwlaszcza retarderem gdzie masa auta jest hamowana jedna osia...
Jesli chodzi o opony chinskie to faktycznie maja jakies gorsze karkasy bo zawsze sa cieplejsze od renomowanych, sadze ze moze to byc spowodowane wiekszym oporem jazdy tanszych opon...


Na górę
PostWysłano: 21 lip 2011, 21:51 
Offline
Użytkownik

Rejestracja: 20 lip 2011, 18:54
Posty: 26
Samochód: Volvo
Uwaga - dużo czytania, ale jak wpadniesz do mnie to masz piwo ;)

Prowadzimy rodzinny serwis mech + opony i napiszę tak:

Ogólnie jestem zwolennikiem opon z grupy Goodyear - cena do jakości jest najlepsza przy Goodyearze, Dunlopie i Savie i najlepsze karkasy ze wszystkich + jeszcze Michelin - jeżeli chodzi o karkasy.

Skupię się przy typowych, popularnych rozmiarach - 315/70 - 80 i 385/65 na 22.5


Przód:


Mój faworyt na Polskę - Dunlop SP344 w szerokim przodzie - cena tej opony do stabilności i przebiegów jest bezkonkurencyjna. Mocny bark, dobry karkas.

Dla bogatych flot Goodyear LHS II i RHS II.

Stosunkowo dobry jest wspomniany Bridgestone R249 - ale to jednak półka niżej niż Goodyaer.

No i plus szerokich przodów - wrzucasz na naczepe, jeździsz, nacinasz, wrzucasz na środek i jeździsz.

Z 315/70-80 na przód najlepiej:

Polska - Dunlop SP344 - dobra cena, rewelacyjny karkas, kierunkowa
Zachód/Autostrady - Goodyear LHS II lub Michelin - ale cena michała jest szalona i wg mnie nie współmierna do jakości opony.

Tył

Dunlop SP444 - opona regionalno-autostradowa - bardzo dobre przebiegi przy umiarkowanej cenie opony, nie jest śliska, jest cicha, dobrze się zbiera auto zimą - opona kierunkowa

W tańszej wersji bezkonkurencyjna jest SAVA - zwłaszcza nowa 4 - jak tylko się pojawiła - czyli 1 lipca załozone były na auta jeżdzące po kruszywo i nie ma wyrywania jak w kormoranie, co zauważyliśmy -> szybko się oczyszcza, bardzo wysoki bieznik - ok 3 mm wiekszy niż stary orjak.

Dla bogaczy Goodyear.

Dla superbogaczy - Michelin - ale ta opona jest tak droga, że aż nierozsądna.

Naczepa:

Zależy co kto wozi.

Pod zwykła firankę czy chłodnie na polskę wystarczy SAVA, za te pieniądze rewelacja.

Na naczepach do przewozu szkła - Langendorfach sprawdzają się dobrze opony Goodyear RHT (a czekamy na RHT II) i DUNLOP SP244 - mają mocny, wysoki bark, a przy samonośnym układzie zawieszenia to ważne bo opona bardzie pracuje na boki.

Do wywrotek, z kruszywem, na wysokie temperatury sprawdza się też Sava Cargo MS - budowlana


Ogólnie

Cenowo/na polskę jest najlepsza SAVA - mocny karkas - konstrukcja jak w oponach z grupy goodyear - produkowana w Polsce, więc dajecie zarobić swoim, zakład w Dębicy robi wrażenie.

Przetnijcie sobie Panowie kormorana i save - rozbierzcie opony na częsci pierwsze to wyjdzie.
Ja na kormoranie bym nie jeździł - a zwłaszcza odkąd jest produkowany w Rumuni.

__________
Ubieramy zestawy wielu klientów po całości w DUNLOPA - bardzo dobre opony, bieżniki i technologia jak w droższym Goodyearze - produkcja w Niemczech i Luksemburgu

Auta latające np tylko po autostradach ubieramy w Goodyeary Autostradowe (bardzo często) lub Micheliny - dla bardzo bogatych tej cenie :)

Zwłaszcza chętnie kupowane są do ruchu autostradowego Goodyeary z L w nazwie - potrafią naprawdę oszczędzić paliwo. Michelin też ma odpowiednik, ale nie pamietam nazwy.

Sporadycznie Bridgestony - przez jakiś czas były bardzo dobre, ale powoli się kończą - nie wspomninając o FIrestonie.

_______________

Nie polecam opon mało typowych - Semperit, Kumho, Yokohama, Firestone, Fulda - jak wystrzeli to zapomnij o drugiej - będzie cięzko dostać, a taki Goodyear był nawet na księżycu i jest wszędzie łatwo dostępny.
____________________

Nie polecam chińszczyzny - jak już to Duble Coin - jest z chinskich chyba najlepszy, ale ogólnie opony słabej jakości - ponadto widziałem jak je transportją statkami w stosach, poupychane maksymalnie - a płyną 3-4 tygodnie z chin - Miesiąc składowania opony w takich warunkach jest jak dzień jazdy z zaniżonym powietrzem.

____________________

Dlaczego nie wspominam o skądinąd popularnym Continentalu?

Niech komentarzem do Continentala będzie informacja z dużych bieżnikowni - "nie bieżnikujemy opon Conti z powodu słabych karkasów" - chyba tyle wykładu.
________________

Co do bieżnikowania - wiadomo Remix Michelina i jego odpowiednik w Goodyearz/Dunlopie - Nextread na gorąco / Treadmax w Dunlopie - bezkonkrencyjne

Długo nic i opony Geyer&Hosaya - tanie i bardzo solidne.
______________
Są to moje subiektywne odczucia na podstawie obserwaacji i prowadzonej dokumentacji.

A jakie jest wasze zdanie?


Na górę
PostWysłano: 21 lip 2011, 22:18 
Offline
Użytkownik

Rejestracja: 25 gru 2010, 23:04
Posty: 3202
Samochód: zielony i grafitowy
to napisz jeszcze opinie o oponach 295/60 i 315/60.
chetnie poczytam.

_________________
transport w stagnacji.
administrowanie i zarządzanie nieruchomościami.


Na górę
PostWysłano: 25 lip 2011, 23:39 
Offline
Moderator

Rejestracja: 17 sty 2008, 15:40
Posty: 3531
Lokalizacja: SJ
A co powiesz o dość popularnych ostatnio Matadorach?


Na górę
PostWysłano: 25 lip 2011, 23:50 
Offline
Użytkownik

Rejestracja: 20 lip 2011, 18:54
Posty: 26
Samochód: Volvo
Z matadorem zetknąłem się kilka lat temu - w 1999 roku, gdy ojciec kupił skodę octavie i na pierwszy montaż miała własnie tą markę.

Wtedy była (ale w osobówce) śliska i słabo trzymała na zakręach - wygladała jakby miała spaść z felgi - a profil nie był wysoki bo 195/55/15.

W ciężarówce zetknąłem się z ta słowacką firmą w 2006 czy 7 roku i wtedy była to tania budżetowa opona. Podobnie dziś.

Nie wszystkie dobre bieżnikownie chcą je bieżnikować, są śliskie, po 2 latach zaczynają pękać w okolicach stopy. Wszystkie które widziałem (20-25 sztuk) na autach miały dot ok. 2-3 lata do tyłu i były nieładnie spękane - sparciałe - jakby ze starości ok. 3-4 cm od stopy opony - zarówno z przodu jak i na naczepie.
Nie wiem czy taka słaba mieszanka czy też podatność na wysokie temperatury - fakt faktem, że opony wyglądały jak 10 letni, wyciągniety z pola Michelin.

Sprzedaż znikoma, dostępność fatalna. Trzeba trafić na serwis który to wciska.
NIe polecam, bo przy wystrzale ciężko dostać drugą do pary.

Zetknąłem się z tym, że duże serwisy mają np. 2 sztuki naczepy (tu akurat Kumho) i wciskają 2 sztuki bo jest gadka - Panie komu ja potem sprzedam jedną sztukę.

Jakość powiedzmy semperita, kormorana.
Nie wiem jak teraz kosztuje - ale odradzam.


Ostatnio zmieniony 26 lip 2011, 10:54 przez Mechaniczny, łącznie zmieniany 2 razy.

Na górę
PostWysłano: 26 lip 2011, 9:42 
Offline
Użytkownik
Awatar użytkownika

Rejestracja: 18 wrz 2006, 20:07
Posty: 200
GG: 958060
Lokalizacja: Żywiec
Mechaniczny pisze:
W ciężarówce zetknąłem się z ta hiszpańską firmą


Z tego co mi wiadomo to Matador jest ze Słowacji a nie z Hiszpanii, wybacz ale dziwne wydaje mi się, że niby siedzisz w temacie a nie wiesz takich rzeczy. No chyba, że to dlatego, że Matador należy do tak nie lubianego przez Ciebie Continentala.
Co do spękań itp. pierwsze słyszę, a koledzy mają od dłuższego czasu na wszystkich osiach i raczej sobie chwalą.
Natomiast co do dostępności, też jestem w szoku, bo jakoś nie miałem najmniejszego problemu z ich zakupem, szczególnie dlatego że należą do Conti, więc można je kupić wszędzie tam gdzie i Conti.

Przepraszam, jeśli się mylę, ale po przeczytaniu Twoich postów mam wrażenie że jesteś trochę stronniczy, mniej więc jak przedstawiciel handlowy lub pracownik grupy Goodyear, a coś takiego jest poprostu nieuczciwe, jeśli chce się sprawiać wrażenie obiektywnego.


Na górę
PostWysłano: 26 lip 2011, 10:45 
Offline
Użytkownik

Rejestracja: 20 lip 2011, 18:54
Posty: 26
Samochód: Volvo
Nic z tych rzeczy - Conti jest całkiem niezłe, ale w osobówce - sam posiadam SPortContacty w jednym aucie i jestem zadowolony z nich, ale ciężarówka to inna bajka.

Mój błąd - myślałem o firestonie, który jest m.in. produkowany w hiszpani.

Tak, można je kupić w punktach Conti, ale co z tego jak są mało popularne. Czesto na zamówienie.

Kuriozum była w zeszłym roku ok. maja - nikt nie mial jednego z biezników naczepowych - czas oczekiwania 6 TYGODNI.

Co więcej - dużo lepszą opinie co do jakości - ale nie dostępności mam co do czeskich opon Barum - a te tez są przecież w Conti.

Nie jestem stronniczy, ale sporo opon przerzucam i mniej więcej znam trendy na rynku - wiem co klienci sobie chwalą, a czego nie chcą i analogicznie z czym mogą być problemy potem na drodze - bo serwis mobilny na autostradzie w niemczech ma tylko np. Conti, Goodyeara i Michelina - choć niemcy nie lubią michała i potrafią wcisnąc wynalazki np CEAT, który ma podobne wzory bieżników.


Na górę
PostWysłano: 29 lip 2011, 23:30 
Offline
Użytkownik
Awatar użytkownika

Rejestracja: 12 wrz 2008, 20:27
Posty: 556
Samochód: Iveco Stralis AT440S43 T/P
Lokalizacja: okolice Korycina, podlaskie, PL
davo76 pisze:
Zabkowanie to czeste zjawisko im grubsza kostka tym bardziej, dzieje sie tak od hamowania zwlaszcza retarderem gdzie masa auta jest hamowana jedna osia... (...)

A napędzana wszystkimi osiami, tak? ;) Chyba nie to jest przyczyną.

_________________
Janusz Kastyk
Ahoj, przygodo! :) Przygodo... ahoj?
Wiozę się pomału...
http://truckmapa.wagaciezka.com - mapa dla ciężarówek


Na górę
PostWysłano: 30 lip 2011, 15:00 
Offline
Użytkownik
Awatar użytkownika

Rejestracja: 31 sty 2011, 22:29
Posty: 162
GG: 0
Ojciec na naczepę zawsze kupuje sava bardzo dobra opona na Polske wytrzymała grube boki , można je naciąć.
Ojciec zawsze je nacina jak jeszcze jest bieżnik i jeździ, raz zajeździliśmy takie savy aż powychodziły druty i i nie wystrzeliła a wozimy ciężkie ładunki .
Podkreślam nigdy nam jeszcze sava nie wystrzeliła .
Jedyny minus to się ściera podczas skręcania, nie zdziwcie się że po każdym zakręcie przy małych prędkościach zostaną za wami ślady .
Na oś prowadzącej mieliśmy pirelli nie polecam opona szybko się starzeje .
Aktualnie mamy Micheliny i jesteśmy bardzo zadowoleni .
Na oś ciągnącą jeżeli ktoś jeździ po Polsce to nie polecam opon z drobnym bieżnikiem, my mamy Micheliny i w ziemie jak gdzieś się stanęło na 5 min później problem z ruszeniem .

_________________
Czasami sekundy decydują o naszym życiu .


Na górę
PostWysłano: 31 lip 2011, 13:28 
Offline
Użytkownik

Rejestracja: 02 maja 2011, 16:44
Posty: 47
GG: 0
Samochód: scania
Ja uważam, że Sava to lipa niewiele lepsza od chińszczyzny, mówię tutaj o oponie naczepowej. Niskie przebiegi, kilka opon poszło na reklamację z powodu " plackowania" być może teraz są lepsze nie kupuję ich od 2-3 lat. Kormoran wg mnie b miękka opona również niski przebieg ok 100-120tys km to max na wywrotce po dobrych drogach i sporadycznie żwirownia, pod koniec lubi strzelić. Z dolnej półki największe przebiegi wytrzymywał matador ale obecnie uważam, że nie jest warty swojej ceny, lepiej dołożyć 100-150 i kupić oponę markową. W tej chwili na naczepach mam założone Pirelli i Uniroyal zobaczymy za jakiś czas co z tego wyjdzie. Na ciągnik na przód 315/70 używam Continentala HSR2 i HSL2 jestem zadowolony, Dunlop również wydaje się porządna ale nie mogę określić przebiegu bo miałem te opony na kupionym aucie.Bridgestone jak dla mnie był dobry ale słyszałem ,że wyprodukowane w Turcji strzelały. Na tył conitinental HDR póżniej nalewka nextread, używałem też Michelin RemiX. Kiedyś na swoich karkasach dobre nalewki robiłem w Geyer&Hosaya dawali bieżnik Kreiburga(nie pamiętam czy tak to się pisało) takie nalewki wychodziły na tyle ok 200-230 tys km. Póżniej dawali słaby bieżnik.Pzdr


Na górę
PostWysłano: 31 lip 2011, 15:00 
Offline
Użytkownik

Rejestracja: 22 gru 2009, 23:57
Posty: 52
GG: 5194326
Panowie co powiecie na temat Toyo M149. Jest możliwość dostać gdzieś w Polsce te opony? Przeszukałem cały internet i z tego co widziałem to gdzieś w Niemczech sprzedają. Mieliśmy takie na jednej naczepie ,która przyjechała właśnie z Niemiec. Bieżnika było mało ,przejeździły rok czasu i dalej było podobnie. Jedna jak strzeliła to powyrywało mocowania błotników w cysternie. Trzeba było założyć na tej stronie wszystkie nadkola nowe i pospawać do nich mocowania. 2 sztuki dalej jeżdżą ,egzemplarze na których było najwięcej bieżnika. Może miał ktoś do czynienia z tymi oponami i może coś więcej napisać. Byłbym zainteresowany kupnem kilku sztuk tylko nigdzie ich nie można dostać.


Na górę
PostWysłano: 19 wrz 2011, 21:32 
Offline
Użytkownik
Awatar użytkownika

Rejestracja: 29 paź 2005, 23:08
Posty: 547
Lokalizacja: Chelmek
Od pewnego czasu mam na przodzie Kormorany naczepowe po 70 tysiacach przebiegu jest 11mm bieznika zaczely byc sliskie na mokrym jak cholera gdy byly nowe bylo ok.
Porownalem z Bridgestone R249 na przodzie ktory jezdzi co najmniej dwa lata niestety przebieg zalozenia nie odpisany (domyslnie ponad 200 tysiecy) i okazuje sie ze tez maja 11mm bieznika wiec widac tu slabosc Kormorana w konfrontacji...
Do myslenia dal mi ostatni wypadek wywrotki uderzajacej w most, na jednym zdjeciu widac peknieta kormoranke z przodu ponoc przyczyne tego wypadku. Zdecydowalem wyrzucic te gumy do naczepy a zalozyc cos konkretniejszego na przod wybor faktycznie niezbyt duzy:
Bridgestony R249
Michelin XF2
Dunlop SP 344
Goodyear RHS
Semperit Eurofront
Matador FH
Moze ktos ma te gumy i napisze jakies wrazenia ja jedynie przetestowalem z tego R249...


Na górę
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat  Odpowiedz w temacie  [ Posty: 848 ]  Przejdź na stronę 1 2 3 4 543 Następna


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  

Christ - Myjnie samochodów ciężarowych i autobusów

Forum Samochodowe4trucks.pl - portal kierowcy