Strona 1 z 1 [ Posty: 7 ]
Autor
Wiadomość
Post Wysłano: 12 mar 2017, 22:10

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik


Rejestracja: 16 sie 2010, 18:21
Posty: 134
GG: 1
Samochód: Premium 460

Podpowie ktoś jak legalnie i w miarę sensownie pokonać w.w trasę autem 27t rzeczywistej masy?
DW965/966/75
DW965/94?


Post Wysłano: 12 mar 2017, 22:18

Masz dwie opcje:
1. Limanowa-Bochnia-Brzesko - trasa kręta, górzysta i wąska. Świetna dla "początkującego górala", jeśli chodzi o sprawdzenie swoich umiejętności w tego typu terenie. Generalnie jeżdżąc w tamtych rejonach unikałem jej jak ognia.
2. Limanowa-Jurków-Brzesko - drugi wariant o niebo lepszy. Trasa w miarę spokojna, bez tonażówek, jedna czy dwie górki i tyle. Moja alternatywa, którą często-gęsto stosowałem pracując w Tymbarku.


Post Wysłano: 12 mar 2017, 22:30

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik


Rejestracja: 16 sie 2010, 18:21
Posty: 134
GG: 1
Samochód: Premium 460

Super, dzięki za szybką odpowiedź. Nie mam dużego ciśnienia na czas, ani km więc pojadę drugą trasą. Ważne, że legalnie, bez tonaży.
W międzyczasie, czeka mnie jeszcze wycieczka Limanowa-Piwniczna Zdrój- Limanowa solówką 16t. Jakieś sugestie?


Post Wysłano: 12 mar 2017, 22:39

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik


Rejestracja: 24 wrz 2009, 10:09
Posty: 1137
GG: 0
Samochód: brak
Lokalizacja: KWI

Dopiszę tylko że ja wybieram opcje nr. 1 ze względu na 10 km różnicy, ale faktycznie jeśli mało śmigasz po górach to raczej lepiej wybrać się drugą trasą jaką podał Kolega Użytkownik na pewno jest bezpieczniej i szerzej. Co do trasy Limanowa- Piwniczna Zdrój to DK 28 do Starego Sącza , a następnie na 87 raczej odradzam trasę bokiem przez Mordarkę (kręto na początku i jazda przez małe miejscowości gdzie jest wysyp tonaży).

_________________
Bo życie człowieka to ciągła droga. Wilk 09 8) .


Ostatnio zmieniony 12 mar 2017, 22:47 przez Wilk 09, łącznie zmieniany 1 raz.

Post Wysłano: 12 mar 2017, 22:44

Limanowa - Piwniczna tu nic nie wymyślisz. Z Limanowej do Chełmca (fajne widoki przy ładnej pogodzie) i później lecisz na Piwniczną.
Nie polecam "przebijania się" z Piwnicznej do Muszyny. Mało przyjemna droga, wąsko, kręto i w dodatku remont.


Post Wysłano: 12 mar 2017, 22:52

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik


Rejestracja: 16 sie 2010, 18:21
Posty: 134
GG: 1
Samochód: Premium 460

Jeszcze raz dziękuję Wam za pomoc. Generalnie wioski na linii Rabka Zdrój - Gorlice robimy często, więc góry mi nie straszne.Problem pojawia się kiedy trzeba pojechać na przełaj, tak aby nie dołożyć 100km jak pewien celebryta i aby było to legalne w dobie wszechobecnych zakazów :wink:


Post Wysłano: 12 mar 2017, 22:53

Rabka-Zdrój -> Gorlice to Gruszowiec Ci nie obcy. Tak, jak i serpentyny na zjeździe do N. Sącza. Osobiście lubię jeździć po górach, ale pod warunkiem, że dysponuję odpowiednio mocnym hamulcem silnikowym, albo retarderem.

[EDIT]
Z tego co pamiętam od Piwnicznej w stronę Muszyny stoi 15T - "golas", czyli RMC. Nawet jadąc z Muszyny do "Muszynianki" na Lipową, czy też na drugi oddział, do Milika trzeba iść pod zakaz.


Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Strona 1 z 1 [ Posty: 7 ]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 17 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do: